Mentionsy
Rosyjskie drony nad Polską, a USA milczy. Dlaczego?
Dołącz do społeczności ponad TYSIĄCA (!) Patronów podcastu Dwie Lewe Ręce, który prowadzą Marcin Giełzak i Jakub Dymek. Wspieraj treści, które lubisz i miej wpływ na ich kształt: 👉 https://patronite.pl/dlrPamiętajcie też o tym, aby subskrybować nasze treści, tak aby nie ominął Was żaden nowy odcinek! 🔔 Zasubskrybuj: @dwielewereceZapoznaj się też z ofertą sklepu, gdzie autorskie kreacje w stylu DLR: 🛒 https://patronite-sklep.pl/kolekcja/dwie-lewe-rece/━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━Po tym, jak rosyjskie drony wleciały nad Polskę, a nasi krajowi i NATO-wscy piloci je zestrzelili, reakcją USA na te wydarzenia było... wzruszenie ramion. I to w zaledwie kilka dni po tym, jak prezydent Karol Nawrocki wrócił z Waszyngtonu z "gwarancjami bezpieczeństwa" i deklaracjami wielkiej przyjaźni. Po tygodniu od tych wydarzeń sytuacja nie zmieniła się wiele. A wręcz przeciwnie, bezpieczeństwo Ukrainy czy Polski zostało w amerykańskiej debacie publicznej zepchnięte na odległy plan, bo Amerykanie zajęci są problemami z bezpieczeństwem własnych miast i uniwersyteckich kampusów. Gdy USA udało się osiągnąć założone cele wobec Europy na płaszczyźnie handlu, energii, bezpieczeństwa, zainteresowanie administracji próbami zakończenia konfliktu spadło. W dzisiejszym komentarzu Jakub odpowiada na pytanie, dlaczego rzekomo świetne relacje polskiego i amerykańskiego prezydenta nie przekładają się na zmianę strategicznych kalkulacji Waszyngtonu. A także, co w praktyce oznacza "europeizacja strat i amerykanizacja zysków" z wojny w Ukrainie i dlaczego właśnie nie można rozpatrywać reakcji na naruszenie polskiego nieba w oderwaniu od amerykańskich celów wobec Ukrainy i Rosji. Zapraszamy!━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━☚ Facebook: https://www.facebook.com/dwielewe☚ Twitter: https://twitter.com/2lewerece☚ Instagram: https://www.instagram.com/dwielewerece_podcast/ Wszystkie teksty Jakuba: ✍ dymek.substack.comJesteśmy też na platformach:🟢 Spotify: https://podcasters.spotify.com/pod/show/dwielewerece🍎 Apple Podcasts: https://podcasts.apple.com/pl/podcast/dwie-lewe-r%C4%99ce/id1635522094Nowa książka Marcina "Wieczna lewica": 📚 https://patronite-sklep.pl/produkt/wieczna-lewica-marcin-gielzak/
Szukaj w treści odcinka
Przeciwnie, Donald Trump zapytany przez reportera Polskiego Radia, co myśli o wtargnięciu rosyjskich dronów nad polskie niebo, powiedział, że, cytuję, to mogła być pomyłka i mam nadzieję, że wkrótce cała ta sytuacja się skończy.
Na antenie Fox News w tych samych dniach Donald Trump mówił też, że do zakończenia wojny brakuje woli zarówno po stronie Putina, jak i Zeleńskiego.
Vance'a dla sprzyjającej Trumpowi i ruchowi MAGA sieci One America Network, w którym powiedział, że USA są chętne i gotowe do wznowienia współpracy gospodarczej z Rosją.
To dlatego, że nie sposób zrozumieć tej co najmniej zdystansowanej reakcji prezydenta Trumpa, który obiecywał prezydentowi Karolowi Nawrockiemu gwarancję bezpieczeństwa, by dosłownie kilkadziesiąt godzin później o nich zapomnieć, bez zrozumieniu celów USA wobec wojny rosyjsko-ukraińskiej tak w ogóle.
Mówię tu o ludziach, którzy tak głęboko w Polsce utożsamili się z projektem trumpowskim, że nie umieją odróżnić naszej racji stanu od interesów ruchu MAGA.
Albo jeszcze gorzej, wprost stawiają powodzenie trumpizmu nad polski interes.
To nie jest kwestia Trumpa czy Bidena, ale kalkulacji bardziej długotrwałych niż jedna kadencja.
dziś prezydenta Trumpa i jego wiceprezydenta J.D.
Owszem, prezydent Trump jest dużo bardziej wulgarny i dosadny w komunikowaniu swoich oczekiwań i sięganiu po narzędzia gruźbi gospodarczego szantażu.
W tym sensie Trump jest być może retorycznie, symbolicznie i wizerunkowo, jak już powiedziałem, dużo bardziej wulgarnym wcieleniem tego, co wcześniej mówili w bardziej dyplomatycznych słowach Obama, Blinken czy Biden, ale nie jest co do fundamentów swojej polityki aż tak specjalnie różny.
Nie bez powodu prezydent Donald Trump mówi, że ewentualne dalsze zaangażowanie w rozwiązanie, cokolwiek by to miało znaczyć, wojny rosyjsko-ukraińskiej uzależnia przecież dokładnie od tego.
Prezydent Trump uzyskując od Europy to zobowiązanie, że ta będzie płacić za amerykańską broń dostarczaną do Ukrainy, a samemu uzależniając ewentualne dalsze zaangażowanie od skłonności Europejczyków, by ci wzięli na siebie większą część ciężarów wojny handlowej z Chinami, już osiągnął ten strukturalny poziom.
Zresztą nie jestem jedyną osobą w Polsce, która ten mechanizm zauważa, bo pisze o tym chociażby niedawno Andrzej Kochut, który pokazywał, że w administracji Trumpa dochodzi, tutaj cytat, do
Zdając sobie sprawę z tego, że taki jest, jak to mówimy pięknie w języku polskim, endgame Amerykanów, dużo łatwiej zrozumieć, dlaczego wcześniej deklarowane zainteresowanie prezydenta Trumpa negocjacjami i dyplomacją z Rosją dzisiaj może zejść na drugi albo trzeci tor.
Ale tutaj uczciwość każe także powiedzieć, że nie jest to przypadłość wyłącznie trumpowskiej administracji.
postrzeganie tego, co robią dziś Stany Zjednoczone jako swego rodzaju trumpowskiej aberracji.
To wcale nie Ameryka chce tych rzeczy, bo to wcale nie jest amerykańska polityka, to jest polityka Donalda Trumpa, który jest...
Donald Trump robi to jako prezydent Stanów Zjednoczonych z bardzo mocnym mandatem, jaki otrzymał od amerykańskiego społeczeństwa, z poparciem amerykańskiego kongresu i liderów branży przemysłowej i właściwie bez jakiegoś dużego oporu ze strony Ameryki.
To nie jest tak, że jest to polityka trumpowska robiona jakoś wbrew amerykańskim elitom, wojsku czy biznesowi, lecz wręcz przeciwnie, jest to tylko bardziej wulgarna, dosadna i sięgająca po ostrzejsze, przede wszystkim retorycznie, narzędzia niż ta, którą już za pomocą takich ustaw jak CHIPS Act czy Inflation Reduction Act tak czy inaczej realizował prezydent Biden.
Trump zaś nie ustanie w swoich wysiłkach do tego, by wykorzystać Europę do jakiegoś...
Dlaczego, jak to się popularnie mówi, w tym szaleństwie trumpowskim jest metoda i że wcale ono z punktu widzenia egoistycznie rozumianego interesu Stanów Zjednoczonych jak najbardziej postępuje on logicznie.
publicystycznie i złośliwie na koniec, to po prostu był bardzo trudny tydzień dla polskich fanów gwaranta bezpieczeństwa i tych, którzy uważają, że interes Polski i ruchu MAGA oraz projektu trumpistowskiego są od siebie nieodróżnialne.
Ostatnie odcinki
-
Coś się kończy, coś zaczyna? Trump vs Amerykani...
30.01.2026 20:41
-
P. Żurawski vel Grajewski: Powstanie 1863. Kont...
23.01.2026 18:00
-
MIŚ Barei - klasyk czy obciach? Dymek, Giełzak,...
20.01.2026 18:00
-
Fajnopolacy i Kiepscy. Klasy społeczne i klasiz...
16.01.2026 18:00
-
Premiera ROCZNIKA IDEI DLR + Goście
13.01.2026 18:53
-
Trump, lobbyści, inspekcja pracy... kogo boją s...
09.01.2026 18:00
-
Aurélien Duchêne vs DLR: Francja wobec Putina o...
02.01.2026 18:00
-
Polacy jako migranci. O prawach pracowniczych z...
26.12.2025 18:00
-
Najlepsze życzenia świąteczne od DLR! 🎄
23.12.2025 18:03
-
Witajcie w globalnym kasynie, czyli nasze przep...
19.12.2025 19:30