Mentionsy
[Komentarz] Tak, powinniśmy zabiegać o zadośćuczynienie od Niemiec
Dołącz do społeczności ponad TYSIĄCA (!) Patronów podcastu Dwie Lewe Ręce, który prowadzą Marcin Giełzak i Jakub Dymek. Wspieraj treści, które lubisz i miej wpływ na ich kształt: 👉 https://patronite.pl/dlrPamiętajcie też o tym, aby subskrybować nasze treści, tak aby nie ominął Was żaden nowy odcinek! 🔔 Zasubskrybuj: @dwielewereceZapoznaj się też z ofertą sklepu, gdzie autorskie kreacje w stylu DLR: 🛒 https://patronite-sklep.pl/kolekcja/dwie-lewe-rece/━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━Czy sprawa reparacji jest zamknięta? Czy faktycznie Polska się ich zrzekła? Czy Ziemie Zachodnie wyczerpują nasze roszczenia wobec Berlina? Czy da się znaleźć inną formę zadośćuczynienia niż reparacje? Na te i inne pytania odpowiada Marcin Giełzak.━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━☚ Facebook: https://www.facebook.com/dwielewe☚ Twitter: https://twitter.com/2lewerece☚ Instagram: https://www.instagram.com/dwielewerece_podcast/ Wszystkie teksty Jakuba: ✍ dymek.substack.comJesteśmy też na platformach:🟢 Spotify: https://podcasters.spotify.com/pod/show/dwielewerece🍎 Apple Podcasts: https://podcasts.apple.com/pl/podcast/dwie-lewe-r%C4%99ce/id1635522094Nowa książka Marcina "Wieczna lewica": 📚 https://patronite-sklep.pl/produkt/wieczna-lewica-marcin-gielzak/
Szukaj w treści odcinka
Nie damy za wygraną, powiedzieli Niemcy i przestali płacić reparacje.
I ludzi ci uznają, co do zasady, linię niemiecką za własną, a swoją rolę widzą w tym, żeby Polakom tłumaczyć, czemu Niemcy mają rację, a Niemcom tłumaczyć, czemu Polacy są tak niedojrzali, niemądrzy, nieeuropejscy.
Robiąc to jednak, nie powinniśmy cofać się przed używaniem argumentów, które podsuwają nam i podsuwali w przeszłości sami Niemcy.
antyniemcy.
Nawet mniej skrajne rzeczy budzą u mnie czasami taką refleksję, że Niemcy powinni
Ale w toku tego przepracowywania uważam, że Niemcy nie powinni utracić pewnej szczególnej wrażliwości, którą w sobie zbudowali.
Niemcy nie ufają sami sobie, wiedzą do czego są zdolni, stąd i są wyczuleni na punkcie niemieckiego nacjonalizmu, szowinizmu, rasizmu i bardzo dobrze, niech pozostaną na tym punkcie wyczuleni.
Nie może być tak, że Niemcy wypiszą czek i powiedzą, no to jesteśmy rozliczeni.
tą szczególną wrażliwością i formą uczczenia tej szczególnej pamięci, mogłoby być właśnie znalezienie rozwiązania problemu materialnego i symbolicznego zadośćuczynienia dla udręczonej przez Niemcy w czasie wojny Polski.
Jak dotąd Niemcy zrobiły tak mało, jak to możliwe i jak dotąd Niemcy kazały negocjować
Dość przypomnieć, że kiedy Niemcy zapłacili zadośćuczynienie za zbrodnie kolonialne Namibii, to natychmiast inne państwa, np.
Warunkiem spłaty reparacji przez Niemcy są dobre relacje polsko-niemieckie.
Dlaczego nie mielibyśmy stworzyć takiego mechanizmu, w którym Niemcy mają po prostu odbudować to, co zniszczyli?
Dalej Niemcy powinny, i to bez szczególnych zachęt z naszej strony swoją drogą, włożyć stosowne wysiłki w odzyskanie dzieł sztuki i pamiątek historycznych bez zasłaniania się tym, że w Niemczech można stać się legalnym właścicielem zarobowanego mienia po 30 latach.
Dlaczego Niemcy nie miałyby sfinansować powstania imponującego gmachu, czegoś, co moglibyśmy sobie nazwać roboczo centralnym muzeum zaginionych i zniszczonych dzieł sztuki, gdzie wykorzystując nowoczesne metody prezentacji, gdzie wykorzystując nowoczesną technologię,
I mogłoby to być miejsce, w którym tak w ogóle oddawalibyśmy się refleksji na tym, jak bezcenne są dzieła sztuki i jak wielką zbrodnią jest niszczenie kultury, jak wielką zbrodnią jest kulturobójstwo, nie tylko jeśli popełniają je Niemcy.
Niemcy na ten temat wiedzą rozpaczliwie mało.
Niemiec, Niemcy to wiedzą, przecież nie bez powodu byli gorącymi orędownikami rozszerzenia NATO i rozszerzenia Unii Europejskiej.
Dalej przecież można argumentować, że Niemcy utraciłyby gospodarcze zaplecze, jakim jest Europa Środkowo-Wschodnia, gdyby ta została podbita, czy choćby zmajoryzowana przez Rosję, a to wpłynęłoby w sposób bardzo bezpośredni na siłę ich gospodarki, na ich pozycję w świecie.
od lat 90., a już wyraziście od rozszerzenia Unii Europejskiej, miał obszar penetracji swojego kapitału, miał zaplecze taniej siły roboczej, miał partnerów, podwykonawców tworzących cenne podzespoły dla ich gospodarki i to jest pewna wartość, której Niemcy powinny być zdecydowane bronić.
Zatem jeżeli spojrzymy na rachunek zysków i strat, to nakłady ponoszone przez Niemcy na to, żeby zadbać o bezpieczeństwo
Część Europy Środkowo-Wschodniej w partnerstwie przecież z całym szeregiem innych potężnych państw są nieistotne na tle tego, jak wielkie korzyści Niemcy odnoszą z faktu, że ta część świata jest niepodległa, jest niezależna od Rosji i podkreślam, stanowi też po prostu bufor oddzielający Niemcy od państwa rosyjskiego.
Kiedy w 1871 roku, po wojnie francusko-pruskiej, a właściwie francusko-niemieckiej, Niemcy wzięły sobie Alzację i Lotaryngię, to i tak zażądały kilku miliardów franków reparacji.
Kolejna rzecz, którą trzeba powiedzieć, żeby trochę ten pseudoargument zniuansować, jest taki, że przecież nie było tak, że Niemcy się tych ziem dobrowolnie zrzekły, ponieważ chciały Polsce sprawić jakiegoś rodzaju zadośćuczynienie, ale to Wielka Trójka podjęła decyzję o przyznaniu Polsce ziem zachodnich jako rekompensaty za kresy wschodnie po bezwarunkowej kapitulacji Berlina.
Niemcy, przypomnę, długo uznawały tę granicę zatymczasową, lobbowały także u swoich zachodnich sojuszników, aby ci postępowali inaczej.
Zatem jeżeli Niemcy postrzegali to wszystko jako reparację, to pytanie brzmi, czemu przez długie lata utrzymywali, że kwestia granicy pozostaje otwarta.
My dziś wiemy, że to była gra, że on nie miał zamiaru tak naprawdę tych granic podważać, ale jeżeli Bronisław Geremek musiał powiedzieć, że jedynie wojna może zmienić granicę polsko-niemiecką, no to zdajemy sobie sprawę z faktu, że to wszystko nie wyglądało tak cukierkowo, że Niemcy z dobroci serca o to przekazują nam ziemi.
No przecież Niemcy nie włożyli ogromnych pieniędzy w rozwój Polski via fundusze unijne.
Czy gdyby Niemcy przyszli np.
Niemcy też powinny podnieść stosowne działania edukacyjne, aby uświadomić własnemu społeczeństwu skalę zbrodni popełnionych na Polkach i Polakach w czasie wojny.
Niech Niemcy kiedyś mogą sobie powiedzieć, że...
Warunkiem wypłaty reparacji przez Niemcy jest tak, asertywność strony polskiej, ale są nimi także dobre relacje polsko-niemieckie.
Tylko Niemcy, z którymi będziemy mieli dobre relacje, mogą nam jakiekolwiek zadośćuczynienie wypłacić.
Ich punkt wyjścia był gorszy niż nasz, ponieważ tam Niemcy w ogóle nie uznawali swojej winy i w ogóle nie mieli zamiaru nawet eksgracja płacić konkretnym osobom czy instytucjom za popełnione zbrodnie.
Niemcy po części uznały zasadność roszczeń indywidualnych.
Polska i Niemcy powinny podpisać umowę dotyczącą pojednania.
Ostatnie odcinki
-
Coś się kończy, coś zaczyna? Trump vs Amerykani...
30.01.2026 20:41
-
P. Żurawski vel Grajewski: Powstanie 1863. Kont...
23.01.2026 18:00
-
MIŚ Barei - klasyk czy obciach? Dymek, Giełzak,...
20.01.2026 18:00
-
Fajnopolacy i Kiepscy. Klasy społeczne i klasiz...
16.01.2026 18:00
-
Premiera ROCZNIKA IDEI DLR + Goście
13.01.2026 18:53
-
Trump, lobbyści, inspekcja pracy... kogo boją s...
09.01.2026 18:00
-
Aurélien Duchêne vs DLR: Francja wobec Putina o...
02.01.2026 18:00
-
Polacy jako migranci. O prawach pracowniczych z...
26.12.2025 18:00
-
Najlepsze życzenia świąteczne od DLR! 🎄
23.12.2025 18:03
-
Witajcie w globalnym kasynie, czyli nasze przep...
19.12.2025 19:30