Mentionsy

Dzień w 5 minut
14.08.2025 19:47

Polski szczyt przed szczytem USA. Rozmowa Tusk - Nawrocki krótka, ale rzeczowa | Dzień w 5 minut (14.08)

Dziś w Dniu w 5 minut: W południe po raz pierwszy od zaprzysiężenia głowy państwa, Karol Nawrocki spotkał się z Donaldem Tuskiem. Do rozmowy doszło na wniosek premiera, po wczorajszych naradach europejskich do szczytu Trump-Putin na Alasce.  *** Jutro oczy świata będą skierowane na Alaskę z nadzieją na zakończenie wojny rosyjsko-ukraińskiej. Szczegóły poznamy zapewne w nocy z piątku na sobotę. Po spotkaniu, zaplanowana jest wspólna konferencja prezydentów. *** Pożar hali z tworzywami sztucznymi w miejscowości Siarzewo w województwie kujawsko-pomorskim. Wcześniej paliła się hala w miejscowości Kawle na Kaszubach.  Uwaga! zagrożenie pożarowe występuje w lasach. *** 10-latek z wielkopolskich Pniew uratował tonące dziecko.  *** Będą duże utrudnienia dla kierowców w Warszawie w związku z defiladą z okazji święta Wojska Polskiego w piątek.  *** Prezydent wręczył nominacje generalskie. </

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 35 wyników dla "Polskiego Radia do Anchorage"

Spotkanie było rzeczowe i dotyczyło najważniejszych spraw państwa.

Tak, dzisiejszą rozmowę Donalda Tuska i Karola Nawrockiego skomentowali przedstawiciele Pałacu Prezydenta.

Rzecznik rządu potwierdził, że spotkanie dotyczyło kwestii fundamentalnych i było rzeczowe.

W południe po raz pierwszy od zaprzysiężenia głowy państwa Karol Nawrocki spotkał się z Donaldem Tuskiem.

Do rozmowy doszło na wniosek premiera po wczorajszych naradach europejskich do szczytu Trump-Putin na Alasce.

Szef rządu uznał, iż pilnie należy omówić sprawę współpracy urzędów prezydenta i prezesa Rady Ministrów na arenie międzynarodowej, co spotkało się z aprobatą Karola Nawrockiego.

Premier Donald Tusk tuż po spotkaniu napisał w internecie tak.

Spotkanie dotyczyło kwestii fundamentalnych, w których sprawach ta współpraca musi funkcjonować, kwestie bezpieczeństwa, kwestie dyplomacji.

To było rzeczowe spotkanie, też dotyczyło tych spraw związanych z Ukrainą, ze spotkaniem Donalda Trumpa.

To nie było spotkanie towarzyskie, usłyszeliśmy z obu stron, a rozmowa dwóch najważniejszych osób w państwie o fundamentalnych dla Polski sprawach, o współpracy na arenie międzynarodowej, a więc reprezentowaniu jednolitego stanowiska Polski i bezpieczeństwie w kontekście wojny Rosji z Ukrainą.

A wszystko to z powodu szczytu Trump-Putin, który zaplanowany jest na piątek w nocy polskiego czasu.

I choć stanowisko Polski było wszędzie jednakowe, to uwagę polityków i opinii publicznej zwrócił fakt, że to Karol Nawrocki, a nie jak wcześniej zapowiadano Donald Tusk, brał udział w spotkaniu unijnych przywódców z prezydentem USA.

Strefa bezpieczeństwa w Anchorage będzie wynosić 500 kilometrów.

Do spotkania dojdzie w bazie wojskowej.

Prezydent wyraził gotowość nałożenia na Rosję dodatkowych sankcji.

Jeśli piątkowe spotkanie na Alasce nie zakończy się pomyślnie, Donald Trump zasugerował w tym tygodniu, że może dojść do wymiany terytoriów.

O czym opowiedział specjalny wysłannik Polskiego Radia do Anchorage na Alasce Jan Pachlowski.

Doradca Kremla Juri Uszakow powiedział dziennikarzom, że Władimir Putin i Donald Trump będą przede wszystkim starali się uzgodnić warunki zawieszenia broni na Ukrainie.

Dopiero w drugiej kolejności porozmawiają o uregulowaniu dwustronnych kontaktów.

Putinowi na Alasce będą towarzyszyć między innymi ministrowie spraw zagranicznych i finansów Rosji oraz doradca Juri Uszakow.

Donald Trump liczy na postęp w rozmowach z Władimirem Putinem, sugerując możliwość porozumienia w sprawie Ukrainy.

Kreml studzi oczekiwania, zapowiadając brak podpisania dokumentów i ostrożność w prognozach przed szczytem.

Ranny został mężczyzna z sąsiedniej posesji, który ratował swój dobytek.

A jeszcze dziś strażacy dogaszali pożar hali w miejscowości Kable na Kaszubach.

Akcja była bardzo trudna, a hala niemal doszczętnie zniszczona.

Dziesięciolatek z Wielkopolskich Pniew uratował tonące dziecko, które wykorzystało chwilę nieuwagi mamy i weszło do wody.

Zareagował jako pierwszy i prawdopodobnie to jego reakcja ocaliła życie pięciolatka.

Nikt nie reagował, tylko właśnie Nikolas wyciągnął go za rękę i doprowadził do boi bardziej.

Przyznał, że chce pomagać ludziom i zapisać się do strażackich młodzików.

Będą duże utrudnienia dla kierowców w Warszawie w związku z defiladą z okazji Święta Wojska Polskiego w piątek.

Ale za to w południe piękne widowisko.

Znając wasze życiorysy wiem, że dzisiaj nominację odebrali ci, którzy będą służyć nam jako narodowej wspólnocie i za to dziękuję.

Ale to nie znaczy, że możemy dociskać pedał gazu i spalać więcej.

Już od jakiegoś czasu mamy bardzo wysokie mandaty, tak naprawdę zaczynające się od 800 zł do 1500 zł, czy nawet do 2500 zł.

Bądźcie bezpieczni, pochwalcie się w komentarzu dokąd jedziecie i do usłyszenia.