Mentionsy

Express Biedrzyckiej
14.11.2025 14:42

ARESZT dla Ziobry? Co zrobi PREZYDENT Nawrocki? Rigamonti i Żółciak KOMENTUJĄ! EXPRESS BIEDRZYCKIEJ

Magdalena Rigamonti (Onet.pl) i Tomasz Żółciak (Money.pl) o 100 dniach prezydentury Karola Nawrockiego i wniosku o areszt dla Zbigniewa Ziobry. Posłuchaj całej dyskusji! Oglądaj Express Biedrzyckiej na żywo w serwisie YouTube. Więcej informacji o programie na stronie Super Expressu.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "Tuska"

Twierdzi, że nie ma możliwości, żeby przeszedł w Polsce uczciwy proces, ale uderza także w Donalda Tuska.

Stwierdził w ostatnim wywiadzie dla Polsatu bodajże, że wobec Tuska i jego, cytuję, najbliższego otoczenia...

Więc jak się patrzy na działania pana Zbigniewa Ziobry, na jego manipulacje, na jego oszustwa, na to, jak wykorzystywał Fundusz Sprawiedliwości i porówna się to do tego, co teraz mówi na temat Donalda Tuska i innych polityków Koalicji Obywatelskiej, to należy postawić nie hipotezę, tylko tezę, że po prostu kłamie.

No właśnie, tym bardziej, że był dopytany przez dziennikarza, dlaczego w takim razie, skoro to były tak poważne przestępstwa, na tak dużą skalę łapówkarskie, przypominam, oskarżenia dotyczą Donalda Tuska, Zbigniew Ziobro odpowiedział, że nie chodzi o zemstę i szukanie pretekstu, tylko uczciwe prowadzenie postępowania.

A tak jak zapytałam o to polityków PiSu, to powiedzieli, no w sondażach wygrywał także Trzaskowski, więc to trzeba zawsze... Ale nie wiem, czy kojarzycie taką wypowiedź Donalda Tuska, kiedy był pytany o sprawie Ziobry.

Spokojną bardzo ministra Żurka i premiera Tuska, który w tym wszystkim oczywiście tam gdzieś podszczypuje w komentarzach, ale jednak próbuje też przekonywać, że dzieje się dużo dobrych rzeczy.

Dobrze, ale z politycznego punktu widzenia dla Donalda Tuska to jest porażka, która pokazuje, że można nim grać, że można go szantażować, że można mu narzucić tego, z kim on będzie współpracował.

Więc on już wtedy pokazał, że on jest koalicyjnie uwiązany i to nie jest ten sam Tusk z pierwszego Tuska, z czasów pierwszego Tuska, który wywalał wiceministrów, a szefowie resortów koalicyjni dowiadywali się o tym z mediów.

Natomiast gorzej by było, gdyby została liderką partii, bo to by oznaczało z perspektywy Tuska, Czarzastego i Kosiniaka, że ona musi być dołączona do spotkań liderów koalicji, a na to tam nikt nie ma ochoty.

Na pewno jest ze sobą bardzo lojalna w stosunku do Donalda Tuska w kontekście koalicyjnym.

0:00
0:00