Mentionsy

Cyprian Majcher
25.09.2025 17:00

Ciemna strona patologii Polskiej Policji – Marcin "Borys" Miksza bez cenzury

Marcin „Borys” Miksza – były naczelnik i funckjonariusz CBŚP wydziału narkotykowego, znany z bezkompromisowego podejścia do walki z przestępczością zorganizowaną. Dziś dzieli się doświadczeniami i kulisami pracy w służbach oraz refleksjami o tym, jak wygląda system „od środka” i jaką cenę płaci się za mówienie własnego zdania.


Kulisy Policji to nie tylko mechanizmy i zależności ale także zgnilizna i mroczna patologia, która nie powinna istnieć w żadnej formacji. To szczere wyznania o tym, jak funkcjonuje system pełen nacisków w którym ciężko jest zachować pasje prawdziwym policjantom.


__________________________

Więcej materiałów z rozmowy znajdziesz na:

☚ IG: https://www.instagram.com/cyprianmajcher/

☚ FB: https://www.facebook.com/elitementalitypodcast/


✅ Kliknij SUBSKRYBUJ, by nie przegapić kolejnych odcinków

👍 Zostaw KOMENTARZ i łapkę w górę, jeśli cenisz wartościowe rozmowy.


Podcast dostępny także na:

☚ Spotify http://tiny.cc/elitementalityspotify

☚ Apple Podcast https://tinyurl.com/ye25xjb8


☚ Partnerem kanału jest aplikacja XTB, w której znajdziesz wszystko, czego potrzebujesz do efektywnego zarządzania swoimi finansami.

Dostęp do aplikacji inwestycyjnej XTB: https://link-pso.xtb.com/pso/1UGEc

Rejestrując się z kodem “CYPRIAN” otrzymasz kurs edukacyjny dla początkujących inwestorów. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.


☚ Partnerem podcastu x Cyprian Majcher jest sklep SFD.

Zdrowa żywność bez cukru i wysokiej jakości suplementy.

Hasło zniżkowe: CYPRIAN

Więcej informacji na stronie: https://sklep.sfd.pl


☚ Partnerem podcastu jest Solve Labs.

Naturalne wspomaganie ciała i umysłu na bazie naturalnych ekstraktów.

Hasło zniżkowe z najwyższą na rynku zniżką: elitementality12

Więcej informacji na stronie https://www.solvelabs.eu


☚ Partnerem odcinka jest kikfit.

Profesjonalny catering dietetyczny z możliwością personalizacji.

Zamawiaj na na https://kikfit.pl/


Komfort rozmowy w podcaście zapewnia YUMISU.


__________________________

📩 Współpraca:

Napisz: [email protected]


ROZDZIAŁY:

00:00:00 Dzisiaj w odcinku

00:02:45 Krytyka polskiego systemu policyjnego

00:13:24 Krytyka i błędne przekonania

00:21:51 Refleksje nad błędami w policji

00:25:12 Kontrowersyjna kariera policjanta

00:30:45 Stawianie czoła bezprawnym oskarżeniom

00:34:27 Początek problemów prawnych

00:41:55 Wpływ oskarżeń na życie osobiste i zawodowe

00:44:38 Poszukiwanie sprawiedliwości

00:59:28 Zeznania w prokuraturze

01:14:57 Szantaż i manipulacje

01:19:31 Dowody i oskarżenia

01:22:45 Walka o sprawiedliwość

01:30:00 Nagrania świadka

01:42:26 Pasja do pracy w policji

01:43:26 Walka ze zgnilizną policji

01:49:42 Wezwanie do zmian w policji

01:52:00 Przesłanie do przyszłych policjantów


#policja #cyprianmajcher #podcast

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 136 wyników dla "Biura Spraw Wewnętrznych"

Ale też w kontekście naszej rozmowy informacje też doszły do ówczesnego ministra spraw wewnętrznych Tomasza Siemioniaka.

Ale też nie wierzę z drugiej strony, że użyłeś bardzo mocnych słów, które doszły bardzo daleko i odbiły się też szerokim echem, czy to na Platformie X, czy w innych mediach też społecznościowych, przez który głos zawierali różni decydenci w tych sprawach polskich.

W Polsce chcesz im powiedzieć, że nie dostałeś żadnego telefonu, Marcin, chcemy ci pomóc z tą sprawą, chcemy sprawić, żeby

Ja przede wszystkim nie pchałem się nigdy jakąkolwiek pomoc do kogokolwiek, jeżeli chodzi o polityków czy tego typu ludzi, by w tej sprawie mi pomagali.

by wątki, które nie są wyjaśnione w tej sprawie, zostały wyjaśnione, by skutki, które zrobiły ogromną krzywdę dobrym policjantom, ponieśli za pewne kwestie odpowiedzialność, bo dopuścili się przestępstwa, bezczelnego przestępstwa.

Czy wynika to z tego, że nie zależy komuś na tym, by tą sprawę wyjaśnić, by zaorać pewne towarzystwo, wzajemnej adoracji?

chcą przejść sobie do porządku dziennego, nie moja sprawa, nie moje życie, kop się chłopie, lej się.

Tylko muszę tych ludzi, którzy tak uważają, niestety pocieszyć, że ogrom ludzi śledzi moją sprawę, oglądają moje wywiady, moje rozmowy i panuje wśród nich ogromne wkurzenie na policję i na decydentów tej policji, że właśnie to, co zadałeś pytanie, nikt się tym nie interesuje i nikt nie wykorzystuje mojej osoby,

A uważam, że ta sprawa jest tak głośna, tak rozbuchana, że widać to w social mediach.

I mamy sprawę wyjaśnioną.

Znęcałeś się nad ludźmi, byłeś bandziorem w mundurze i sprawiał ci to przyjemność.

Jeżeli ja robię sprawę,

Postaraliśmy się wyjaśnić rzetelnie sprawę, gdzie było ogromne ciśnienie na to, by robić porządek z Arachionem w Olsztynie, bo chłopaki się trochę rozpasali.

zatrzymaliśmy człowieka, wyjaśniliśmy sprawę, poszedł, był potężnie zaskoczony.

Zgadza się, było wiele spraw kryminalnych, które nie udało się zrealizować i popełniłem błędy.

Przy każdych sprawach jest sprawa jedna, które oczywiście nie udało się do końca zrealizować.

Ujawnione zwłoki dziewczyny, podtafnął lodu, realizowałem sprawę.

Ta sprawa później została przekazana i przejęła tą sprawę inna osoba, ale to były kuluary, to jest z tego wszystkiego zupełnie inne okoliczności.

Nie do końca była możliwość tej sprawy dłubania.

Moja pierwsza sprawa, jak skończyłem kurs werbunkowy,

Ja podjąłem się bardzo poważnej sprawy, rozpierdalenia z chłopakami, przy współpracy z chłopakami, którzy się tym tematem zajmowali, grupy wielbarskiej złodziei samochodów.

Także podejmując się takich spraw, jest ryzyko, że te kły połamiesz.

To nie jest tak, że dlaczego się miksa nie dotknął, to zamieniał w złoto, czy rozwiązywał sprawę.

Jebut, sprawa wyszła, była zrobiona.

Oczywiście nie mam tu protokołów zeznań pewnych ludzi w pewnej sprawie, która się toczyła.

Dlatego, wiesz, jak się moja sprawa zaczęła, ja się temu poddałem praktycznie do wyjaśnienia.

Jak zaczęły do mnie docierać pewne rzeczy z tej sprawy, działanie prokuratury, już widziałem, o nie, nie, kurwa, nie.

Przede wszystkim zacznijmy od tego, to jest bardzo ważne, ja bardzo chętnie porozmawiam o tym, nie ma problemu, tylko muszę na to też uważać, bo ta sprawa ma charakter niejawny.

Specyfika tej niejawności, kurwa, jest o tyle ciekawa, że wszyscy, wszyscy zainteresowani doskonale wiedzą, o co w tej sprawie chodzi, a ja nie mogę o tym mówić.

Jezu, znowu tam poleciał i pier... do tej swojej sprawie.

Wiem, że odjebanie granatnikiem dwóch kondygnacji w komendzie głównej było lepszym hitem niż moja sprawa, ale dzisiaj dzisiaj posiadam taką wiedzę na temat tego, co się działo wokół mnie, że kur... paznokcie mi wykręca.

Bo sobie nigdy sprawy nie zdawałem z tego, że będę pracował z ludźmi.

Już do mnie to dotarło, gdy zapoznawałem się z materiałami sprawy.

Proszę pana, ja nic o tej sprawie nie wiem.

Ja tylko jestem doręczycielem tego wezwania, ale naprawdę proszę mi, że my tej sprawy nie prowadziliśmy.

Ci ludzie z Biura Spraw Wewnętrznych latali z jakimś tam materiałem dowodowym, którym rzekomo mieli mieć z nami, czyli zeznania tego gościa, po kilku prokuraturach.

Typuję policjanta, by jeszcze tą sprawę robił.

Jedyna osoba, która nam pomagała w tej sprawie zaczyna wkur... Policjanta, który z nią współpracował.

Nie dam, że sprawę ja zrobiłem, tylko że wiedza, którą przekazałem, gdzie jest, czym jest i tak dalej.

Olsztyński Biuro Spraw Wewnętrznych.

Resztę, którą sobie tam prokurator wypierdolił w tej sprawie, to jakby mój policjant-procesowiec tak prowadził sprawę, to kurwa bym go chyba na komisariat kolejowy spuścił.

Tam jest naprawdę, toczy się batalia w sprawie dopalaczy, której ten chłopak przechodzi, okrutna.

Tylko, że nie wiem, czy on sobie zdaje sprawę z tego, w co on się wpierdolił.

Bo wystarczyłoby zawsze słuchać jednego naczelnika, kilku policjantów z innych zarządów, jak w pewnych sprawach o dopalaczach, o tej danej osobie rozmawialiśmy.

Sprawa osądzona.

A jeden as z Biura Spraw Wewnętrznych, jego jedna notatka spowodowała, że ruszył mechanizm.

Napompowali dyrekcję Biura Spraw Wewnętrznych i Komendanta Głównego w Warszawie i tak, tam w Olsztynie jest ten kurwa, on napierdala.

Osoba, która przed tobą siedzi, została tak przefiletowana, tak sprawdzana, kontrola, wszystko, kurwa, wszystko.

Jedna sprawa z 11 lat wcześniej, a drugie akcja z Trójmiasta, 2 kg marihuany.

O co tu w tej sprawie chodzi?

Jak myślisz, wykorzystają to w innych sprawach, czy nie?

No bo nie ona jest przedmiotem tej sprawy.

Po ch... sprawę wyjaśniać.

Bo ja nie wierzę w sprawiedliwość w Polsce, w żadne sądy.

gdyby usłyszał to, co ja wiem, co w tej sprawie się działo, jeżeli chodzi o jego osobę.

Czyli, że ta sprawa jeszcze, że konsekwencji za to, co zrobił, jeszcze nie poniósł.

Nasza sprawa i sprawa dopalaczy.

W mojej sprawie ten wątek dopalaczy jest dość szeroko poruszany.

Dlaczego prokurator na sprawie, gdzie nie ma żadnego wątku w zarzutach o dopalaczach, ciągle wraca do tematu dopalaczy.

Jedna sprawa, druga sprawa, trzecia sprawa.

Bo w mojej sprawie

osoba, która zeznaje, ma podtrzymać swoje, to było ze słów, ja cytuję teraz, żeby było jasne, bo na chwilę zarzuci kombinacje alpejskie, tam są grube pieniądze do odzyskania, ta osoba ma podtrzymać zeznania w swojej sprawie i będzie miała dobrze w sprawie pierwotnej, czyli tych dopalaczy, w których ona przechodzi.

Rozegrali go, ograli go i myślę, że obudzi się z głową w nocniku, bo poniesie konsekwencje, bo nawet jeżeli ktoś nie wyciągnie konsekwencji wobec niego, jeżeli chodzi o obud tymi dopalaczami, to myślę, że media się tym zainteresują, bo to jest bardzo ciekawa sprawa.

Ja już kiedyś sobie obiecałem, że to będzie moja ostatnia rozmowa na temat tej sprawy i nie chciałem do tego wracać, pierdolić na okrągło o tym wszystkim, bo to jest dla mnie dużo emocji, ogrom emocji.

Ale my jeszcze zrobimy jeden materiał, jak się sprawa zakończy.

Ale przyjdzie czas, kiedy naprawdę, jak już zakończy się sprawa, bo ja nie chcę za chwilę, żeby mi tą przypisali za zrzuty, za ujemnienie tajemnicy, śledztwa.

Mówię, ja pier... Nogi mi się ugięły, mówię, jedna sprawa na karku, mówię, no coś... No dobrze, kiedy?

Pojechałem do niego na spotkanie i facet mówi mi, że reprezentuje dwie osoby w sprawie narodowej, gdzie te osoby...

Te osoby były nakłaniane przez policjantów Biura Spraw Wewnętrznych do tego, że mają obciążyć mnie zeznaniami, że ja z nimi współpracowałem, że za to, za zgodę na obrót narkotykami dostawałem od nich pieniądze.

Sprawę przyjmuje prokuratura w Toruniu.

Oni sobie sprawę nie zdają z tego, nie ja przegrałem, tylko policja przegrała, CBŚ przegrał.

To były dwie osoby, którym ja tego samego dnia do tej samej sprawy zatrzymywałem z kolegami.

Bo ja się liczę z tym, że za chwilę zrobią kłamca, jeb... założymy mu sprawę, dawaj, zakładajcie sprawę, będziemy się napierdalać.

Prokurator powiedział mi, że on w tym samym czasie równolegle toczyła się sprawa w prokuraturze szczecińskiej.

Ja pisemnie... Oczywiście, jak się sprawa zaczęła...

Pomożemy, wyjaśnimy sprawę, będzie dobrze.

Bo adekwatna sprawa była w Olsztynie chłopaków tego Antanomopobicia.

Mogliśmy się różnić poglądami politycznymi, pewnymi układami, relacjami, ale pozdrawiam serdecznie Tomasza, bo to, co zrobił w sprawie chłopaków z Olsztyna, ogromny szacunek dla niego i ten facet jest dla nich ogromnym autorytetem.

Nie wypierdolił policjantów, czekał i czekał cały czas na wyjaśnienie sprawy w sądzie.

Zostajemy, a w prokuraturze, od prokuratora prowadzącego tamtą sprawę, słyszę, wie pan, trzęsie się chłop, no starszy, przed emeryturą, szykował się już, pakował swoje torby z Biedronki, kurwa, na rękę.

Ja nie mogę tej sprawy tak poprowadzić.

I on tą sprawę umorzył.

Trzy osoby i prokuratora tą sprawę może.

Rejonizacja w moich sprawach to była, bracie, kur... Gdzie mamy tam lepszego sędziego?

Nikomu się, kurde, nie pochwalił, jakie kwity płodził, kurde, w sprawie, żeby nas dojechać.

Umorzymy sobie sprawę, nic się nie dzieje, nic, wszystko jest gitara, lajtowo, cacucho.

Biorąc całość sprawy, zapoznałem się z aktami sprawy, są te osoby, które te wyjaśnienia składały i ta osoba, która ze mną rozmawiała, która była szantażowana przez policjantów, powiedz mi, ja jestem bandytą?

Moją sprawę, tą prośbę wstrzyma pan postępowanie administracyjne.

Ja mogę tylko powiedzieć, że ja z takim chustwem w policji się jeszcze nie spotkałem, jak moja sprawa.

Znałem kilka różnych spraw.

Protokoły przesłuchań świadków do sprawy, która została ujebana, bo pan prokurator powiedział, że nie będzie walczył z prokuraturą krajową, a on wie, że ta sprawa by dużo uderzyła w sprawę szczecińską.

Będzie pani tolerancyjna dla sprawców?

Ale nie każde sprawy w Polsce są uczciwie żadennie prowadzone.

Bo to, co ci powiedziałem o tych dwóch chłopakach, o tym trzecim chłopaku, o tej sprawie, to polega na prawdzie.

Ja mam świadomość tego, że ta sprawa, to by pokazała takie chudostwo w tej policji.

Rozjebałaby mit nieśmiertelności i nieskazitelności Biura Spraw Wewnętrznych.

I tyle po sprawie.

To, co ci dzisiaj powiedziałem, nie znam drugiej takiej sprawy.

Jak ta sprawa wygląda?

No i naczelnik do mnie powiedział, że... A, czy Krzysiek mi już wtajemniczył sprawę?

To, jaki mają ludzie przekaz na temat mojej sprawy, pewnych sytuacji, bardzo często jest błędny, jeżeli...

Ale na zakończenie powiem tylko tak, nie zostawię tej sprawy, nie zapominam o tych ludziach.

A najbardziej przykre jest to, że jedna z tych osób, która wsadziła paluchy w tą sprawę, zajmuje stanowisko naczelnika.

Biuro Spraw Wewnętrznych pojechało do niego, do zakładu karnego.

Męskie rozmowy policyjne, za chwilę tam może sprawę będzie mi zakładał, że mu grożę.

Po prostu nic, co miałoby pomóc w sprawie mikszy chłopakom, nie ma sprawa ujrzeć świata dziennego.

Na wokandę wjeżdża sprawa z Torunia, akta w sprawie z Torunia, gdzie ludzie chcą zeznawać, przejść, powiedzieć, jak to było.

Ja pierdolę taką sprawiedliwość.

Ja natomiast wam przedstawiam swoją sprawę, jak ona wygląda i bardzo żałuję naprawdę, że na mojej wokandzie nie może być dziennikarzy, kamer, bo byście zobaczyli najlepszy odcinek o policji.

I ktoś mi się dziwi, że ja, gdy ktoś chce ze mną o mojej sprawie rozmawiać, ja o tym nie rozmawiam.

Ja bardzo chętnie w sposób niejawny, bo już nie będę z wami pierdolił, w sposób jawny, transparentny będę tę sprawę wyjaśniał.

Wy sobie sprawę nie znajdziecie, jakie wy skurwyspo zrobiliście.

Jeśli ktoś chciałby się zająć tą sprawą, ktoś z decydentów, czy minister spraw wewnętrznych, czy to jest naczelnik CBŚ i czy by ktoś ci powiedział dzisiaj, Borys, sprawa zostanie umorzona, chcielibyśmy, żebyś został naczelnikiem CBŚ, co byś odpowiedział?

Kochałem, kurwa, łzy w oczach bandziorów, kurwa, i błysk szczęścia w oczach ludzi pokrzywdzonych, że, kurwa, że będzie sprawiedliwość.

Opierdalałem ich za złe prowadzenie spraw.

Ja sobie zdawałem z tego w pełni sprawę.

Ta baba ze Szczecina, ona sobie nie zdaje sprawy z tego, co ona zrobiła.

Gro ludzi mądrych z formacji mi mówi, ta sprawa nigdy nie powinna trafić do prokuratury.

A ktoś powie, no tak, ale tam jest to, pokaż mi sprawę operacyjną, na wysokim poziomie, ciężką, gdzie ktoś nie popełni błędu, nie mówię, że tam są błędy, nie popełni błędu, coś się nie uda, podejmie złą decyzję.

Pokaż mi, kurwa, taką sprawę.

A ja słyszę na wokandzie, że jestem sprawcą zła.

Nie, nie, nie, nie pomoże w sensie zakopię sprawę.

Nie zakopiemy tej sprawy.

Zdaję sobie z tego sprawę.

Nie wiemy nic o sprawie, nie znamy się, ale będzie pan k***a miał karę.

Ja sobie zdaję z tego sprawę.

Ja się nie boję konsekwencji, że ktoś powie, kłamiesz, przypierdoli sprawę za to.

Przypierdoli mi sprawę, to wywlekę więcej.

Wy sobie sprawę nie zdajecie z tego, jakie kurestwo, a te skurwicy, które to zrobiły, nie zdają sobie sprawy z tego, co zrobiły.

Bo ta moja sprawa, cała tej prokuratorki, to jest w porównaniu z tym, co ci ludzie zrobili.

Zweźcie tą sprawę.

który poświęca temu całe życie, mojaja ze stali, twardy charakter, serce wikinga sprawia, że ludzie w Polsce mogą czuć się bezpieczni i może dochodzić do takich nadużyć.

Muszę ci powiedzieć, że bardzo mocno słowa użyłeś i powiem ci, że naprawdę w głębi serca, ja wiem, że w to już nie wierzysz, ale mam nadzieję, że przyjdzie taki moment w ogóle w twoim życiu, kiedy ktoś będzie potrafił wejść w tą sprawę.

Nigdy nie zrozumiem i nie pogodzę się z tym, jeżeli nie pogodzę się z tym, że miałby nie dość do pełnego wypatroszenia tej sprawy, pokazania.

Nie walczycie o swoich ludzi, nie brońcie swoich ludzi, no chyba, że to jest granatnik bum-bum i trzeba pomóc chłopu i się sprawę pod dywan zamiata.

I to w tym wszystkim jeszcze dochodzi ta sprawa tych ludzi, o których ci powiedziałem.

0:00
0:00