Mentionsy
Inwestowanie dla każdego. Jak budować swoją poduszkę finansową?
Partnerem tego odcinka programu Ekonomicznie jest Trade Republic
Czy inwestowanie jest tylko dla bogatych? A może to właśnie sposób, by kiedyś mieć więcej? Kamil Szymański, country manager Trade Republic w Polsce, opowiada, jak zacząć odkładać i inwestować małe kwoty, bez stresu i skomplikowanego języka.
W rozmowie z Jarosławem Kuźniarem rozwiewa mity o finansach, tłumaczy, czym są ETF-y, jak budować poduszkę bezpieczeństwa oraz dlaczego prostota i technologia zmieniają świat inwestowania.
Z tego odcinka dowiesz się:
- Czym różni się oszczędzanie od inwestowania.
- Dlaczego warto zacząć od małych kwot, nawet 100 zł.
- Inwestowanie zawsze wiąże się z ryzykiem.
- Co to jest ETF i dlaczego to idealne rozwiązanie dla początkujących.
- Jak technologia obniżyła koszty inwestowania i otworzyła dostęp dla każdego.
- Dlaczego Polacy, choć mają z czego oszczędzać, nadal tego nie robią.
Słuchaj i oglądaj wszędzie tam, gdzie lubisz.Masz pytanie do ekspertów? Możesz je zadać tutaj: https://tally.so/r/npJBAV
W aplikacji Voice House Club m.in.:
✔️ Wszystkie formaty w jednym miejscu
✔️ Codziennie krótkie newsy, w tym Ekonomicznie in Brief
✔️ Transkrypcje odcinków Serii in Brief z dodatkowymi materiałami wideo
Dołącz: https://voicehouse.co/sluchasz-i-wiesz/?utm_source=youtube&utm_medium=social
Znajdziesz nas też:
🍏 Apple Podcasts: https://bit.ly/EkonomicznieApple
Instagram: https://www.instagram.com/voicehousepodcast/
LinkedIn: https://www.linkedin.com/company/voicehouse
Facebook: https://www.facebook.com/voicehousepodcast
X: https://x.com/voice_house
Strona WWW: https://voicehouse.co
📩 Chcesz nagrać z nami podcast lub nawiązać współpracę?
Napisz: [email protected]
#ekonomicznie #ekonomia #współpracapłatna
Szukaj w treści odcinka
Drugi koszyk to są inwestycje, to są pieniądze, których nie potrzebuję dzisiaj, ale być może będę potrzebował za pięć lat, za dziesięć lat.
W tej chwili absolutnie każda osoba, którą miniesz na chodniku, którą spotkasz w autobusie, która dysponuje małymi sumami pieniędzmi, ma dostęp do instrumentów finansowych, które 20 lat temu były zarezerwowane właśnie dla jakichś specjalistów.
I przychodzicie, tak piszecie w komentarzach, za co też bardzo dziękujemy, że szukacie dla siebie wiedzy i prostoty tłumaczenia świata ekonomii.
Dzisiaj usłyszycie rozmowę z człowiekiem, który spędził długie lata w Londynie, pracując od dwutysięcznych lat w Citi, później w Polsce startował z ETF-ami, a dzisiaj odpowiada za Trade Republic, tu w Polsce właśnie.
Nazywa się Kamil Szymański.
Rozmawiamy sobie o różnych produktach, które pojawiają się dzisiaj na rynku, o tym jak technologia robi dużą zmianę na rynku finansowym, o bezpieczeństwie, o poduszce finansowej i o tym dlaczego.
Czy dzisiaj próg wejścia w oszczędzanie to jest coś wysokiego?
Dzisiaj próg wejścia w oszczędzanie jest bardzo niski.
Można oszczędzać dosłownie od jednej złotówki miesięcznie.
Może oszczędzając jedną złotówkę miesięcznie niewiele oszczędzimy nawet po kilku latach, ale już taka suma jak 100 zł, 200 zł pozwala nam zbudować pewną poduszkę bezpieczeństwa relatywnie szybko.
Przyznaj, że utarło się, że jeżeli myślimy o rynku kiedyś tylko akcji, dzisiaj wiemy, że tych instrumentów jest sporo i też o nich porozmawiamy, to było coś takiego, to nie dla mnie, to nie dla każdego, że generalnie nie dotknę, poczekam na swój moment, poczekam aż w cudzysłowie się dorobię albo odłożę i dopiero wtedy zacznę.
Inwestowanie zaczyna się wtedy, kiedy inwestowanie jest długoterminowe, bardziej długoterminowe i o inwestycjach chcemy myśleć jako o pieniądzach, które w najbliższym czasie...
Druga osoba, która ma 30 lat, która nie ma wsparcia rodziców, która ma młodą rodzinę, która ma pracę, której może nie czuje się tak pewna,
Więc jest to sytuacja indywidualna, każdy musi po prostu wyobrazić sobie sytuację, co stanie się, jeżeli stracę pracę, co stanie się, jeżeli pojawią się jakieś nagłe wypadki i w swoim własnym zakresie ustalić sobie sumę, która spowoduje, że czuję się komfortowo na co dzień, sytuacja finansowa nie budzi u mnie żadnego stresu ani lęku.
Pojawia się też w Polsce szczególnie, myślę, że patrząc po naszej demografii, patrząc po dyskusji, która się w Europie już toczy, Francja, Dania, emerytalnej, to jest też trzeci punkt, którego do tej pory nie włożyłem w naszą rozmowę, chociaż on pomiędzy gdzieś krąży, czyli przygotowuję się na emeryturę.
Drugi koszyk to są inwestycje, to są pieniądze, których nie potrzebuję dzisiaj, ale być może będę potrzebował za pięć lat, za dziesięć lat.
jak komfortowo czujesz się z tym, na ile wierzysz w to, że na emeryturze będziesz miał pieniądze, które pozwolą ci na wygodne, komfortowe życie.
Także w pewnym sensie jesteśmy narodem pogodzonym z tym, że na emeryturze nie będziemy mieli wystarczającej ilości pieniędzy, która pozwoli nam na komfortowe życie.
Wiemy już dzisiaj, że im krócej będziemy pracowali, tym, brutalnie mówiąc, tych pieniędzy będzie mniej i tych zachęt pewnie z każdym kolejnym rokiem będzie pojawiało się więcej i to jest wątek, którego dzisiaj pewnie nie rozpakujemy, ale myślę sobie też o tym procencie.
W tym roku w newsy obiegła wiadomość, że właśnie stajemy się drugą Japonią, ponieważ PKB w przeliczeniu na mieszkańca jeszcze tam z uwzględnieniem siły nabywczej w Polsce przegania Japonię i przeciętny Polak w tej chwili jest w stanie uwierzyć.
I tutaj też jeszcze bym się odwołał do jednego paradoksu.
Miesiąc temu czytałem bardzo ciekawy artykuł w Rzeczpospolitej o Polakach, który miał tytuł Optymiści...
Okazuje się, że Polacy są... To się łączy.
Okazuje się, że można być osobą optymistyczną, a jednocześnie można być osobą zestresowaną.
I okazuje się, że Polacy są jednym z najbardziej optymistycznych narodów w Europie.
Co łączy się to z tym naszym wzrostem gospodarczym, zieloną wyspą, to, że staliśmy się dwudziestą największą gospodarką na świecie i jednocześnie jesteśmy najbardziej zestresowanym
Więc to się jakby łączy jedno i drugie.
Stajemy się coraz bardziej świadomi.
Jak jesteśmy tą 20 największą gospodarką świata, to siłą rzeczy to też zaczyna być widać miesiąc w miesiąc w pensjach różnych ludzi.
Ale druga rzecz też jest taka, że pojawiło się dużo narzędzi, które pozwalają spróbować.
Nie był wiele oprocentowany, ale coś tam się zaczynało.
Dzisiaj tak naprawdę wiele instrumentów finansowych, inwestycyjnych jest na wyciągnięcie ręki.
Pytanie tylko, może ten stres stąd się bierze?
Jeżeli wrócimy do tego scenariusza, ktoś sobie myśli, że inwestowanie jest dla bogatych osób, zainwestuję jak będę miał 10, 100 tysięcy, milion złotych, im więcej inwestujemy, tym większe jest ryzyko kajaco, jak coś pójdzie nie tak.
Jeżeli ja w tej chwili mogę zainwestować 100 złotych miesięcznie, czyli ekwiwalent 5 kaw w lokalnej kawiarni... W Warszawie, poczekajmy.
Ale jeżeli ja jestem w stanie zainwestować pieniądze, które są ekwiwalentem kilku kaw, to w tym momencie w naturalny sposób nie muszę się martwić.
o ryzyko i mogę w bardziej swobodny sposób wejść w instrumenty finansowe, które nadal są przeznaczone dla osób, które dysponują bardzo dużymi środkami finansowymi, ale ja mogę w tej chwili zacząć od 100 zł miesięcznie, 150 zł miesięcznie.
I przekonać się na własnej skórze, co pracuje, co nie pracuje.
I też dziś przy każdej audycji, szczególnie tu w ekonomicznie, powtarzamy, że inwestowanie zawsze wiąże się z ryzykiem.
mieć dla siebie samych własne dane, żeby zobaczyć właśnie, co działa, co nie działa.
Czy chcesz siedzieć przy notowaniach giełdowych dzień w dzień i obserwować, co tam się dzieje?
Czy chcesz być może kupić ETF-a?
Jesteś tym człowiekiem, który w Polsce w jednym z największych banków zajmował się wprowadzaniem ETF-ów.
ETF w tej chwili, ostatnio czytałem najnowsze badanie Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych, które zrzesza kilkadziesiąt tysięcy inwestorów indywidualnych w Polsce.
Według najnowszego badania SI Stowarzyszenia ETF-y w tej chwili w Polsce są drugim najpopularniejszym instrumentem finansowym wśród ludzi aktywnie
One się wydają wygodne.
Tak, one się wydają wygodne.
ETF-y w ogóle na pierwszy ETF powstał jeszcze w latach 90.
Są to jedne z największych funduszy inwestycyjnych świata, to są ETF-y.
Najszybciej rosnący rynek inwestycyjny na świecie to są ETF-y.
Najbardziej płynny rynek to są ETF-y.
Jednocześnie drugie badania pokazują, że wśród szerokiej populacji ETF jest instrumentem praktycznie nieznanym.
A ETF ze względu na swoje charakterystyki...
Ja wierzę, że ta rewolucja inwestycji w Polsce zacznie się niedługo, że dojrzewamy do tego, żeby zacząć inwestować, że dużo barier zostało usuniętych.
Natomiast to, co powtarzam, jeżeli ta rewolucja się dokona, to ona się dokona tylko i wyłącznie za pomocą instrumentu finansowego, którym jest ETF, ze względu na jego charakterystykę.
To teraz popraw mnie, jako człowiek, który je budował w jakimś momencie, między innymi, to jest ta szansa, żeby móc kupić sobie jakiś portfel akcji, który może składać się z takich, na które jednostkowo nas nie stać.
ETF jest funduszem inwestycyjnym, czyli jest gotowym koszykiem dziesiątek albo setek akcji.
Najbardziej popularnym ETF na świecie jest ETF na indeks giełdowy.
ETF odzwierciedlają tak zwane indeksy giełdowe, czyli indeks to jest taki zdefiniowany z góry koszyk akcji.
Najbardziej popularnym ETF jest ETF na indeks S&P 500.
Jesteśmy też klientami tych firm, czyli to jest Apple, to jest firma, która stoi za Facebookiem, to jest Netflix, to jest Disney, to jest Microsoft.
Więc kupujemy gotowy koszyk, zdywersyfikowany, nie musimy się martwić tym, że jedna akcja spadnie, druga wzrośnie, rozpraszamy ryzyko.
Szczególnie, że tak jak patrzę po swoich ETF-ach, które też na próbę kupiłem dla dzieciaków z jakąś perspektywą taką dziesięcioletnią, piętnastoletnią,
Być może macie to za sobą, więc nie chcę się mądrzyć, ale jest ten moment przechodzenia i sprawdzania przez narzędzie, jaką masz wiedzę finansową, żeby ten portfel sobie dobrze zbalansować.
No i zakładam, że ponieważ one się tak przyjęły w sporej części świata, to dzisiaj można kupić sobie ETF-y nie tylko na akcje, ale także na inne rzeczy.
Najbardziej popularnymi ETF-ami są ETF-y na indeksy akcyjne, ale mamy też oczywiście ETF-y na indeksy obligacyjne albo nawet na indeksy nieruchomościowe.
Można kupić na przykład ETF-a, który daje nam ekspozycję na pewien obszar, na przykład rynku nieruchomości amerykańskiego, na przykład rynku komercyjnych nieruchomości amerykańskich, ale też właśnie obligacje.
Mamy ETF-y, tak zwane też bardzo ciekawe ETF-y tematyczne.
Mamy ETF-y, które zagłębiają się w konkretny rodzaj gospodarki, nisze np.
firmy zajmujące się odnawialną energią albo np.
firmy zajmujące się przestrzenią cyberbezpieczeństwa.
albo ETF-y zajmujące się technologią blockchain, albo ETF-y, które inwestują w spółki produkujące dobra luksusowe.
Zawsze to taka prosta definicja, którą inwestor jest w stanie w bardzo łatwy sposób zrozumieć i ta prostota i przejrzystość jest też jednym z głównych zalet ETF-u.
przygotowuję sobie słuchając nas taki słownicze, który może i naszym widzom się przyda, a może macie go spokojnie rozplanowanego i nie potrzeba.
Płynność się już pojawiła, która jest skrajnie ważna, kiedy mówimy o inwestowaniu, szczególnie jeżeli inwestujemy pieniądze i nie chcielibyśmy, żeby one siedziały tam na lata, prawda?
Też się na tym kiedyś historycznie przejechałem, że wszedłem w coś takiego, co kompletnie nie było płynne, więc siłą rzeczy musiałem poczekać, poczekać, poczekać.
Tam bywa tak, że potrzebujemy chwili, żeby te pieniądze z niego wyprowadzić, jeżeli decydujemy się skończyć.
Jeżeli rynek jest mniej płynny, mamy jakąś lekko recesję albo zahamowanie całego rynku nieruchomości, sprzedanie nieruchomości może zająć długie miesiące, nawet rok.
A jeżeli chcemy nieruchomość sprzedać szybko, musimy bardzo mocno zejść z ceny rynkowej.
Droższa sprzedaż i taniej, też tak może być w krótkim czasie.
ETF-y są nieprawdopodobnie płynne.
Większość ETF-ów, które kupują inwestorzy indywidualni, to są fundusze,
Są ETF-y, ten rynek jest tak ogromny, jest na rynku kilkadziesiąt ETF-ów na świecie, które mają dzienną wartość obrotu większą niż cały obrót na wszystkich spółkach giełdy papierów wartościowych.
Więc mówimy tutaj o ultrapłynnych instrumentach i to jest kolejna przewaga ETF-ów nad innymi i to, co powoduje, że one są tak odpowiednie dla klienta masowego, dla inwestora masowego.
Większość ETF-ów jest skrajnie płynna, można je upłynnieć w każdej, dowolnej momencie, kiedy otwarty jest rynek w danym kraju, błyskawicznie po cenie rynkowej.
Tak jak mówiłeś, ETF to fundusz, więc w tym przypadku z tego funduszu można szybko się zawinać, jeżeli zdecydujemy.
ETF-y to są fundusze, którymi handluje się na giełdzie.
A cofnijmy się do tego momentu, kiedy ruszasz do Londynu i spędzasz tam 12 lat, żeby w bankowości pracować.
Mówię to w kontekście tego, byłem na bardzo ciekawej konferencji w zeszły piątek i tam na scenie wypowiadało się dwóch studentów z koła
W jakimś bezrobociu być może słyszeli z książek itd., itd.
Ten zachód nadal w stosunku do nas jawił się jako takie bardzo kolorowe miejsce, szczególnie Londyn.
Okazało się, że ze mnie był żaden historyk sztuki i tam mnie życie bardzo szybko zweryfikowało, ale będąc w Londynie to nadal nie jest złe miejsce dla osoby, która jest po finansach i po ekonomii.
Nie bez wysiłku, ale relatywnie szybko udało mi się rozpocząć pracę w bardzo dużym banku jako doradca inwestycyjny, więc to też była taka kontynuacja tego, co robiłem na studiach i dobre miejsce, żeby rozpocząć karierę.
No a później, jeżeli się dobrze zacznie w odpowiednim miejscu, to gdzieś tam idzie się tymi trybami.
No i później po powrocie do Polski też byłem w stanie bardzo dużo skorzystać z tej wiedzy, którą zdobyłem, między innymi promując w Polsce ETF-y albo w ogóle inwestycje na rynkach międzynarodowych.
na to City, wtedy w Londynie i na tę bankową twoją przygodę tu w Polsce, sporo się pozmieniało.
Pytanie, czy czujesz, że dzisiaj, no bo możliwości jest od groma więcej, czy to jest bezpieczniejszy świat, jeśli chodzi o inwestowanie?
Myślę, że przede wszystkim dokonał się niesamowity postęp technologiczny.
I to już jest nieważne, czy mówimy o Polsce, czy o Londynie, bo ten postęp technologiczny dokonał się wszędzie.
I postęp technologiczny pozwala... Rewolucja dokonała się w tym sensie, że w tej chwili absolutnie każda osoba, którą miniesz na chodniku, którą spotkasz w autobusie,
Ma nawet dostęp do większej ilości instrumentów po niższych cenach, wszystko przez apkę, więc dostępność się zwiększyła.
Zwiększyła się też możliwość zbierania...
informacji, czyli możliwość tego, że ja jestem w stanie się wyedukować w to, w co ja chcę zainwestować, mam narzędzia, mam możliwości.
Tutaj dokonała się rewolucja.
Jeżeli chodzi o to, czy coś jest bezpieczne, czy coś jest niebezpieczne, tutaj nie zmieniło się nic o tyle, że nadal są instrumenty, na których można stracić pieniądze.
Nadal nawet w tej chwili w Polsce odbywają się takie procedery, gdzie ludzie odbierają telefon od kogoś, kto właśnie... To jest coś nieprawdopodobnego.
I teraz trzymając się, Kamil, tego postępu technologicznego.
złapały tę technologię, stały się dystraptorem na rynku bankowym, ekonomicznym itd.
I dzisiaj w sumie, skoro technologia się demokratyzuje, to na czym budować przewagę konkurencyjną na tak bardzo konkurencyjnym rynku finansowym?
Tutaj wracając na chwilę do ETF-ów i ich sukcesu, ETF-y to są jedne z najtańszych funduszy inwestycyjnych na świecie, więc oprócz tych wszystkich zalet... Mówisz o powiedzie wokół nich, tak?
Koszty zarządzania przy niektórych ETF-ach to są na poziomie 0,05% albo 0,1%.
Więc tutaj wspomnę o kosztach, ponieważ nowe technologie pozwalają obniżać koszty i nie na zasadzie jakiejś wojny cenowej, na zasadzie takiej, że kiedyś przeroda Ameryki samolotem kosztował 5 tysięcy dolarów, teraz on kosztuje 600-700 dolarów, nie na zasadzie wojen cenowych między liniami dronniczymi.
Świat się po prostu zmienił.
a na zasadzie takiej, że świat się zmienił, technologia się zmieniła, organizacja się zmieniła i w tej chwili linie lotnicze oferują loty za ułamek tego, czym ten koszt był kilkadziesiąt lat temu.
Skala buduje się dzisiaj też w miarę szybko, jak popatrzymy sobie chociażby na rozwój, nie wiem, OpenAI, tak?
I wciąż jednak, może nie tyle pokutuje, bo to będzie złe słowo, albo źle się skojarzy, ale jest to nastawienie, najpierw buduj skalę, a później będziesz szukał tam pieniędzy.
Wiele osób patrząc jak szybko rozwija się nasz bank, w tym roku przez pierwszych ośmiu miesiącach tego roku Trade Republic w Europie pozyskał 2 miliony klientów i ponad 50 miliardów aktywów.
I to są liczby, które wśród wielu osób budzą zdziwienie czy podziw i dużo osób zakłada, że to jest firma, która przypuszczalnie przejmuje bardzo dużą część rynku, ale gdzieś tam w przyszłości będzie zastanawiała się na temat przychodów.
Przez ostatnie 2,5 roku nie było jednego miesiąca, w którym firma nie przyniosłaby zysku.
I myślę, że tutaj, jeżeli znowu mówimy o przewagach konkurencyjnych i technologii, w tej chwili pojawiają się firmy, które są w stanie jednocześnie, będąc w stanie tego takiego bardzo szybkiego wzrostu, już na tym etapie być zyskowne.
To jest o tyle fascynujące dla mnie siedzącego w tym długo, że wciąż to jest rynek bardzo uregulowany.
bo i tu powiedz, że rzeczywiście to widać i czujecie to ze swojej perspektywy także, to klienci dzisiaj przychodzą i mówią, chcemy od swojego banku tego, chcemy od swojej platformy inwestycyjnej tego.
Ten hype z roku 2020, jak go bardzo dobrze pamiętam, to było miliony ludzi rzuciły się, zwłaszcza młodych ludzi, rzuciły się na inwestycje w Polsce, w Europie, na świecie.
Do tego stopnia, że w dużych instytucjach finansowych wysiadały w ogóle systemy giełdowe.
Więc ta fala, ona dotarła w roku 2020, no ona się nie powtórzyła w następnych latach.
Natomiast zwiększyła się liczba osób, zwłaszcza młodych, które wchodzą do świata inwestycji, ale też zmienił się na stałe sposób, w jaki coraz większa ilość firm finansowych mówi o finansach.
Osoby, która może nie czuje się specjalistą, osoba, która nie ma bardzo, nie dysponuje tymi milionami, ten trend cały czas trwa i to jest bardzo dobry trend.
Teraz wracając do tego słowa, które bardzo lubię, bo ono kojarzy się pozytywnie, poduszka finansowa.
Też myślę, że zbliżamy się powoli do tego, patrząc po Polsce, choć wiadomo, że każdy indywidualny portfel wygląda inaczej, że stać nas, mówiąc brutalnie, na to, żeby w ogóle pomyśleć o tym, żeby ta poduszka w domu była i dawała nam poczucie bezpieczeństwa.
Wolny przychód to są pieniądze, które nam zostają na koniec miesiąca po tym, jak zapłaciliśmy rachunki, kupiliśmy jedzenie, wszystkie te rzeczy, które potrzebujemy na tak zwane życie.
Czy ETF.
Oczywiście to jest średnia, wiele osób nie ma żadnego wolnego przychodu, wiele osób ma tysiące.
W Polsce ta średnia wynosi 80, około 80 euro, więc nie jest ona szokująco dużo niższa niż średnia europejska.
Natomiast wydaje mi się, więc jest przestrzeń, jest przestrzeń, mamy z czego oszczędzać.
I mam wrażenie, że rzeczywiście jesteśmy w miejscu, gdzie ta świadomość się budzi.
Przed momentem wykupu cena obligacji też fluktuje i może zdarzyć się sytuacja, gdzie tę obligację sprzedamy poniżej ceny, za jaką ją kupiliśmy itd.
Więc obligacja jest na pewno instrumentem bardzo ciekawym, bardzo ciekawym elementem takiego portfela dywersyfikacji, ale też tutaj pojawiają się pewne bariery.
a czymś pomiędzy inwestycją, ale też z drugiej strony można kupić fundusz inwestycyjny, na przykład ETF-a, który inwestuje w koszyk obligacji.
To jeżeli dzisiaj mamy dzięki technologii tyle narzędzi, z którymi możemy zacząć pracować, tak żeby ewentualnie poprawić sobie, nazwiemy to poduszką, czy kapitałem rodzinnym, czy indywidualnym, to jedno, ale też rozumienie tego, co się stanie jeżeli, rozumienie tego, co mogę zrobić, jakie są konsekwencje tego, że w coś zainwestuję, też pojawia się coraz więcej takich przestrzeni, które to w fajny sposób tłumaczą i wierzę, że to po prostu domyka to koło całej tej dyskusji o finansowaniu.
Co jest za rogiem, jeśli patrzysz po rozwoju fintechów dzisiaj?
że inwestorzy, jeżeli mamy platformę, która oferuje tysiące, dziesiątki, tysiące instrumentów, zazwyczaj aktywność klientów, inwestorów skupia się na jakimś jednym procencie.
Jeżeli spojrzymy na platformy inwestycyjne, które dają możliwość handlu na rynkach, na przykład na rynku amerykańskim, tam są tysiące akcji.
Natomiast prawie cała główna klientów aktywność skupia się na Microsoftzie, na Apple'u, na Tesli i tak dalej.
To jest kilka ETF-ów na kilka bardzo dużych indeksów giełdowych.
Natomiast czego te nowe platformy by nie oferowały, co tam by się nie działo, z punktu widzenia każdego...
Te atrakcyjne instrumenty, ich liczba się nie zmienia i jest zaskakująco mała.
To jest kilkanaście i kilkadziesiąt instrumentów.
Myślę, że jak w każdym biznesie, to znaczy nadmiar nie zawsze sprzyja.
Nadmiar wręcz powoduje pewne zaskoczenie i z tysiąc rożnych produktów ludzie wybierają te kilka, na które warto postawić.
tylko to, co obserwujemy, także potrzebują wiedzy, zaopiekowania i czasami poprowadzenia, zasugerowania, zaufania do kogoś, kto doradza, więc wierzę, że to jest też jakieś zadanie dla nas w ekonomicznie i wierzę, że tą naszą rozmową z Kamilem mogliśmy się trochę do tej wiedzy też dołożyć.
Ostatnie odcinki
-
Gospodarki Czech i Słowacji. Czy EURO pomaga?
03.02.2026 23:01
-
Czy Bank Centralny USA przetrwa polityczny atak?
27.01.2026 23:01
-
Zadłużony jak Niemiec? Historyczna zmiana podej...
20.01.2026 23:01
-
Ropa z Wenezueli jest dobra na asfalt. Nie zbaw...
13.01.2026 23:01
-
2026. Europa na rozdrożu, Chiny w deflacji, Pol...
06.01.2026 23:01
-
Polskie firmy na zakupach za granicą
30.12.2025 23:01
-
Deflacja. Dlaczego jest groźniejsza od inflacji?
23.12.2025 23:01
-
2025: Rok, który zburzył ekonomiczny porządek
16.12.2025 23:01
-
Jak budować swoją prywatną emeryturę?
12.12.2025 23:01
-
Historia bańki internetowej. Czy to się powtórzy?
09.12.2025 23:01