Mentionsy
Polską rządzi cień - kto nakręca wojenną psychozę? Karolina Pajączkowska
Karolina Pajączkowska - dziennikarka, reporterka, i korespondentka wojenna. Zajmuje się tematami międzynarodowymi, bezpieczeństwem oraz konfliktami zbrojnymi, relacjonując wydarzenia z perspektywy politycznej i społecznej.
Rozmowa o świecie, który przestał być stabilny i o potrzebie trzeźwego patrzenia na rzeczywistość. Karolina Pajączkowska mówi o bezpieczeństwie ponad wszystko, wojnie informacyjnej i odpowiedzialności państwa wobec obywateli, a także o kulisach pracy w mediach i presji towarzyszącej tematom politycznym i geopolitycznym. O doświadczeniach z pogranicza dziennikarstwa, polityki i życia prywatnego, o strachu, odporności i konieczności mówienia wprost w czasach chaosu i dezinformacji.
Więcej z rozmowy znajdziesz na:
☚ IG: https://www.instagram.com/cyprianmajcher/
☚ FB: https://www.facebook.com/elitementalitypodcast/
✅ Kliknij SUBSKRYBUJ, by nie przegapić kolejnych odcinków.
👍 Zostaw KOMENTARZ i łapkę w górę, jeśli cenisz wartościowe rozmowy.
_______________________________________
☚ Partnerem kanału jest aplikacja XTB, w której znajdziesz wszystko, czego potrzebujesz do efektywnego zarządzania swoimi finansami.
Dostęp do aplikacji inwestycyjnej XTB: https://link-pso.xtb.com/pso/1UGEc
Rejestrując się z kodem “CYPRIAN” otrzymasz kurs edukacyjny dla początkujących inwestorów. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.
☚ Partnerem podcastu jest sklep SFD.
Zdrowa żywność bez cukru i wysokiej jakości suplementy.
Hasło zniżkowe: CYPRIAN
Więcej informacji na stronie: https://sklep.sfd.pl
☚ EyeDefender - okulary blokujące niebieskie światło ekranów na dzień i na wieczór.
Zniżka 20% kod: Cyprian20
Przymierz okulary online, zamów i testuj przez 50 dni → http://eyedefender.pl
☚ Maczfit - catering dietetyczny
Kod zniżkowy -100 zł przy zakupie za min. 500 zł: MAJCHER100
Kod łączy się z innymi zniżkami na stronie.
Więcej na: http://maczfit.pl/
☚ SCROLLY - fizyczne urządzenie, które blokuje uzależniające aplikacje.
https://scrollyapp.io/
KOD RABATOWY: CYPRIAN
__________________________
📩 Współpraca:
Napisz: [email protected]
00:00:00 Wstęp
00:03:31 Upadek ładu światowego i lekcje z historii
00:07:01 Przygotowanie czy programowanie? Suwerenność Polski
00:10:25 Wojna jako rzeczywistość i ignorancja państwa
00:17:40 Trzy filary odporności państwa: sojusze
00:21:17 Wojsko i gotowość obywateli
00:27:00 Obowiązki obywatela i polityka pieniądza
00:30:17 Osobista walka z systemem: odejście z mediów
00:36:20 Raport detektywistyczny i kulisy "Cienia"
00:43:57 Kto pociąga za sznurki? Głębokie mechanizmy władzy
00:47:15 Cena prawdy i osobista transformacja
00:51:35 Rewolucja cyfrowa i brutalna prawda o wojnie
00:57:35 Wojna jako biznes i rosyjska indoktrynacja
01:03:30 Wartość ludzkiego życia i geografia Polski
01:06:17 Relacje polsko-ukraińskie i koszt pomocy
01:12:20 Wyzwania finansowe i demograficzne Polski
01:15:15 Potencjał odstraszania i odrzucenie pacyfizmu
01:18:42 Praktyczne rady dla obywateli i powrót poboru
01:25:30 Jasne strony: sukcesy Wojska Polskiego
01:31:30 Podsumowanie
☚ Komfort rozmowy w podcaście zapewnia YUMISU.
☚ Solve Labs x naturalne wspomaganie ciała i umysłu na bazie naturalnych ekstraktów.
Hasło zniżkowe z najwyższą na rynku zniżką: elitementality12
Więcej informacji na stronie https://www.solvelabs.eu
#bezpieczeństwo #geopolityka #media
Szukaj w treści odcinka
Ład Światowy upadł.
Ale państwo nie jest po to, żeby dywagować na temat tego, ile jest płci.
Państwo jest po to, żeby zapewnić bezpieczeństwo swoim obywatelom.
Ja tego się domagam od tych polityków.
Chcesz powiedzieć, że każdy obywatel polski powinien mieć taką wiedzę, w której powinien nauczyć się strzelać, powinien być przygotowany na konflikt zbrojny?
Raport agencji detektywistycznej, która mnie śledziła przez trzy miesiące.
I nagle słyszę wtedy, podczas tej rozmowy, albo to podpiszesz, albo cię zniszczymy.
Jeden ze świadków jechał w samochodzie policyjnym i podciął sobie gardło kajdankami.
co każdy obywatel powinien wiedzieć i co powinien zrobić czynnie, jak zabezpieczyć swój dom, swoją żonę, swoje dzieci, swoją rodzinę.
To znaczy, my mamy budować potencjał odstraszania, nie budować psychozy społeczną.
Nie chcę zarabiać na wojnie, nie wybiłam się na wojnie.
Po prostu wojna mnie odmieniła.
A tam byłaś na wojnie, co tam widziałaś?
W dupie byłaś, gówno widziałaś.
Widziałam.
Ja widziałam czołgi.
Ja widziałam martwe ciała.
Ja widziałam żołnierzy, w których oczach była pustka.
Każdego ranka wstawali, szli i mordowali.
Partnerem kanału jest XTB, polska aplikacja inwestycyjna, z której korzysta półtora miliona osób na całym świecie.
Rejestrując się z kodem Cyprian możecie uzyskać kurs zarządzania finansami od podstaw.
Partnerem odcinka jest SFD, suplementy i żywność funkcjonalna bez cukru.
Czy jesteś zadowolony z czasu, który tracisz przed telefonem?
Jeżeli nie, poznaj Scroli, fizyczne urządzenie do walki z kradnącymi nam czas aplikacjami.
Zasmakuj dobrej rozmowy z cateringiem MatchFit.
Zamów teraz zestaw gotowych posiłków z dostawą do domu o 100 zł taniej z kodem MYHEARSTO.
I spróbuj naszej nowości Polish Comfort.
Komfort rozmowy zapewnia YouMiso.
Wybierz iDefender, okulary z filtrem światła niebieskiego.
Zamów 20% taniej z kodem CYPRIAN20.
Moim gościem dzisiaj Karolina Pojączkowska.
Witaj.
Powiedziałaś, Karolina, o sobie bardzo ładnie, że jesteś z natury niepokorną rewolucjonistką.
I tak sobie myślę, jak z takiej perspektywy patrzysz na dzisiejszy świat, co nam podaje na tacy?
Co cię w tym obrazie świata uwiera najbardziej?
To może zacznijmy od tego rewolucjonistka, bo nie wiem dlaczego, ale wiele osób przypisuje rewolucję tylko jednej stronie tej sceny politycznej, czyli tej lewej.
I ja tutaj jakby nie odwołuję się do podziałów na prawą czy lewą stronę.
W ogóle
Wydaje mi się, że w obecnym świecie ten taki podział na lewą i prawą stronę to taki trochę w ramach dygresji jest już nieaktualny, bo podział czy to na konserwatystów, czy na jakichś takich progresywnych ludzi nie jest po prostu adekwatny, bo dzisiaj trochę liczy się kto jest pryncypialny, a kto nie.
Więc tutaj od razu tak mówię, że rewolucja, zawsze co do zasady z francuskiego révolution to jest obrót.
Trochę jest tak, że jest taki fikołek, czyli zmieniasz coś, wywracasz stolik, jak to mówił jeden z członków Konfederacji.
Więc trochę to jest tak, że ja uważam, że
Mierzymy się dzisiaj z potężnymi wyzwaniami.
I albo my sami na drodze rozmowy, dialogu, jakiejś debaty publicznej zrozumiemy, że to już nie jest ten sam czas, ten sam świat, w którym się urodziliśmy.
I zobaczmy, jesteśmy rówieśnikami.
Można powiedzieć, że urodziliśmy się pod szczęśliwą gwiazdą.
Rok po naszych narodzinach upadł Związek Radziecki.
Chwilę przed naszymi narodzinami doszło do pierwszych prawie demokratycznych wyborów.
Weszliśmy w przepiękny świat zachodu, kapitalizmu.
Tylko, że my jesteśmy dzisiaj świadkami tego, jak ten świat upada.
Pytaszcie mnie, dlaczego jestem niepokorną rewolucjonistką.
Dlatego, że jestem matką i jestem świadomą kobietą, która przez różne koleje losu...
nie zawsze wychowywała się w Polsce, która poprzez swoją naturalną, wrodzoną jakąś ciekawość świata zgłębia temat, która poznaje każdego dnia i rozmawia z szalenie ciekawymi, mądrymi ludźmi.
I chciałabym powiedzieć jedno.
Znaczy chciałabym to wykrzyczeć, we mnie gotuje się czasami.
Tego, co jest spokojnym, dobrym światem, a chaosu.
Zbadał 41 największych imperiów na świecie.
To były głównie imperia te starożytne, od 3000 lat przed naszą erą do początków 600 roku naszej ery.
Okazało się, że taka średnia żywotność takich imperiów to jest 200 lat.
z różnymi takimi oczywiście wyjątkami, między innymi stare, nowe państwo Egipt.
Średnia żywotność to jest Związek Sowiecki, Radziecki 70 lat.
Wyjątkiem jest 300 lat Wielkiego Imperium Hiszpańskiego czy Brytyjskiego, 370 lat.
To, co my znamy, w czym żyjemy, dogmat, w którym się obracamy, dobiega wcześniej czy później do końca.
A my żyjemy, jakbyśmy grali w odcinku tęczowych misiów.
Nie wiem, czy twoje dzieci oglądały tęczowe niedźwiadki.
I zastanawiamy się, co jutro zjeść na obiad, gdzie pojechać na wakacje.
I to nie chodzi o to, że znowu straszymy, była nawoń, straszymy.
Chodzi o to, żebyśmy nie podzielili losów naszych dziadków, którzy żyli dokładnie w takich samych czasach w latach trzydziestych, którzy żyli dokładnie to samo, czytali te same bzdury w mediach.
NATO, prawo międzynarodowe, porozumienia pomiędzy Brytyjczykami, to nas obroni.
Jeśli byś wziął dzisiaj, przeczytał nagłówek, artykuł z prasy z lat trzydziestych, z końca lat trzydziestych i to, co dzisiaj piszą, przysięgam ci, to jest to samo, to jest replikacja.
Co nasze państwo robi?
Co ty każdego dnia robisz, żeby przygotować się na to, że imperium upadnie?
Że Amerykanie, że cały świat, który dzisiaj znasz, w którym się wychowałeś, już nie istnieje?
I wiesz, co się okaże?
Że do twojego domu ktoś wpadnie z buta?
I zrobi co chce z twoją żoną.
A wiesz dlaczego?
Bo jesteś w postawie pacyfistycznej.
W momencie, kiedy wszystko jest agresją dookoła.
Dlaczego jestem rewolucjonistką?
Dlatego, że ja wiem, że jestem dziwakiem i kimś, kto gada, promuje się rzekomo na wojnie.
A ja po prostu chcę ludzi uczulić na to, co się może zdarzyć w oparciu o dane historyczne, w oparciu o fakty, w oparciu o to, co słyszę każdego dnia.
I niektórzy mówią, jesteś jakąś wojenną influencerką.
Nie, ja nie jestem influencerką, to po pierwsze.
Jestem dziennikarką, która każdego dnia przeprowadza rozmowy.
która bada materię, a to, że faktycznie mam profil na Instagramie i na TikToku i mam zasięgi, robię rolki, no tak, ale próbuję tą wiedzą się dzielić.
Dlaczego jestem rewolucjonistką niepokorną?
Bo mówię to, co jeszcze nie jest teraz wygodne.
A co masz o myśli mówiąc, że my musimy się obudzić?
Bo z jednej strony powiedziałeś, że dużo osób zarzuca ci to, że straszysz, ale z drugiej strony musimy też sobie jasno odpowiedzieć na pytanie, gdzie leży granica między byciem przygotowanym, a byciem zaprogramowanym na konflikt.
Pytanie, czy jeśli my siebie programujemy na konflikt i tak jak też mówisz, że dzieci w okresie szkolnym powinny mieć przedmiot w szkole, który będzie nazywał się przygotowanie do wojny?
Pamiętam, żebyśmy byli przygotowywani na to, co nieznane.
Ale czy my nie powinniśmy dążyć do tego, że ty, widząc skalę konfliktów na arenie międzynarodowej, będąc tam, widząc to cierpienie na żywo, nie powinniśmy jednak dążyć do tego, żeby do takich sytuacji nigdy nie doprowadzić?
I to właśnie dzisiaj społeczeństwo robi.
Główne partie, dwie polskie, czyli Prawo i Sprawiedliwość i Platforma Koalicja Obywatelska, dziś już nie są głównymi rozgrywającymi.
Jest Konfederacja, która właśnie stawia pewne takie tezy, że to są prowojenne stronnictwa i jest też Grzegorz Braun, który rośnie w sondażach i on mówi, że ktoś nas wciągnie do tej wojny.
Więc z jednej strony, jeśli my mamy w sondażach...
wzrost poparcia dla tych stronnictw.
To oznacza, że ludzie są świadomi, że kontynuując tą trajektorię, czyli albo zapatrując się na Unię Europejską, albo zapatrując się na Stany Zjednoczone, my wcześniej czy później wylądujemy w sytuacji wojennej, mówię o tej wojnie kinetycznej,
I teraz nagle zyskuje na popularności stronnictwo kogoś, kto mówi, Polska ma być krajem suwerennym, niezależnym, ma sama decydować o sobie.
I teraz ty mnie pytasz, jaka jest różnica między programowaniem, a jaka jest różnica między przygotowaniem.
To ja ci zapytam tak, czy Polska jest suwerennym krajem?
Dlaczego Polska nie jest suwerennym krajem?
Dlatego, że decydenci na najwyższym szczeblu uważam, że nie są niezależnymi politykami, tylko służą na wysokim szczeblu innym państwom.
I odpowiedź na to pytanie, czy ja programuję ludzi do konfliktu jest prosta.
Ja właśnie im o tym mówię.
I zajęłam się tematem Wojska.
Moje losy, moja praca doprowadziła mnie na ukraiński front wojenny w 22 roku.
Jeśli byś mnie pięć lat temu zapytał, czy będę kiedyś korespondentką wojny, to bym się zaśmiała.
Nigdy nie widziałam się w takiej roli, ale wojna wybuchła.
I nagle obudziliśmy się i wszyscy nie dowierzaliśmy, że to jest w ogóle możliwe.
Dzisiaj oczywiście ten konflikt wygląda nieco inaczej.
Przede wszystkim dlatego, że wyszło na jaw wiele nieprawidłowości.
Wyszło też na jaw, że ta wojna jest wojną zastępczą w wymiarze proxy i że ta główna rozgrywka gdzieś tam jest pomiędzy nami.
Dużo też zmieniła duża liczba obywateli ukraińskich w Polsce.
Też nasza wrażliwość się nieco zmieniła.
Natomiast mamy sytuację, kiedy ja widziałam czołgi.
Ja widziałam martwe ciała.
Ja widziałam żołnierzy, w których oczach była pustka.
Każdego ranka wstawali, szli i mordowali tych ludzi, którzy niegdyś byli ich kuzynami.
Pamiętam taką panią, Walentyna się nazywała.
I ona mówiła, jak my, jak my, bracia, możemy się teraz zabijać.
I siedzimy tutaj, cztery lata od kiedy ta wojna się zaczęła i mówimy o milionie ośmiuset wyeliminowanych ludziach na Ukrainie.
To znaczy część nie może dalej walczyć, część nie żyje.
Wiesz co to oznacza?
Że II wojna światowa, jeśli chodzi o konflikt pomiędzy III Rzeszą a Rosją Radziecką, Sowiecką, to były mniejsze liczby.
Jest więcej ofiar dzisiaj niż w tej wielkiej wojnie ojczyźnianej, rozumiesz?
I siedzimy sobie i włączamy sobie codziennie TikToka, przeglądamy sobie w co się ubrać, umalować, bo to jest na Ukrainie, to nas nie dotyczy.
Rosja nie jest twarza dla nas zagrożenia, bo mamy NATO, NATO nas obroni.
No i znowu otwórz gazetę z 30 któregoś roku, siódmego i przeczytasz dokładnie to samo.
Chamberlain przyjechał, mówi spokojnie, wojny nie będzie, Niemcy obiecali mi trzecia rzecz, a mi to obiecała, że jak im oddane sudety, to oni na pewno nie zaatakują.
A Rydz-Śmigły mówi, tak, oczywiście ufamy wam Brytyjczycy, bo wy przecież jesteście naszymi sojusznikami, przecież liczy się moralność.
I tyle zobaczyłeś Rydza-Śmigłego, jak we wrześniu.
Wyobraź sobie Polaka w 1939 roku, który dosłownie z łopatą po prostu na słońce, wiesz, to tak wyglądało.
I dzisiaj na szczęście stan przygotowania wojsk polskich jest znacznie lepszy niż jeszcze kilka lat temu, niż te cztery lata temu.
Mogę ci tutaj powiedzieć w konkretach, bo to jest ten temat, który ja wróciłam z tego ukraińskiego frontu, żeby patrzeć na ręce politykom, zwłaszcza Ministerstwu Obrony Narodowej, Wojsku Polskiego, Sztabu Generalnego, jak przygotowujemy się my do tej wojny.
Bo głównym celem państwa...
jest to, żeby obronić obywateli.
My po to żyjemy w tym kraju i po to jesteśmy Polakami, żeby nasz kraj dobre warunki dla sprzedaży naszych produktów wypracowywał, żebyśmy mogli kwitnąć, rozwijać się, rozmnażać i żebyśmy byli bezpieczni.
Nie po to, żeby jacyś politycy uprawiali sobie propagandę i mówili, że no bo to...
Kwestia w akcie teraz małżeństwa.
Będzie pierwszy i drugi małżonek.
Już nie będzie mąż i żona, tylko będzie pierwszy i drugi małżonek.
No bo w sumie to trzeba byłoby wprowadzić specjalne może toalety dla osób niebinarnych.
No to wiesz, takie mamy rozmowy.
Dla kogoś to jest cały świat.
Ale państwo nie jest po to, żeby dywagować na temat tego, ile jest płci.
Państwo jest po to, żeby zapewnić bezpieczeństwo swoim obywatelom.
Ja tego się domagam od tych polityków.
Albo pałac prezydencki to, albo pałac premierowski to to.
Na szczęście w tej całej...
indolencji naszych władz.
Wydaje mi się, że przez przypadek nam, znaczy uważam, że Polacy bardzo dobrze wybrali i rząd i prezydenta aktualnie, że są z dwóch różnych obozów.
Dzięki temu realizujemy politykę, która pewnie przypadkowo jest dość dobra, bo jedna stronnictwo jest proamerykańskie, drugie bardziej proeuropejskie, więc trochę przypadkiem.
Natomiast stan przygotowania obywateli, to jak my jesteśmy w tym momencie zaniedbani i jak nas się nie ostrzega przed tym, co może nadejść, wzbudza we mnie, no i wzburza moją krew.
Zresztą widzisz, tak, jak o tym mówię.
No tak, ale dlatego powiem ci też, zastanawia mnie to, gdzie leży konkretnie ta granica między tym, że my się przygotowujemy na to, co może się wydarzyć, między tym, że tworzymy potencjalne scenariusze, gdzie ty widząc twarzą w twarz te
Gwałty, zabójstwa ciała ludzi.
Gdzie jest ta granica, w której my zaczynamy budować paranoję, strach, która ma służyć jedynie przemysłowi zbrojeniowemu, a nie temu byśmy byli...
I właśnie ja mówię w tym momencie i faktycznie wzięłam taką poprawkę na to, jak wiele osób zarzucało mi jakieś takie podprogowe nastawianie, więc wzięłam poprawkę na to i skupiałam się bardziej na tym aspekcie ochrony ludności, która w czasie wojny zamienia się w obronę cywilną, czyli na tym, żeby zbudować odporność.
No bo skoro państwo nie jest w stanie...
na ten moment, przynajmniej w tych aktualnych warunkach, nie jest w stanie wypracować odpowiedniej polityki, która uniknie tej wojny.
Niestety, w mojej ocenie i też ludzi, z którymi rozmawiam, to są różne think tanki, to są też osoby, które eksperci, znawcy tematu...
uważają, że niestety nasza polityka nie jest odpowiednia.
Samo to, że na przykład otwarcie krytykujemy Orbana za jego politykę, chociaż on już od wielu lat okazuje się, że miał rację w wielu kwestiach.
Ja też tutaj nie składam planów na cześć Orbana, natomiast możesz powiedzieć jedno i tutaj nie ma wątpliwości.
Myślę, że każdy się ze mną zgodzi, że Orban realizuje węgierską politykę.
jaką politykę realizuje polski establishment, no to już pewnie pytanie do widzów w komentarzach mogę odpowiedzieć.
I pod koniec dnia ja zrozumiałam, że ja nie będę streszyła wojną i tym, co nadchodzi, no bo jeśli te dane nie działają, jeśli to, że słyszysz, że Trump rozważa realnie jakąś zbrojną interwencję na Grenlandii, to, że wojska europejskie wysyłają swoje minimalne, ale jednak kontyngenty na Grenlandii, bo obawiają się, że Amerykanie dokonają inkorporacji Grenlandii, to oznacza jedną rzecz, że nie ma ładu światowego.
O odporności państwa świadczą trzy rzeczy.
Sojusze, wojsko i ludzie.
I sojusze, no tak jak już wiesz, już się do tego odnosiłam.
Jedna strona wpatruje się w Europę, uważa, że projekt europejski jest to genialny projekt.
I pewnie on taki był.
Wydaje mi się, że ostatnie lata Unia Europejska i ta konsolidacja europejska przyniosła nam wiele korzyści.
Między innymi to, że otworzyła rynek pracy dla między innymi moich rodziców, którzy nie mieli pracy w latach 2000, na początku lat 2000.
Mogli za pomocą tej Unii Europejskiej pracować legalnie, ale najpierw pracowali nielegalnie na Wyspach Brytyjskich.
Więc dzięki temu Polacy mogli potem przesyłać te pieniądze do Polski, te funty przesyłali rodzice do Polski.
I ten kraj jest w dużej mierze zbudowany na pracy wielu rodzin takich jak moja, rodzin, które porzuciły kraj, porzuciły swoje dzieci, bo ja się wychowałam w rodzinie zastępczej przez to, żeby móc zarobić, bo nie było jak żyć.
W latach 90., w latach 2000 nie było po prostu pracy.
Więc tak, Unia Europejska dała nam rynek pracownika, my z tego skorzystaliśmy, bo jesteśmy pracowitym narodem.
Tego nikt nam nie odmówi.
Dzisiaj w dobie Brexitu wszyscy naprawdę z takim rozżywieniem wspominają Polaków i prawie milionową armię Polaków na wyspach jako solidnych pracowników, którzy przy tym wszystkim nie wywoływali większych jakichś takich turbulencji.
Więc masz te sojusze.
Amerykańskie sojusze też nam służyły i uważam, że ostatnie lata, bez wątpienia, wielki brat, o ile może na Bliskim Wschodzie, czy w Afryce i w wielu krajach, sprowadził wiele nieszczęść.
Chociażby możesz powiedzieć o Iraku, Afganistanie i ta polityka amerykańska poprzez 850 baz na całym świecie wojskowych.
Wiadomo, że Amerykanie stawiają tych baz wojskowych na to, żeby bronić moralności i bronić demokracji.
Możemy już to sobie włożyć między bajki, tak?
Amerykanie uprawiali coś, co się nazywa twarda polityka, ale w wykonaniu, gdzie odpowiednio wpływali na dane państwa, zabezpieczając swoje interesy, czasami obalając, czasami wprowadzając jakichś nowych władców, prezydentów, premierów, żeby zabezpieczać swoje interesy.
Więc mamy sojusze, tak?
Widzimy, że dzisiaj te sojusze trzeba na nowo przejrzeć.
Trzeba się przyjrzeć temu, czy Unia Europejska jest konkurencyjnym tworem, czy nasza obecność w Unii Europejskiej w dłuższej perspektywie nam przyniesie korzyści.
Ja, broń Boże, nie jestem żadną fanką polexitu, nie odwołuję się do tej narracji, ja tylko mówię, że jakby tutaj musimy sobie postawić pytania, czy...
to jak dziś wygląda sojusz w ramach Unii Europejskiej i nasza pozycja w nim, czy to nam odpowiada.
Jak masz umowę z pracodawcą, no to możesz w trakcie tej trwania gdzieś tam przyjść, negocjować czy renegocjować warunki.
Czyli jest umowa Mercosur, ona jest podpisana w Paragwaju, ona nie będzie ratyfikowana przez parlamenty narodowe.
Dlaczego odchodzimy od tych traktatów?
Tutaj trzeba postawić to...
Na stole i po prostu negocjować, jak wygląda nasza pozycja.
Więc powiedziałam ci, że są sojusze.
Dwa, to jest wojsko.
Po latach rozbrajania, po latach doktryny natowskiej, opierającej się na tym, że linia obrony Polski to jest linia na Wiśle.
Coś, za co był minister obrony narodowej, który to ujawnił.
Ma zarzuty prokuratorskie, że ujawnił to, że w planie natowskim, w planie naszych sojuszników, Polska miała linię obrony na Wiśle.
Nie wiem, czy masz rodzinę na wschodzie kraju.
To oni byli skazani na to, że mieli się dostać pod but Rosji w razie jakiegoś konfliktu.
Wszystkie wojska cofamy do linii Wisły.
Dlatego autostrady rozbudowywano na zachodzie.
Dlatego zachód, ta słynna Polska A, Polska B. Dlatego zamykano dywizję na wschodzie.
I jakby nie będę też tutaj wchodzić w politykę.
za kogo, za co to zrobiono, bo uważam, że nieważne jaki byłby rząd, kwestie bezpieczeństwa powinny być absolutnie priorytetowe.
Natomiast wojsko wyglądało tak jak wojsko.
Możemy dojść do tego, jak wygląda dzisiaj, bo jest sporo zmian.
Czy ty jak wychodzisz z domu, to zamykasz drzwi na klucz?
Ja stosuję wszystkie mechanizmy bezpieczeństwa.
Ale dlaczego zamykasz drzwi na klucz?
Dla bezpieczeństwa osobistego, swojej rodziny, bliskich, domu.
Czy masz przeszkolenie odpowiednie, które pozwoli ci odnaleźć się w sytuacji kryzysowej?
No wiesz, my możemy tutaj zejść do poziomu na przykład, nie wiem, kwestii schronów.
Jak to się stało, że w tej złej PRL-owskiej Polsce miałeś kilkadziesiąt tysięcy schronów, a dzisiaj pomimo masowej inspekcji ze strony Państwowej Straży Pożarnej i nowej uruchomionej aplikacji swoją drogą, liczba schronów jest żenująco niska, a głównie to chodzi o miejsca schronienia, czyli garaże, jakieś takie garaże w centrach handlowych, jakieś stare, post-sowieckie jeszcze instalacje.
I to jest gigantyczna wyrwa w tym, co powinno być powszechną wiedzą.
Ale podaję to, bo to chcesz powiedzieć, że każdy obywatel polski powinien mieć taką wiedzę, w której powinien nauczyć się strzelać, powinien być przygotowany na konflikt zbrojny, na elikonik atak?
Koniec, kończyła się historia, wiesz.
Ja wiem, że żyliśmy w końcu historii, koniec, tego już nie ma.
Wiesz o aktach dywersji.
Wiesz, ilu obywateli Ukrainy, Białorusi przyjęliśmy.
Chodzi o to, że mamy wielu ludzi, którzy dokonują aktów dywersji.
To nie muszą być Rosjanie, to nie muszą być wojska, bo my to widzimy, że jakieś wojska rosyjskie wkroczą na nasz teren.
To mogą być ludzie, którzy już tutaj są zainstalowani, którzy są uśpieni, którzy w pewnym momencie, kiedy przyjdzie sygnał, będą aktywowani.
Wiesz co robić w pierwszej 48 godzinach, kiedy się stanie sytuacja kryzysowa?
Znaczy nie mam pewnie wiedzy takiej, jaką masz ty w tym temacie, ale tutaj zastanawiam się, czy budowanie społeczeństwa w ten sposób.
Ja wiem, że jestem świadomy tego zagrożenia konfliktami zbrojnymi, na jakie narażona jest obecna Polska w 2026 roku, ale czy takie przygotowanie, ten sposób nie sprawi tego, że...
Bezpowrotnie stracimy szansę na pokój, na tworzenie społeczeństwa od podstaw, które ma się całkowicie wyrzec.
napastnikiem, który wie, że do domu, do którego zamierza się włamać, w tym domu jest uzbrojony Cyprian, który wie, jak użyć tej broni, który umie się bronić.
Czy napastnik wejdzie do takiego domu, czy wejdzie do domu kogoś, kto wie, że nie ma jak się obronić?
Chyba naturalna konkluzja jest taka, że... I teraz, jeśli wyobraź sobie, mamy 37 milionów obywateli Polski.
Jeśli chociaż połowa z nas
będzie odpowiednio przeszkolona, czy uważasz, że jakikolwiek kraj, który jest naszym adwersarzem, który będzie miał zakusy, żeby przeciągnąć nas do swojej linii, do swojej strefy wpływów, nie będzie bał się takiego potencjału?
To znaczy, my mamy budować potencjał odstraszania, nie budować psychozy społeczną.
My nie mówimy o straszeniu wojny, my mówimy o tym, co robili Finowie.
Finowie nie byli w NATO, dopiero niedawno weszli do NATO, bo przestraszyli się tym, co zobaczyli na Ukrainie.
To jest kilka milionów obywateli.
Z tego 900 tysięcy rezerwistów.
Jedna piąta tego kraju to są rezerwiści.
To są ludzie, którzy mają w sytuacji kryzysowej, wiedzą gdzie mają iść, wiedzą gdzie mają dostać broń.
Oni wiedzą jakie są schrony, co są schrony przeciwatomowe najczęściej.
To są ludzie, którzy są w stanie przetrwać w każdych warunkach, też łącznie w tych zimowych.
W Austrii masz podobnie.
Masz punkty, gdzie są trzymane, trzymana broń, gdzie społeczności są nauczone tak, że nawet zobacz, zagini dziecko, zbiera się społeczność, idą szukać.
Po co utrzymywać ten biurokratyczny system?
Po co płacić policjantom, skoro my możemy takie rzeczy wykonywać?
Ale widzisz, i tu dochodzimy do jednej podstawowej rzeczy, to znaczy tego, że dla nas, obywatel,
Ja się rodzę i ja mam wszystko dostać.
Dajcie mi 800+, dajcie mi to, dajcie mi tamto, najlepiej w ogóle zero podatków.
Ja mam coś jeszcze robić dla tego państwa?
Czyli masz w rodzinie, ja zawsze używam analogii domu, masz w rodzinie takiego fertka kiepskiego, który leży, bierze nogi na stół, papieroski mu daj, wódeczkę mu daj, a jak trzeba ruszyć tyłek do pracy i pomóc żonie, córce, dziecku, komukolwiek,
Obywatele to jest obowiązek też.
I ja o tym mówię.
I widząc niestabilną sytuację i powiedzmy sobie wprost, bez jakichkolwiek ogródek, bo nie wiem, może faktycznie niektórzy jeszcze żyją na tej tęczowej chmurce.
Ład światowy upadł.
Państwo?
Ty wierzysz politykom, że są w stanie zapobieżyć wojnie?
Bo ja nie wierzę.
Bo ja wierzę, że będą podążać za jedną albo drugą opcją polityczną.
Dlatego, że dzisiaj w dużej mierze władza jest oparta na pieniądzach.
Neoliberałowie zepsuli ten świat.
I Donald Trump, który doszedł do władzy i nie mówię, że jest ideałem.
I nie mówię, że jego polityka jest dobra.
Wiesz, dlaczego doszedł do władzy Donald Trump?
Ja ci powiem, bo liczby nie kłamią.
W 1979 roku Ronald Reagan przeprowadził serię ekonomicznych transformacji, wprowadził zmiany.
Teoria skapywania, na pewno to słyszałeś, prawda?
Chciwość.
Ci, co mają dużo, mają mieć jeszcze więcej.
A wy zapidalajcie.
Średnie wynagrodzenie w 1980 roku w Stanach Zjednoczonych wynosiło 18,70 dolarów.
W 2008 roku wynosiło 18,50 dolarów.
1% najbogatszych Amerykanów wzbogacił się o 280%.
A 20% najbiedniejszych Amerykanów wzbogaciło się o 20%.
Neoliberałowie.
lobby bankowe, lobby różnych stronnic, doprowadziły do tego, że wyrosły populistyczne, jak się je nazywa, w powszechnym, w takim ogólnym dyskursie społeczności, które domagają się jednego.
Ej, my chcemy pracować i zarabiać.
Chcemy, żeby było nas stać na dom, tak jak było w latach osiemdziesiątych, wtedy nas było stać.
Każdy, kto szedł do pracy i pracował choćby jako magazynier, stać było go na to, żeby móc kupić dom.
Dzisiaj dom jest poza twoimi
rozumiesz, to jest poza twoim jakimkolwiek horyzontem marzeń.
I to dotyczy Polski, i to dotyczy Stanów Zjednoczonych.
Oczywiście w Polsce jest inna sytuacja, bo my byliśmy w centralnej, w gospodarce centralnie sterowanej przez kilka dekad.
Byliśmy pod butem sowieckiej Rosji, więc to jest zupełnie inna sprawa.
Natomiast Amerykanie widzą, że kapitalizm przemysłowy upadł.
Kapitalizm oparty na innowacji.
Pieniądze rządzą światem.
I wiesz doskonale, i ty wiesz, i ja wiem, i wszyscy wiedzą, że te same powódki doprowadzą do tej kolejnej wojny.
Bo te stronnictwa bankowe mówią tak.
Wojna?
Bo ty ostro krytykujesz działania polskiego rządu, polskich instytucji i też mówiłaś, że to jest państwo z kartonu.
Jemu nie wierzysz, ja też nie.
I zastanawiam się w takim razie, skąd się bierze u ciebie takie przeświadczenie, że w razie konfliktu jesteś w stanie...
Wziąć broń, poświęcić swoje życie i umrzeć za ojczyznę, która jest zbudowana z tych samych elit, z tych samych struktur, której tak naprawdę nie wierzysz.
Czy to nie jest legitymizowanie błędów i nieudolnej polityki elit, które ten karton poustawiały?
Pamiętam siebie, jak rok temu zadałam to pytanie jednemu ze studentów Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni.
Ja mam taką potężną pamięć, jeśli chodzi o moich bohaterów reportaży.
I ja mówię mu, ty wiesz, że może dojść do wojny?
Ty wiesz, że będziesz musiał oddać życie za tą ojczyznę?
On mówi, wiem.
Ja wiem, nie przeraża cię to?
I on powiedział coś, co do dzisiaj tkwi w mojej głowie.
Polska nie jest wytworem naszej wyobraźni.
To jest nasza ojcowizna.
To jest kraj i miejsce, w którym mogliśmy przyjść na świat i żyć.
Matki się nie zostawia.
Ale wiesz, że to jest puste słowo.
Czy jesteś w stanie poświęcić swoje życie, najwyższą cnotę, najwyższą wartość, którą tu przychodzisz po to, żeby... Dla mojego narodu, dla mojego ludu?
Oczywiście, że jest to pytanie.
Ale naród, lud, teren, ojczyzna, to są słowa, które tak naprawdę co oznaczą?
Czy tak naprawdę jesteśmy podlegli...
narracji systemowej elit, które decydują za nas, czy my mamy angażować się w jakieś konflikty zbrojne i czy mamy poświęcenie.
Czy ty oddałbyś życie za swoje dzieci?
Oczywiście, że tak.
Znaczy ja wiem, że ojczyzna, Polska, to są bardzo duże i bardzo cnotliwe słowa, ale odpowiedzmy sobie, czym one tak naprawdę znaczą.
To są pokolenie przyszłych Polaków, takich jak twój syn, jak mój syn, którzy będą budować lepszy ten kraj, tak jak my budujemy lepszy ten kraj.
Jesteśmy rówieśnikami.
Powinniśmy zrobić wszystko, żeby im zaszczepić świadomość tego, jak tworzyć nowe społeczeństwo.
I przygotować ich na to, żeby stworzyli potencjał ostraszający, żeby nikt nigdy nie chciał napaść nas w nocy.
Żeby nasza władza też się nas bała.
Bo jeśli my będziemy wyposażeni, jeśli my będziemy asertywni, to władza nie będzie z nami robiła co trzeba.
Dlatego edukujemy, budujemy świadomość od najmłodszego pokolenia, wiemy co zrobić, żeby uniknąć tego typu konfliktów.
Ja nie wiem, moim zdaniem nasze dzieci są w dużej mierze indoktrynowane.
No właśnie, czy to nie powinno być nasze zadanie?
Bo jeśli widzimy tą indoktrynację, bo to nie tylko dzieci, bo sama pracowałaś w telewizji publicznej, teraz jesteś niezależną... W TVN-ie pracowałam.
czy w TVN-ie.
Wiesz, gdzie był sufit, do którego mogłaś powiedzieć o tematach, które uważasz za swoją narrację.
Wiesz, czego nie mogłaś mówić.
Wiesz, że jesteśmy poddawani programowaniu.
Czy my w ten sposób nie legitymizujemy ludzi, którzy podejmują za nas decyzje, które prowadzą nieudolną politykę i wystawiają mięso armatnie w postaci cywilów na to, żeby mogli
służyć interesom, tak jak powiedziałaś, firm zbrojniowych, ludzi, którzy zarabiają finalnie na tym konflikcie.
Dlatego musimy na tyle być świadomi tego, co się dzieje.
Myślisz, że dlaczego odrzuciłam ciepłą posadkę w telewizji i salonowe dziennikarstwo?
Bo chcę budzić się rano i zasypiać wieczorem z myślą...
że żyję w prawdzie, że uświadamiam ludzi, na czym polega naprawdę ten świat.
Pamiętam, bo ktoś może pomyśleć sobie, ty, lala, co ty się taka zrobiłaś bojowa, nie?
Wiesz, dlaczego się Lala zrobiła bojowa?
Nie dlatego, że to jest zasięgowe, tylko dlatego, że pewnego dnia jako dziennikarka, już wtedy korespondentka telewizji polskiej na Ukrainie, dostałam taką informację od wtedy mojego zwierzchnika w redakcji zagranicznej.
Wiesz co, Karolina, twój kontrakt będzie negocjowany na nowo, zmieniają się twoje warunki.
Ja mówię, co?
No szef powiedział, że dopóki nie wynegocjujesz nowego kontaktu, to nie możesz wyjeżdżać.
What?
Ja w ogóle mówię, ej, wiesz, sytuacja jakaś taka dobra, coś tam się o coś im chodzi.
Drugiego dnia dostaję wiadomość, nie przychodź dzisiaj na dyżur.
Ludzie rozmawiają o mnie w taki sposób niepokojący.
Wzywa mnie dyrektor.
Jego sekretarzka mówi, nie, jednak nie znalazł czasu dla ciebie.
W ciągu miesiąca wydarzają się sytuacje, które...
Nagle dostaję umowę, z której wynika, że albo będę robiła propagandowe treści i dostanę tyle i tyle pieniędzy, mniej, że nie będę mogła robić swoich reportaży, nie będę mogła wyjeżdżać.
I ta rozmowa jest nagrywana.
Okazuje się, że byłam podsłuchiwana.
Bo mówiłam niewygodne treści.
Bo poddawałam w wątpliwość system partyjny, który zarządzał wtedy telewizją.
Bo mówiłam to, czego mówić nie powinnam.
Bo moja popularność, rozpoznawalność wzrosła.
I nagle słyszę wtedy, podczas tej rozmowy, albo to podpiszesz, albo cię zniszczymy.
Powiemy, że okradłaś spółkę Skarbu Państwa.
Co wy gadacie?
Przecież pobrałaś wynagrodzenia przez cały miesiąc, nie stawiałaś się na dyżurach.
Ja mówię, hola, hola, ej, przecież to wy odwoływaliście te dyżury.
A znajdziesz świadków na to?
Wylądowałam na bruku.
Nikt nie mógł ze mną rozmawiać.
Każdy poszedł e-mail do całej telewizji z taką informacją.
I wiesz, w tamtym czasie myślałam sobie, przecież jestem nikim, co ja takiego zrobiłam?
I dociera do ciebie, że wiesz, dlaczego to się stało?
Później ten człowiek, ja uważam, że to był jakiś rodzaj obsesji na moim punkcie, natomiast pamiętam, jak dzwoniłam do mojego brata i mówię, Piotr,
On wiedział, że załamałam się nerwowo.
I on mówi, Karo, masz chyba psychozę.
I dzisiaj mam sprawę w sądzie z tym człowiekiem.
I co jest w aktach?
Raport agencji detektywistycznej, która mnie śledziła przez trzy miesiące.
Możesz powiedzieć w skrócie, co w nim było?
Śledzili mnie, żeby wzbudzić.
A czy tobie postawili pewnego rodzaju szlaban, do jakiego momentu ty możesz mówić?
Czy były takie tematy, które ty poruszałaś, które były wyjątkowo niewygodne?
Wiesz, nie chcę, żeby to potem było jak jakaś Candace Owens, że wiesz, gada, że planowali Żydzi spisek na jej życie, a o co to chodzi?
To nie te wielkie decyzje, tylko codziennie małe kroki budują trwałą zmianę.
Nie chodzi o to, żeby od razu inwestować miliony, tylko żeby konsekwentnie działać.
Partnerem tego kanału jest XTB, obecnie największy dom maklerski w Polsce, któremu zaufało już ponad 2 miliony osób na całym świecie.
Wystarczy, że masz telefon, internet i możesz zacząć inwestować w tysiące instrumentów, nawet od kwoty 10 zł.
Najlepsze jest to, że nie musisz mieć od razu wielkiej wiedzy finansowej.
Aplikacja jest intuicyjna, a rejestrując się w XTB z kodem Cyprian otrzymasz kurs edukacyjny dla początkujących, który krok po kroku pomoże Ci wejść w świat finansów i inwestycji.
Oczywiście warto pamiętać, że inwestowanie wiąże się z ryzykiem, dlatego warto podejść do tego świadomie, a XTB daje Ci zarówno wiedzę, jak i narzędzia, które pomagają Ci robić to mądrzej.
Naturalne suplementy inspirowane inteligencją natury w oparciu o organiczne składniki grzybowe.
Z kodem w opisie odcinka znajdziecie tam zniżkę na wszystkie produkty.
Skoro telefony są tak uzależniające dla dorosłych, to jaki mają wpływ na nasze dzieci?
W toku dalszych czynności detektywistycznych podjęto obserwacje figurantki w celu ujawnienia jej rzeczywistego, aktualnego miejsca zamieszkania.
Figurantka dość często przebywała poza miejscowością Warszawa, co w sposób znaczny utrudniało prowadzenie czynności.
Dodatkowo przyznać należy, że figurantka jest osobą niezwykle ostrożną i czujną, co dość skutecznie utrudniało prowadzenie wobec niej czynności obserwacyjnych.
W czasie codziennej egzystencji figurantka dość precyzyjnie obserwuje swoje otoczenie.
W ocenie agencji powodem takiego zachowania możliwe jest, że figurantka usiłuje ujawnić osobę potencjalnie obserwującą ją.
Z czego wynikało tak naprawdę to, że stałaś się niewygodna dla tych ludzi?
Nie wiem.
Bo mogli, wiesz, to jest... Wydaje mi się, że to jest takie coś, i ja też to widziałam w ostatnich latach, że kiedy jesteś nierzucającą się w oczy szeregową pracowniczką czy pracownikiem, wiesz, korpo, nawet mediów, ale kimś, kto nie jest w stanie oddziaływać na opinię publiczną, no to jesteś tym trybikiem.
Wiadomo, że ty masz, wiesz...
który bi ci i nie stanawiasz zagrożenia.
Kiedy zaczynasz myśleć krytycznie, zaczynasz zadawać pytania, kiedy twoja popularność wzrasta, kiedy twoje zasięgi wzrastają, nagle pojawiają się ataki z różnych stron, bo jesteś osobą wpływową.
I to nie jest najdziwniejsza sytuacja, która się zdarzyła.
Najdziwniejsza sytuacja zdarzyła się dość relatywnie niedawno, kiedy
Dowiedziałam się, jak wielcy dziennikarze w Polsce robią kariery.
Myślę, że twój były gość Wojciech Sumliński dużo na ten temat mówił.
Ja nie mogę powiedzieć dokładnie, co się stało.
To był mężczyzna, który pojawił się w moim życiu.
Opowiedział mi bardzo dużo o tym, co nazywa się cień.
Wiesz, dzwonisz po ludziach, umawia ci wywiady.
Są takie łatwe, nie?
A nagle politycy sami do ciebie dzwonią.
Oni wiedzą wszystko.
Opowiedziałam mu o tym, jak raz...
Napadnięto mnie w Uberze wiele lat temu.
To był Gruzin, który próbował mnie zgwałcić.
Na drugi dzień wiedziałam dokładnie, jak się nazywa ten człowiek, kiedy go wydalono z kraju.
Pomyśl sobie, że masz książkę, do której możesz zajrzeć i z której się możesz wszystko dowiedzieć.
I myślisz sobie, nie no, to jest jakaś teoria spiskowa.
A ci ludzie mówią tak.
Wsadzimy cię wszędzie.
I pewnego dnia nam się odwdzięczyć.
Ale jeśli powiesz o tym, to stanie się tragedia.
Powiedział mi ten człowiek też nazwiska dziennikarzy, którzy są w takich układach.
Tak się tworzy dziennikarzy w Polsce.
Tak się tworzy polityków.
Wybiera się ich na studiach, rekrutuje.
Tak wygląda cień.
Smutna wizja.
Brzmi jak polski deep state, ale czy uważasz, że ktoś jest reżyserem tego spektaklu kukiełkowego?
Ktoś pociąga za sznurki na wyższym szczeblu niż to są politycy, których widzimy?
Dokąd sięgają te nici, te wici?
I on mi powiedział, wydaje mi się, że do Moskwy.
A to mówisz o politykach w skali szerszej, czy mówimy bardziej o jakimś pewnym mechanizmie globalnym, który steruje na wysokim szczeblu tego, co się dzieje w Europie?
Nie wiem tego.
Nie mogę też za wiele rzeczy ujawniać.
Oni twierdzą, że dbają o bezpieczeństwo Polski.
w dużej mierze wydaje mi się, że dbają o swoje interesy.
Ciekawa była jego reakcja na moje pytanie, kiedy zapytałam o Andrzeja Lepera.
On mówi, no przecież wiesz, każdy wie.
Powiem ci, ostatnio tak moje zdziwienie było, to już dygresja, ale aferę kolegiem Humanu, słyszałeś na pewno.
Oczywiście.
Jest główny bohater tej afery, znaczy poza politykami, którzy oczywiście kupowali dyplomy, pan Paweł C.
On był teraz w zeszłym roku, czy półtora roku temu wyszedł na wolność.
Poszedł na współpracę.
Dwóch świadków nie żyje.
Wiesz, jak zginęli?
Jeden ze świadków jechał w samochodzie policyjnym i podciął sobie gardło kajdankami.
Drugi wyskoczył z okna swojego mieszkania na Mokotowie.
Rozumiem, że to są też przyczyny tych zgonów, do których na pewno nie dojdziemy.
Mamy dużo przypadków tajemniczych, zaginięć, zabójstw też często osób, które poruszały bardzo niewygodne tematy.
Mogę dzisiaj, choć wiem, że to może się odbić i mogę poczuć reperkusję tego, to jednak mogę dzisiaj powiedzieć, że nie zgodziłam się na ten układ.
Zadam ci to samo pytanie, które w tym kontekście zadałem wspomnianemu przez ciebie Wojciechowi Sumnickiemu, który też
porusza tematy, które są, to nie jest, nawet nie powiedziałbym, że kontrowersyjne, ale bardzo niebezpieczne, które godzą w interesy na najwyższym szczeblu i na wyższym szczeblu niż nam się to wydaje, niż to jest polska polityka.
Ale czy nie obawiałaś się kiedykolwiek, że możesz zapłacić za to, co robisz, najwyższą cenę?
I czy to jest tego warte, mając dom,
No bo to jest jednak duża odpowiedzialność.
Że masz misję, masz przekaz, chcesz wychodzić ze swoim przekazem do świata, ale wiesz, że i grasz z ludźmi.
I z dużymi pieniędzmi przede wszystkim.
Wiesz, to wszystko sprowadza się do pieniędzy i do władzy.
Ludzie za władzę, zwłaszcza za władzę, są w stanie zrobić wszystko.
Z Wojtka zrobili wariata, nie?
Co mam ci powiedzieć?
Robię swoje reportaże z wojska.
Mówię o geopolityce.
Jeżdżę, rozmawiam z ważnymi ludźmi.
Pewne stronnictwo polityczne.
Na ten moment pozostaje niezłomna w tym sensie, że
byłoby łatwiej na pewno przystąpić do jakiegoś układu.
Zwłaszcza w Polsce, w systemie feudalnym.
Wiesz, ten system jest okrutny.
I jeśli w pewnym momencie odmówisz, no to albo jakieś kompromaty na ciebie znajdą.
Musisz się bardzo uważać.
Wiesz, praktycznie w czasach, kiedy masz telefony komórkowe i jesteś inwigilowany non-stop, kiedy jest o tobie tyle danych, jest bardzo trudno, żeby nie znaleźć.
Wiesz, żyję tu i teraz.
Mówię o tym, co mi leży na sercu.
Uważam, że dla dobra naszych dzieci powinniśmy żyć w prawdzie, bo żyliśmy bardzo długo w takiej łudzie tego, że zawsze będzie dobrze.
Ta skala nierówności się pogłębia.
Jesteśmy bilionową gospodarką, dwudziestą gospodarką świata.
Co prawda w latach dziewięćdziesiątych, dwutysięcznych wielu z nas wyjechało za granicę i ciężko pracowało.
dzisiaj wracamy, bo zbudowaliśmy ten kraj.
No i oczywiście znowu wracamy do tego, czy chciałabym umierać za tą ojczyznę.
Może tak, bo zabrano mi ją w pewnym momencie, bo moi rodzice musieli ją opuścić.
I jak jesteś w młodym wieku pozbawiony tej ojczyzny, trochę jak matki, to idealizujesz tą matkę.
To jest tak jak Cezary Baryka w Przedwiośniu.
On jak wraca, o tym mu powiedzieli, że są szklane domy w Polsce.
Nie wiem, czy oglądałeś film Przedwiośnia?
I ja pamiętam siebie, jak wróciłam do tego kraju, bo to była taka historia, że ja wróciłam na studia tutaj z Wielkiej Brytanii i taka, wiesz, anglosaskim bardzo vibe'ie, czyli no, że musisz dużo pracować i najlepsi są najlepsi, nie?
Ale nie, okazało się, że w Polsce to tak nie działa.
Kurwa, pojęczkowska, cicho!
Przez ciebie wychodzimy na idiotów, nie?
Znaczy w ogóle jestem nielubiana.
Bo jestem typem kujonicy, która zawsze chce coś powiedzieć i najczęściej imputuje mi się, że jestem głupia.
To ostatnio słyszę to regularnie w tych komentarzach, że nie mam wiedzy, że jestem blondynką.
No to wiadomo.
Natomiast, no i to było takie dziwne, że ja myślałam, że ciężką pracą, to jest taki kapitalistyczny dream, wiesz, że z biednego domu jedziesz na ten zachód, tam się dorabiasz, wracasz, uzbrojona w wiedzę, w kontekst też kulturowy, bo to jest bardzo ważne, kod kulturowy, dwa języki biegle, z takim głodem, żeby z tą wiedzą wrócić, ten kraj tak odnowić i nagle się okazuje, że siadasz w tej ławie
I wszyscy na ciebie patrzą jak na debila.
Bo są zaprogramowani ludzie, wiedzą, że po znajomości, hej, halo, halo, tu jest Polska, tu jest feudalizm, tu jest nadal tak samo jak wiesz, w Polsce szlacheckiej ten słynny serial 1670.
Za wysokie progi na twoje nogi.
A ja sobie myślę, nie no, ale przecież ciężką pracą jestem w stanie to osiągnąć.
To jest ten właśnie kapitalistyczny sen, tak?
Od zera, od pucybuta do milionera jesteś w stanie to osiągnąć.
Okazuje się, że nie, że to w ogóle...
A ja popełniam ten e-mail, wiesz, na studiach dziennikarskich do tego redaktora naczelnego w TVN-ie i piszę, jestem nikim, ale daj mi szansę, obiecuję, że nie zawiodę.
I on mówi, no dobra, to przyjdź, bo on chciał zobaczyć, co za wariatka pisze takiego maila.
A ta wariatka ma w sobie pasję, ma w sobie głód, nie ma dla mnie jakiegoś takiego ograniczenia.
Jeśli ty mi nawet powiesz, panieczkowska, daruj sobie, to nie ma sensu, bo
Dziewczyno, możesz sobie jechać na tą wojnę na Ukrainie, robić te swoje filmy dokumentalne, ale ty jesteś wojennobarbi, ty.
I ty mi to mówisz, a to jest po prostu już tego nie ma.
I im bardziej mi to mówisz, tym ja bardziej mówię, aha, czyli skoro mi to mówisz, to znaczy, że widzisz we mnie zagrożenie.
A, dobra, to w takim razie pracuję jeszcze bardziej.
realia, że myślisz sobie, zrobiłam super film dokumentalny, pewnie dostanę nagrodę, ale w nagrodę dostajesz, że się wyrzucają z pracy, szantażują i śledzą.
Potem rośnie twoja rozpoznawalność w sieci, myślisz sobie, wow, super, mam mega społeczność i będę mogła dokonać zmian w tym kraju.
Potem pukają do ciebie smutni panowie i ci mówią, że wiesz, ale rzeczywistość wygląda tak i tak.
I to są rzeczy, które naprawdę ja nie widziałam, jak wygląda świat.
I to trochę jest tak, jest Karolina ta przed wojną, przed tym wydarzeniem, gdzie też skonfrontowano mnie z rzeczywistością i Karolina teraz, bojowa, inaczej się ubiera, inaczej myśli, ma broń, bo boi się tych złych ludzi, którzy mogą ją skrzywdzić.
Jedzie do wojska, bo wierzy w tych chłopaków i w te dziewczyny.
Ja wierzę w was, tam w wojsku.
Ja wierzę, że wy obronicie tą ojczyznę.
Ja wierzę w to.
I zaraz będą, wiesz, memy na Twitterze, że... Karyna Loft.
Pięknie o tym mówisz, o tyle, że przez twój przekaz, to co mówisz, to w jaki sposób mówisz, to czuć, że masz misję w tym.
To, że udzielasz wywiadów, że masz swój kanał, że jesteś niezależna w tym, że masz swoją wizję świata, którą chcesz przedstawić.
Ale zastanawiam się, bo ty też powiedziałeś bardzo ciekawie o tym cieniu, że na głębokich mechanizmach władzy są ludzie, którzy pociągają za sznurki.
To czy ty też przez to kwestionujesz swoje zero-jedynkowe, co by nie było poglądem?
Bo ty mówisz bardzo zero-jedynkowo.
O sytuacji na świecie, pryncypialna, mówisz bardzo zaryjunkowo o tematach, które się dzieją w Polsce, ale czy mając to, że są takie mechanizmy, które są niewidoczne dla zwykłych ludzi, ale też są niewidoczne dla mediów, które są sterowane i widzieliśmy to na podstawie różnych...
wydarzeń w świecie.
Widzimy, że jedna bomba rosyjska jest zła, ale na Afganistan, na Irak, na Wenezuelę to już jest wojna dobra.
Czy my nie jesteśmy sterowani tym przekazem, w którym ciężko jest nam...
I tutaj dochodzimy do tego, co się nazywa rewolucja cyfrowa.
Uważam, że największym osiągnięciem człowieka, i dziwię się, że to mówię, bo jeszcze kilka lat temu pewnie bym sobie zaprzeczyła, powiedziała, że media społecznościowe to jest szlam i klocka, a dzisiaj mówię, że to jest największe osiągnięcie, bo...
stopień dostępu nas do informacji spoza głównego biegu, media bardzo mocno gatekeepowały.
Prowadziły narrację opartą na właśnie tym przekazie zwycięzcy.
Wiesz, historie piszą zwycięzcy.
Gatekeeping to jest coś takiego, gdzie jest selektywne wybieranie informacji, które się pojawiają na antenie.
I my to robiliśmy, to nie jest tak, że wiesz, ja nie wydaje mi się, żeby młodzi dziennikarze, adepci dziennikarstwa, początkujący robili to świadomie.
Oni po prostu mają taki system pracy, że są depesze, te depesze schodzą, ty przygotowujesz z nich taką papkę, nie?
Czyli no trochę tak jak, nie wiem, smarujesz chleb, masło, szynka, wiesz, standard, nie?
Jesz te kanapki, jesz te kanapki i nagle jedziesz w teren na wojnę i takie...
I on mówi, pokażę ci, co jest super.
Mówi, zobacz, jak śmiesznie wygląda.
Wiesz, dlaczego ich nazywamy orkowie?
Potem jedziesz do księdza z Caritasu i on mówi, pani redaktor, zrobiłaby pani coś, bo ten mer znowu nas okradł.
Dwa wagony nam okradł, pomocy humanitarnej.
Do sklepów to sprzedał.
Idziesz do tego mera i mówisz mu, ksiądz z Caritasu zgłosił, że brakuje mu dwóch wagonów.
A ten mer, ten dobry, ten dobry, mówić tak.
Nie boisz się, że rakieta w wasz samochód trafi?
I sypie się to wszystko jak domek z kart.
Nie ma dobra i zła na wojnie.
Czy masz prawo bronić swoją ojczyznę?
Masz prawo bronić swoją ojczyznę.
Czy wojna to biznes?
Przede wszystkim biznes.
Wojna jest przedłużeniem polityki.
To znaczy, że po drodze masz wiele bezpieczników, które jesteś w stanie wyłączyć.
To znaczy, jesteś tak w stanie kreować tę politykę, żeby pewnym rzeczom zapobiec.
pewne kwestie odciąć, ale też jest nieubogana coś, co się nazywa, polecam Tima Marshalla, książkę więźniowej geografii.
Ukraina jest więźniem geografii.
W tej strefie wpływu w kraju, który ma potężne bufory, czyli Rosji.
Polska też leży w strefie.
To jest nizina środkowa europejska.
To jest kraina mlekiem i miodem płynąca, ale to nie zmienia faktu, że to jest kraina, w której wybuchały dwie wojny światowe.
To Polska kiedyś grała rolę Ukrainy, odgrywała rolę.
Gdzie ludzie się wykrwawiali, gdzie 7 milionów Polaków straciło życie w wyniku wojny.
Dzisiaj to jest Ukraina, bo ktoś powiedział, tam będzie dzisiaj wojna.
Ukraińcy, których ja spotkałam na wschodzie Ukrainy, w centrum,
Oni bardzo głęboko myśleli, że poprzez to zbliżenie z Zachodem, wiesz, skończy się ten system korupcyjny.
Wiesz, oni myśleli, że Unia Europejska to jest jakaś taka niewidzialna tarcza, która chroni przed tym, żeby ludzi okradać i żeby... Nie, to nie jest tak.
To jest oświecenie, do którego musi społeczeństwo dojść, tak jak nasze musi dojść do tego, że musimy stworzyć potencjał odstraszania.
To jest odpowiednia edukacja, to jest odpowiednie wychowanie.
To są też bardzo często trudne warunki czasy, w wyniku których stajesz się takim, a nie innym człowiekiem.
Tak jak mnie ukształtowały moje traumatyczne wydarzenia, tak ludzi też kształtuje to.
Dziś Ukraina oczywiście, że jest ofiarą agresji.
No rosyjskiej oczywiście, ale nie tylko rosyjskiej.
Chyba nie trzeba tego ludziom mówić.
Ja mogę się tylko cieszyć, że to nie jest Polska, że nasz kraj znowu nie jest miejscem, gdzie rozgrywa się.
Uważam, że wojna ukraińska to jest de facto konflikt światowy.
pomiędzy tym, co my nazywamy osią zła, pomiędzy Chinami a Ameryką, w tym wymiarze proxy, czyli w tej formie zastępczej.
No i my musimy dzisiaj podjąć decyzję, jak chcemy nawigować tą wojnę, żeby nie być znowu jak ten rys śmigły, który się zdziwi, że go Brytyjczycy i Francuzi wycackali.
No i ucieknie w trzecim tygodniu wojny, a Polaków zostawi.
Siedem milionów Polaków zabitych.
Oczywiście część z nich była pochodzenia abrahamowego.
Powiedziałaś też bardzo ciekawą rzecz, że wojna to jest biznes, nawet w kontekście wzrostu PKB dla Ukrainy, które wzrosło od 2022 roku, pomoc humanitarną, gigantyczne dostawy broni, gigantyczne kwoty od europejskich państw.
Czy wojna może być też impulsem rozwojowym dla wielkiego biznesu?
Znowu powiem coś kontrowersyjnego.
Wiele osób, gdy zaczęła się wojna na Ukrainie, przyjechało na Ukrainę.
walczyć, zaciągać się do batalionów.
Przykład też bogaczy oligarchów, którzy na co dzień żyli na Zachodzie.
Kiedy rozpoczęła się wojna, przyjechali i założyli swoje bataliony.
Bo w ogóle zacznijmy od tego, że wojska w Polsce, wojsko polskie w Polsce jest w strukturach natowskich, ale przede wszystkim jest w strukturach polskiego wojska.
Jest to scentralizowane w takich jakby normach, które są typowe dla krajów rozwiniętych.
To są małe batalioniki, to są rozczłonkowane takie formacje, które mają różnych fundatorów, które każda ma pozyskać broń, to jakby dowódca jednostki ma pozyskać odpowiednie środki, zabezpieczyć swój front.
Wiele osób tam pojechało dlatego, że wiedziało, że musi pojechać, bo jeśli nie stanie do walki, to nie będzie miało wpływów.
bogacze tam są nie dlatego, że tylko chodzi im o los tego biednego kraju, tylko dlatego, że oni mają tam żywotne interesy.
Pomyśl sobie, że wyjeżdżasz na rok do Tajlandii, zostawiasz tutaj kogoś, stawiasz jakiegoś chłopa, który ci nagrywa te podcasty za ciebie, nagle spada ci oglądalność.
Wiesz, tak to jest.
I wiele osób pojechało.
Bo przy każdej rewolucji, przy każdej wojnie, przy każdej zmianie.
Zobacz, kto jest dzisiaj w Polsce u władzy?
Skąd te twarze znasz?
Wywalczyli?
Wywalczyli.
Festiwal Solidarności trwał 9 lat.
Wywalczyli?
Wywalczyli.
Dzisiaj są u władzy.
Jak myślisz, ile tak naprawdę osób
walczyło szczerze wtedy o tą zmianę demokratyczną, a ile cynicznie myślało, że się na tym wybije.
No i się wybiło.
Ja nie wiem tego.
To musiałoby być pewnie jakiś, wiesz, rachunek sumienia tam u tego góry pewnie on powie, kto miał szczere intencje, a kto poszedł tylko dla pieniędzy.
I tak samo jest na wojnie.
Żołnierze rosyjscy, o czym też jest rozdział w moim filmie, pojechali na wojnę.
Oczywiście są zindoktrynowani,
Uważam, że naród rosyjski ma tak wyprany mózg, że to aż się nie chce wierzyć, że można naprawdę taką propagandę zrobić i tak wielki naród tak upośledzić, żeby oni wierzyli, że
Władimir Putin to naprawdę jest wielki przywódca.
Oni nie postrzegają go jako złodzieja, oni nie postrzegają go jako kogoś, kto jest zwykłym zbirem.
Oni go postrzegają jako wielkiego cara, który obudowuje Wielką Rosję.
Tej Wielką Rosję, której żołnierze przyjeżdżali, widziałam te domy i widziałam te całe miejscowości, okradali wszystko jak leci.
Sedesy wywozili, wiesz, pamiętam samochód, taki wielki bus z napisem Z, a tam po prostu wszystko wywiezione.
I oni jadą na wojnę po to, bo wiedzą, że dzięki temu zarobią.
Żony mówią tak, tak, jedź, kola, jedź, kola, bo jak umrzesz, to za ciebie dostaniemy pieniądze i zbudujemy dom.
W ogóle jest super biznes.
Wartość ludzka nie ma znaczenia.
Wszyscy mówili, wycofajcie te wojska, to jest tak stracone miasto.
Nie, dosyłali tam nowych, dosyłali tam nowych pichurów i młodzi Ukraińcy też ginęli.
Dlatego zaczęli dezerterować, dlatego nawet dzisiaj szef Kancelarii Prezydenta Zełenskiego mówi, Budanow, tak największym problemem jest korupcja i ucieczka, dezercja.
No bo oni widzą, że stracone jest miasto, a wysyłasz ich, pchasz tam, bo twoje życie nie ma znaczenia tam.
I wiesz, robi się z tego Stalingrad, gdzie tam jeden karabin było na sześciu, nie?
My jesteśmy jednak w strefie, gdzie życie ludzkie ma dużo większe znaczenie.
Wierzę i chcę wierzyć w to, że Polska, tutaj ludzkie życie ma znaczenie.
Że tutaj, kiedy w przeciwieństwie do Ukrainy, kiedy strzeli, kiedy zrani cię szrapnę od pocisku, pójdziesz do szpitala, to lekarz nie wystawi łapy i nie powie dej.
Bo twoje życie nie ma tam wartości.
I to jest ta cienka granica pomiędzy... I oczywiście to, co ja mówię, dla wielu może się wydawać ksenofobiczne.
Ale to nie jest kwestia rasizmu czy uprzedzeń rasowych, jakichś narodowościowych.
To jest kwestia tego, że jest pewne oświecenie, że żyjemy w pewnym humanizmie, który sprawia, że w Polsce ludzkie życie ma wartość.
A na wschodzie nie ma tej wartości.
Im dalej na wschód, tym wartość jest jeszcze niższa.
Czy naprawdę trzeba to komuś powtarzać?
To nawet zresztą prezydent Polski swojego czasu popełnił chyba takie niefortunne powiedzenie, ale jeśli Rosjanie chcą umierać na ukraińskim froncie, to niech umierają.
Ale to wobec tego Polska, twoim zdaniem, nie powinna się angażować w ten konflikt w taką skalę, w jakiej jest dzisiaj.
Przez ostatnie lata byliśmy świadkami zrywu pomocy od tego czasu 2022 roku.
Nie trzeba nikomu mówić, że w Polsce dominują
antyukraińskie nastroje, pojawiają się pytania.
Poczekaj, bo to jest takie mówienie, bo w Polsce dominują antyukraińskie nastroje i zaraz w TVN-ie, w TVP mówią, bo onuce ruskie i Paniączkowska, uwierz mi, Paniączkowska też była wyzwana do ruskich onusów.
Ale to są naturalne kwestie dotyczące zamiłości.
Zaszłości historyczne, wołyń, banderyzm.
koszty socjalne, przedstawianie obywateli Ukrainy socjalnie wspieranych w większym stopniu niż polscy obywatele, pierwszeństwa.
Brak egalitaryzmu jest podstawą.
Czyli to, że jeden naród był faworyzowany.
Ja ci mówię o przyczynach antyukraińskich nastrojów.
Społeczeństwo do tego doprowadziło?
Słuchaj, jak ja jechałam na Ukrainę, na wschód, jak widzieli, że jestem z Polski, to się rzucali mi na ręce Ukraińcy.
Dziękuję wam za waszą dopomachaję.
Tak mówili.
To była marka na wschodzie Ukrainy, bo tylko nasza pomoc tam docierała.
My daliśmy wszystko.
Jeśli jakikolwiek kraj stanął na jakimkolwiek...
moralnym szczycie świata, to jesteśmy my.
I tak niektórzy nas prześmiewczo nazywają, że na pluszowym krzyżu zawsze krzyżowaliśmy.
Jesteśmy zbawicielami Europy.
Czy uważasz, że pomoc była adekwatna w stosunku w sytuacji, kiedy ukraińscy obywatele stawiani są wyżej, aniżeli polscy?
To był taki zryw.
Przyjmowaliśmy tych ludzi do własnych domów.
Ja sama jeździłam, pamiętam, organizowałam zbiórki.
dla tych ludzi, którzy byli w jednym z punktów recepcyjnych w Warszawie.
Taka gigantyczna hala, tam się wchodziło, było po horyzont uchodźców.
Ktoś wprowadził specustawę gwarantującą tym ludziom wszystko.
I ustawę, która zamiast trwać kilka miesięcy, trwała przez trzy lata.
De facto kilka miesięcy temu dopiero przestało obowiązywać.
Więc pytanie jest, kto skonfliktował Polaków i Ukraińców?
Bo to nie my, obywatele, którzy mieliśmy pomoc.
To ktoś u góry wytworzył na tyle nierówne warunki dla nas, że my dzisiaj, słysząc język ukraiński, gotuje się w nas krew.
Chcesz powiedzieć, że przez przypadek ktoś przez trzy lata nie zmienił specustawy?
Wierzysz w to?
Jeśli Europa Środkowa by się skonsolidowała, to jest zagrożenie realne.
My musieliśmy się skonfliktować.
My musieliśmy być skonfliktowani.
Polska z rubieżami wschodnimi już była.
To oczywiście też w dużej mierze była wina wtedy Polaków, którzy nie będę tutaj już robiał jakichś lekcji, wiesz, wykładów historii, ale dochodziło do złych decyzji.
na wschodnich rubieżach i w efekcie Ukraińcy wytworzyli, to zanim Wołyń, Ukraińcy wytworzyli pogląd na nas, że jesteśmy, że ich po prostu, byliśmy ich zaborcami.
I nieważne od czego się to zaczęło, bo to jest my dzisiaj tak...
A, bo tamtym to jeszcze w ogóle tamci zaczęli.
Czy jest ten korybut wiśniewicki jest zły?
Czy zły jest ten chmielnicki, co powstał?
I wiesz, cofamy się i nagle rozmawiamy o rzeczach sprzed 300-400 lat, które w dzisiejszych realiach nie mają znaczenia.
I co widzimy?
To, że obywatele spoza Unii dostali
wszystko, łącznie ze świadczeniami socjalnymi.
I Polska zaczęła utrzymywać dwa narody.
Przekazała broń przede wszystkim.
Są niektórzy w wojsku, którzy twierdzą, nie pani redaktor, to nie jest tak, że my się rozbroiliśmy, bo to był stary sprzęt, my chcieliśmy nowy sprzęt.
To mamy najlepszy przykład, mamy Damni obecnej, która zwróciła się o zwrot 680 milionów euro pomocy wojskowej i premier Dani Frederiksen przyznał, że rząd dał się ponieść emocją zapominając...
Premier Federiksen przyznała, że rząd dał się ponieść emocjom zapominając o własnych zdolnościach obronnych.
Czy Polska wobec wywiadu, który też oglądałeś ze Sławomirem Mencenem, który mówił, że Polska stoi na skraju bankructwa, czy Polska wobec tego powinna zrobić to samo, żeby posiadać wszystkie zdolności obronne, która miała przed zaangażowaniem się w ten konflikt?
Priorytetem polskich polityków powinni być Polacy.
To chyba jest oczywiste.
Znowu, my jesteśmy obywatelami.
To są i obowiązki, i też gro benefitów.
że ten ojciec, który będzie zarabiał na ten dom, na tą rodzinę, będzie dbał o swoje dzieci, a nie cudze dzieci.
To są analogie dokładnie te same w kwestii tego, jak zabezpieczyć swoich najbliższych.
To jest kwestia migrantów.
przybrało narrację jakiegoś ksenofobicznego lub rasistowskiego wymiaru, ale to jest pragmatyzm.
Dbamy o swoje dzieci, dbamy o swoich ludzi.
I czy ty mnie pytasz, czy w sytuacji, kiedy mamy deficyt 270 miliardów tylko za rok mieniony,
Czy my się jeszcze zastanawiamy, co robić?
Najgorsze jest to, że dokonaliśmy właśnie tej wymiany sprzętu wojskowego.
I o tym nie usłyszysz w telewizji.
I o tym nie usłyszysz w podcastach, że koszt zakupu sprzętu to jest 30%, a 70% to jest utrzymanie go.
Skąd weźmiemy na to pieniądze?
Skąd weźmiemy pieniądze na 96 Apache, żeby je podtrzymywać w służbie, żeby je wymieniać w części, żeby je serwisować?
Skąd weźmiemy pieniądze na dwie skadry F-ów 35?
Skąd weźmiemy pieniądze na modernizację Rosomaków, Borsuków, Krabów?
Skąd weźmiemy pieniądze na systemy Patriot, na rakiety, 155 milionów?
Skąd weźmiemy pieniądze na to wszystko?
Bo zakup ich to jest jedno, ale jeśli zakup to jest 30%, a utrzymanie 70%, rozbudowujemy teraz personel.
500 tysięcy, sztab generalny mówi, ma być 500 tysięcy wojska.
300 tysięcy zawodowców, 200 tysięcy rezerwistów.
Wiesz, ile wytrzymuje karabin typu Grot, MSBSC Grot w warunkach wojennych?
Nie, ale imponujące jest to, że ty to wiesz.
Jaka jest żywotność takiej broni?
Ale jak uważasz, że Polska jest przygotowana na takie scenariusze?
Kiedy spotykasz się z oficerami Wojska Polskiego, testujesz sprzęty, procedury, to kiedy widzisz to i rozmawiasz z tymi ludźmi, to czujesz się bezpieczna, czy wręcz przeciwnie?
Ja słyszę cały czas to samo, że my... Wie pani redaktor, bo jest opór z góry.
Tak, zróbmy to, wiecie co?
Problemem, mówi generał, jeden z czołowych, nie będę mówiła nazwiska, problemem, drodzy państwo, jest postawa pacyfistyczna.
Brawo, pani generał, tak jest!
Siedzi minister szkolnictwa wyższego.
Tak, abyśmy zainwestowali te pieniądze i żeby one pracowały dla naszej gospodarki.
Problemem jest postawa pacyfistyczna.
Ale poczekaj, to może... Wychodzi, temat mija.
Kolejna konferencja przyszłości sił powietrznych RP.
Obrona cywilna.
powie, dobra, chłopaki z PSP, to wy się tym zajmijcie, ale panie ministrze, bo my tam nie mamy środków.
Ale to rozgraniczmy też postawę pacyfistyczną, w której nie chcemy dojść do momentu, w którym ktokolwiek odda życie za swoją ojczyznę, że nie będzie musiał ginąć za kraj, w którym nie będziemy musieli angażować się w żadne konflikty zbrojne i nikt nas nie będzie przymuszał.
Ale Cyprian, ja ci nie mówię, że my mamy wziąć broń i zaatakować Moskali.
Ja ci mówię to, że jeśli przyjdzie złodziej do twojego domu...
to ty nie stoisz jak melepeta i nie mówisz, bierz wszystko.
Dlatego, nie wiem, bo jakoś z twoich słów odebrałem postawę pacyfistyczną jako postawę, do której mamy nie dążyć, ale ideologicznie nie powinniśmy nigdy doprowadzać do konfliktów zbrojnych, więc to jest fakt, z którym nie powinien być poddawany pod dywagację.
Dlatego ja ci powiem, ja jestem
czołową pacyfistką RP, która umie obsługiwać broń, strzela z różnej jej broni, gdzie generalnie pacyfista się nie brzydzi bronią.
Ja bym chciała, żebyśmy żyli w pokoju.
Masz faceta, pomyśl sobie znowu analogię domu.
Wchodzi ci do domu sąsiad, ferdek kiepski i po prostu rozprzedała ci wszystko dookoła.
Proszę cię, ferduś, weź się uspokój.
To jest tak jak w relacji z kobietą.
Musisz pokazać sprawczość.
Jeśli nie pokażesz tej sprawczości, to nie będziesz... Wiesz, szacunek.
Ty musisz mieć potencjał odstraszania, żeby ludzie cię szanowali.
Dlatego Donald Trump wychodzi i on mówi tak.
Grenlandia, będę chciał Grenlandię, wezmę sobie Grenlandię, a jak będę chciał też wziąć to, to wezmę też to.
A jak wam się nie podoba, to zrobię delta force, przyjdzie 27 sekund i obali waszego prezydenta, tak jak zrobiłem z Maduro.
Należy mi się nowel.
I teraz siedzi człowiek, który jest w postawie pacyfistycznej i mówi, ale zły ten Trump.
Są ataki dywersyjne na Polskę.
Rosjanie, co chwilę słyszysz, Rosjanie, ostatnio choćby, Rosjanie dokonali ogromnej próby ataku na system krytyczny ogrzewania.
Prawie pół miliona mieszkańców Polski mogło być bez prądu, bez ogrzewania konkretnie w tym sezonie przednoworocznym.
Za te drony, które spadły na teren Polski we wrześniu 25 roku.
Jak my odpowiemy za to?
No nie odpowiemy.
No to zachęcamy, żeby dalej atakowali, tak?
Jeśli mamy takie przypadki, w których jesteśmy zagrożeni brakiem dostaw prądu, czy w sytuacjach konfliktu zbrojnego mamy świadomość tego, że nie chcemy nigdy doprowadzić do takiej sytuacji, ale ja się z tobą absolutnie zgadzam, że powinniśmy zawsze być przygotowani na najgorszy scenariusz.
Powinniśmy być samowystarczalni, powinniśmy umieć obronić swoje dzieci, swoją rodzinę, swoją żonę.
zadbać o własne bezpieczeństwo na ulicy w sytuacjach skrajnego zagrożenia.
To jeśli mielibyśmy porozmawiać o konkretach, co każdy obywatel według ciebie powinien wiedzieć i co powinien zrobić czynnie, jak zabezpieczyć swój dom, swoją żonę, swoje dzieci, swoją rodzinę.
Ja uważam, że mamy 2026 rok początek.
Uważam, że jako, że nie jest to rok wyborczy, państwo wprowadzi, przywróci jakiś rodzaj
służby powszechnej, wojskowej.
Nie wiem w jakim wymiarze.
Mogę ci powiedzieć to, jak to zrobiono.
Bo to jest jedyny sposób w tym momencie na Dominik 26.
Tutaj już, wiesz, survival, jakiś tam bushcraft i przeżyjmy w mieście.
Poradnik bezpieczeństwa, kojarzysz.
Pewnie go dostałeś.
To można już sobie dzisiaj w kominku rozpalić.
Przepraszam, że to mówię, bo to kilkadziesiąt milionów
pieniędzy z naszych podatników.
Natomiast dzisiaj już jest za późno na takie połajanki i jak się przygotować, jak spakować plecak ucieczkowy, no bo to też powiedzmy sobie wprost, no plecak ucieczkowy, no spakuj całe swoje życie, cały swój dobytek w plecach.
Generalnie pierwsza rzecz jest taka, że zabezpiecz sobie wszystko w chmurze.
wszystkie dokumenty, wszystkie dane, gotówkę przygotuj, żebyś miał zawsze wypłaconą gotówkę.
Każdy, kto siedzi w temacie, ma gotówkę jakąś w domu, w różnych walutach.
Więc to takie rzeczy, które są podstawowe, to każdy powinien wiedzieć.
Mieć baterię, radyjko na baterię, mieć jakieś takie powerbanki, takie rzeczy, to wystarczy w 100%.
Kolejna rzecz jest taka, że w roku niewyborczym, czyli w tym, ja nie wiem,
kiedy, w którym miesiącu, ale w najbliższych miesiącach Sztab Generalny, ewentualnie Ministerstwo Obrony Narodowej przedstawi taki projekt, bo zrobili to Francuzi.
Przywracają obowiązkową służbę wojskową.
Ona jest w takim wymiarze, że najpierw jest dla chętnych, a jeśli nie wypełnią tych widełek, jeśli chodzi o chętnych, to będą losować wśród osób... Dlaczego uważasz, że to jest dobre rozwiązanie?
Dlaczego uważasz, że obowiązkowa służba wojskowa i stawianie się w pozycję, o której rozmawialiśmy, gdzie przymusowo ściągasz obywateli, którzy mają ginąć za ten kraj?
Z czego wynika to, że...
Ale to nie, poczekaj, na razie my nie mówimy o ginięciu za ojczyznę, my mówimy na razie o tym, że musisz mieć przygotowanych rezerwistów.
Wojny wygrywają rezerwiści.
Wojny nie wygrywa zawodowy żołnierz.
Każdy kraj, który na serio, znaczy jest krajem na poważnie, nie teoretycznie, ma rozbudowane służby rezerwistów.
To między innymi wspomniana Finlandia.
Musisz mieć odpowiednio przeszkolonych obywateli, ale nie na zasadzie, że kurs gotowości, na którym swoją drogą byłam, to jest taki ośmiogodzinny kurs, gdzie tam masz podstawy SERE, masz podstawy
pierwszej pomocy i tak dalej.
Nie, to chodzi o to, że musisz być w systemie, to znaczy masz jakiś punkt zborny, masz jakieś miejsce, gdzie realizujesz ćwiczenia z bronią, gdzie wiesz jak działać, gdzie wiesz z kim się skontaktować i to jest po prostu rozbudowana sieć.
Można to nazwać albo korpusami jakiejś takiej obrony rezerwistów, no bo powiedzmy sobie wprost, raczej nasze państwo nie dopuści.
żeby obywatele się jednoczyli w ramach takich cywilnych organizacji.
Dlatego, że państwo się boi, każdy rząd boi się, żeby się obywatele gromadzili.
I to widzimy każdego dnia.
My dzisiaj mamy taką polaryzację, że nie jesteśmy w stanie ze sobą rozmawiać.
I to jest fajnie dla władzy.
Władza lubi dzielić ludzi.
I to możesz już od czasów Machiavelle'ego, który właśnie opisał to mniej więcej jak dzielić i rządzić, ale to też jeszcze czas starożytny Rzym, imperium, które dokładnie miało dywidę impera.
My musimy się zjednoczyć w tym sensie, że musimy mieć do kogo się odezwać w sytuacji kryzysowej.
Czyli to jest trochę powrót do tego, co zaprzepaściliśmy w ostatnich latach poprzez odpływ ludzi z takich mniejszych miejscowości.
W mniejszych miejscowościach jest łatwiej, bo tam, wiesz, te społeczności są bardzo mocno jeszcze takie ze sobą blisko.
Natomiast w dużych miastach jest problem.
Musisz poznać swoich sąsiadów, nawiązać jakieś relacje, mieć plan jakiś.
Natomiast moim zdaniem ja tak obstawiam, jeśli chodzi o mój takie prognozę na 2026 rok.
Ostatnio taki dokument wyszedł.
To nie jest nowa strategia bezpieczeństwa dla Polski, ale to jest właśnie nowa strategia dla sił zbrojnych RP.
I tam właśnie wskazano, że jakaś forma takiego poboru zostanie przywrócona.
Najprawdopodobniej to mogą być też rezerwisi, ci, którzy odbyli takie szkolenia albo jeszcze... Bo ten pobór powszechny odwieszono, tak?
Więc te osoby, które na przykład miały takie szkolenie,
Ja tak to obstawiam, bo to jest rok niewyborczy i w tym roku są w stanie politycy, nawet tak populistyczni, demagogiczni, jak ci dzisiejsi, są w stanie takie coś zrobić.
No i pewnie będą jakieś cięcia socjalne.
To się o tym coraz głośniej mówi.
Myślę, że nikogo to nie zdziwi, że cięcia dla Ukraińców już nastąpiły.
Prezydent, przypomnijmy, zawetował ustawę, którą następnie nieco zmienioną podpisał, pomocową dla Ukraińców, ale tam faktycznie tylko pracujący Ukraińcy mogą otrzymywać 800 plus i są pozbawieni m.in.
tego dostępu do opieki zdrowia w takim wymiarze, w jakim byli.
Natomiast to i tak nie wystarczy, bo obsługa długu
To jest ponad 100 miliardów rocznie.
W przyszłym roku według prognoz jednej z pań profesor, z którą rozmawiałam i też nagrywam rozmowę, dzisiaj w tym roku mamy ostatni rok, żeby zatrzymać to rekordowe zadłużanie.
Potem wpadniemy w spirale.
I ja nie będę tutaj też wchodzić w kwestie ekonomiczne, bo zaraz potem będą latały wajrale, że ja się nie znam, że porównuję ekonomikę państwa do domu, bo tutaj akurat faktycznie to porównanie nie jest adekwatne.
Natomiast obsługa długu, obsługa sprzętu wojskowego.
Przypominam, bo nie wiem, może niektórzy zapominają, że my mamy aktywną wojnę hybrydową na wschodzie kraju.
Wybudowaliśmy mur, wybudowaliśmy perymetrię.
My mamy wojnę na wschodzie.
Mamy gigantyczną rzeszę Ukraińców.
Nikt tak naprawdę nie wie.
Dane GUS-u mówią o dwóch milionach.
No przecież chyba nie trzeba mówić, że więcej jest tych Ukraińców.
I oczywiście oni pracują i są...
I tutaj dlatego niektórzy eksperci mówią, że Polska jest największym beneficjentem tej wojny na Ukrainie, bo otrzymała duży zasób ludzi.
Wiesz, o zasób ludzki jest najtrudniej w sytuacji, kiedy masz demografię 1.1 zastępowalności pokoleń, gdzie powinno być 2,5 minimum, czy tam 3.
Więc my mamy gigantyczny problem demograficzny.
Program 800+, 500+, wcześniej tego nie naprawił.
Ten przypływ obywateli, jeśli oni będą się asymilować, jeśli oni są zbieżni kulturowo i jeśli oni będą chcieli tutaj zostać, no to oczywiście to jest dla nas plus.
Natomiast będą potrzebne pewne rozwiązania w kwestii bezpieczeństwa, cięcia pewnych programów socjalnych.
służby zdrowia.
Wydaje mi się, że to nastąpi w tym roku, bo mówię, to jest rok niewyborczy, więc tego bym się spodziewała.
Ten rok 25 był przełomowy.
Ja bym chciała, jeśli mam okazję, jeśli dasz mi szansę, chciałabym też o tym powiedzieć, bo...
Tu są wspaniali żołnierze, których serdecznie pozdrawiam.
Zawsze z ogromną satysfakcją jeżdżę do chłopaków i dziewczyn.
Nieważne, co kto powie, ja wiem, że to są ludzie, którzy będą walczyć za nasz kraj, za nasze dzieciaki.
niesamowitą mam społeczność.
Oni są w moich mediach społecznościowych, piszą mi, donoszą, wiesz, mam poczta pantoflowa, informacje z wewnątrz, więc też mam ten stan wiedzy, ale nie wykorzystuję jej przeciwko nim, szanuję ich i w przeciwieństwie do innych dziennikarzy, kolegów po fachu, którzy tylko szukają sensacji, a ja nie szukam sensacji, wiem wiele rzeczy, których nie mówię, bo kieruję się dobrem tego kraju, bezpieczeństwa, ale to nie oznacza też, że
Po prostu nie powiesz swojej żonie i mężowi niektórych rzeczy.
Tak, kochani, pięknie wyglądasz, oczywiście pięknie wyglądasz.
Żołnierze, jesteście rewelacyjni, jesteście wspaniali.
Wielka zmiana.
Czyli wojskowy satelita.
Pod koniec listopada wystrzelono z Kalifornii rakietą Falcon 9 pięć satelitów polskich, w tym właśnie wojskowe, stworzone z ISI, firmą genialną polskiego takiego mózga typu Elon Musk.
Mamy niezależność, mamy suwerenność jeśli chodzi o dostęp do informacji satelitarnych.
Ta satelita jest w stanie dostarczać informacje pomimo złej pogody, za dnia, w nocy, więc to jest gigantyczny przełom.
To jest coś, czego wcześniej nie mieliśmy, więc brawo, że udało się to dopiąć.
Naprawdę jestem dumna z Wojska Polskiego, że mamy takie zdolności, bo dzisiaj dostęp do informacji to jest wszystko.
Kolejna rzecz, którą bym pewnie pochwaliła, to jest wyposażenie wojskowych.
I tutaj trzeba przyznać, że dwa lata temu rozpoczęła się taka gigantyczna modernizacja.
To, żeby takie podstawowe wyposażenie osobiste żołnierzy, żeby poprawić to, że chłopaki mają kurtki z podpinką, fajne takie hardshellowe kurtki ciepłe i to, że mają kamizelki dobre, że dostali hełmy keglarowe, w końcu nie metalowe.
groty, ale też MPS-y chyba to są te nowe wyposażenie, więc to już są niekiedy dziewięćdziesiąt kilka procent, nawet czasami ponad sto, bo już dla rezerwistów są te zasoby.
Więc polski żołnierz nie wygląda jak taki biedny wujek z Azerbejdżanu, czy tam z jakiegoś Kazachstanu, Borat, tylko wygląda naprawdę dobrze.
Dostali podwyżki, więc też są dobrze opłacani.
Studenci, adepci na przykład szkół mundurowych
Mogą zarabiać już 6300 na przykład w Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni.
Ruszyły także w końcu takie duże projekty strategiczne, jak to ta obrona polskich wód.
Bałtyk już jest traktowany poważnie.
Obrona też Narew, Wisła.
czyli te systemy przeciwlotnicze.
No, dzieje się i coraz bardziej ten system jest ukompletowany.
Ukompletowanie dywizji też wygląda coraz lepiej, więc ten rok był taki przełomowy.
I mam nadzieję, że tak jak Ci powiedziałam, wojsko, sojusze i ludzie.
Że najbliższy rok, najbliższe dwa lata to będzie przygotowanie obywateli, to będą dobre sojusze, mądre sojusze i sprawne wojsko.
Dobrze, że udało nam się zakończyć dobrym, pozytywnym akcentem.
Piękna ekspoza na koniec ze swoją drogą.
Muszę ci powiedzieć, że tak słucham ciebie i naprawdę masz niesamowitą wiedzę i to, że można czasami ciebie oglądać poprzez pryzmat tego, że jednak...
To jest filtr, przez który myślę, że mężczyźni też się poniekąd widzą, że widzą blondynkę i nie oczekują, że mogą dostać taką wiedzę tak niesamowitą i to w jaki sposób to opowiadasz, więc to jest naprawdę imponujące.
Jest wielu kolegów w tym fachu, portale takie specjalistyczne, tam panowie mają naprawdę potężną wiedzę.
Ja też mam zamiar mu uzupełnić w sposób akademicki, więc studia chcę podjąć na...
Akademii Sztuki Wojennej.
Mam nadzieję, że kiedyś będę mogła chociaż aspirować do miana eksperta.
Dzisiaj jestem popularyzatorem tej wiedzy, odwiedzam wojsko, zgłębiam tematy bezpieczeństwa, czytam, słucham i szanuję ludzi i chcę, żeby ludzie wiedzieli, że naprawdę nie szukam poklasku, no bo przecież jakbym chciała naprawdę robić kasę i zasięgi, to bym została blogerką urodową albo modową.
Przecież wierzę, że bym mogła, wierzę, że te pieniądze najlepiej się na tym zarabia.
Nie chcę zarabiać na wojnie, nie wybiłam się na wojnie.
Po prostu wojna mnie odmieniła.
Wojna i wewnętrzna, ta, którą toczyłam z systemem i ta wojna na Ukrainie, która została we mnie.
Nie wszyscy wierzą, niektórzy nawet dziennikarze twierdzą, że a, tam byłaś na wojnie, co tam widziałaś, dupie byłaś, gówno widziałaś.
Widziałam.
I tu postawmy kropkę.
Bardzo dziękuję ci za rozmowę.
Partnerem kanału jest XTB, polska aplikacja inwestycyjna, z której korzysta 1,5 miliona osób na całym świecie.
Rejestrując się z kodem Cyprian możecie uzyskać kurs zarządzania finansami od podstaw.
Zasmakuj dobrej rozmowy z cateringiem MatchFit.
Zamów teraz zestaw gotowych posiłków z dostawą do domu o 100 zł taniej z kodem MyHersto.
I spróbuj naszej nowości Polish Comfort.
Urządzenie, które trzymasz teraz w ręce, zabiera nam 5 godzin dziennie, czyli 15 lat naszego życia.
W większości nie na wartościowe materiały, jak ten podcast, tylko scrollowaniu.
W tej walce pomoże Ci Scrolli, fizyczne urządzenie, które pomaga odzyskać równowagę w relacji z telefonem.
Wybierz okulary iDefender redukujące światło niebieskie.
Już od 199 zł zapewnij ochronę przed ekranami.
Zamów 20% taniej z kodem CYPRIAN20.
Ostatnie odcinki
-
Pułapka reinkarnacji. Instrukcja wylogowania si...
02.02.2026 18:00
-
Polską rządzi cień - kto nakręca wojenną psycho...
29.01.2026 18:00
-
Piekło na ziemi to nie jest życzenie duszy. Wsz...
26.01.2026 18:00
-
Miałem już nie żyć. Bóg wyciągnął mnie z rynszt...
23.01.2026 18:00
-
Płakałam, gdy moje ego umierało - Justyna Stecz...
19.01.2026 18:00
-
Jak elity planują koniec wolności w 2026 roku? ...
15.01.2026 18:00
-
Zakazana wiedza z gwiazd - jak niebo programuje...
12.01.2026 18:00
-
Przepisujemy leki, zamiast leczyć. Czego lekarz...
07.01.2026 18:00
-
Jak przeżyć atak nożem? Masz tylko jedną szansę...
29.12.2025 18:00
-
Odpowiedzi na najważniejsze pytania w życiu - G...
22.12.2025 18:00