Mentionsy
Braun, Nawrocki, MAGA i dwa lata rządu. Czego chcą Polacy? | Gość: Jacek Sokołowski/Easy Rider
Dołącz do społeczności ponad TYSIĄCA (!) Patronów podcastu Dwie Lewe Ręce, który prowadzą Marcin Giełzak i Jakub Dymek. Wspieraj treści, które lubisz i miej wpływ na ich kształt: 👉 https://patronite.pl/dlrPamiętajcie też o tym, aby subskrybować nasze treści, tak aby nie ominął Was żaden nowy odcinek! 🔔 Zasubskrybuj: @dwielewereceZapoznaj się też z ofertą sklepu, gdzie autorskie kreacje w stylu DLR: 🛒 https://patronite-sklep.pl/kolekcja/dwie-lewe-rece/━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━Czy nie tylko polska młodzież, ale w ogóle polskie społeczeństwo skręca bardzo mocno w prawo? Dziś w DLR wspólnie z dr Jackiem Sokołowskim (aka Easy Rider na platformie "X") zastanawiamy się nad zjawiskami, jakie zachodzą w rodzimej polityce - w tym nad rosnącym poparciem partii takich jak Konfederacja, a jeszcze bardziej - Konfederacji Korony Polskiej. Popularność Grzegorza Brauna, zwłaszcza w polskich mediach społecznościowych jest faktem, pytanie tylko co to powoduje. Czy to algorytmy wpływają na widoczność Grzegorza Brauna i podsuwają go coraz większej ilości osób, czy algorytmy odpowiadają na zapotrzebowania prawicowego zwrotu w społeczeństwie? Pozytywne emocje nie osłabły również wobec prezydenta Karola Nawrockiego, wbrew szumnie ogłaszanemu "końcu miesiąca miodowego" w mediach. Ruch MAGA wzrasta w Polsce w siłę, sceptycyzm wobec Unii Europejskiej powiększa się. Gdzie w tym wszystkim znajduje się polska lewica. O tym wszystkim i nie tylko w dzisiejszym odcinku. Zapraszamy!━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━☚ Facebook: https://www.facebook.com/dwielewe☚ Twitter: https://twitter.com/2lewerece☚ Instagram: https://www.instagram.com/dwielewerece_podcast/ Wszystkie teksty Jakuba: ✍ dymek.substack.comJesteśmy też na platformach:🟢 Spotify: https://podcasters.spotify.com/pod/show/dwielewerece🍎 Apple Podcasts: https://podcasts.apple.com/pl/podcast/dwie-lewe-r%C4%99ce/id1635522094Nowa książka Marcina "Wieczna lewica": 📚 https://patronite-sklep.pl/produkt/wieczna-lewica-marcin-gielzak/
Szukaj w treści odcinka
To Jarek Flis obrazowo mówił, że jak był człowiek, który tam w swojej miejscowości, jeżeli nawet odważył się wywiesić baner wyborczy PiSu, no to był to jeden baner w tej miejscowości i on się czuł z tym samotny, on się czuł przedmiotem ostracyzmu, jeżeli to zrobił, natomiast w internecie zobaczył, że takich jak on gotowych wywiesić ten baner jest więcej, poczuł siłę, zaczął się z nimi komunikować i wtedy spadło odium.
odczarowanie PiSu zbiegało się z tym, że PiS zaczął pokazywać w kampanii swoją łagodniejszą twarz i okazało się, że twarzą PiSu 2015 nie jest Macierewicz, tylko jest Szydło i Duda, co jeszcze bardziej jakby tych normalców do niego przyciągało.
Niezależnie od tego, że jest też wyjaśnienie jeszcze do tego bardziej związane z bieżącym układem politycznym, to znaczy najpierw PiS nie chciał za bardzo atakować Konfederacji, żadnego jej odłamu, bo nie chciał antagonizować tego elektoratu, bo liczył, że go przyciągnie do siebie, a z kolei w tej chwili koalicji niestety bardzo się opłaca strategia i jest realizowana sklejenia PiSu z Konfederacją, że to jest w ogóle to samo.
I elektorat prawicowy, jeżeli o tym myślimy, ten pisowski, kiedy tradycyjnie by sobie chętnie sięgnął do jakichś tam pokładów, nazwijmy to, antysemityzmu i miałby racjonalizację tego w postaci twierdzenia, że polityka państwa Izraela jest nie do zaakceptowania dla człowieka przyzwoitego i szanującego życie ludzkie, no to akurat na to politycy PiSu mu nie przystali z różnych powodów, przede wszystkim przez swoją zależność od Stanów Zjednoczonych.
Czym ty sobie tłumaczysz to, że sympatycy Konfederacji więcej jej wybaczają, albo nam się z zewnątrz wydaje, że więcej jej wybaczają faktem, że jeszcze nie rządzili i w przeciwieństwie do PiSu czy Platformy nie ma ich za co realnie, z czego ich realnie rozliczyć?
Wyborcy PiSu jakoś nie mają do PiSu pretensji o to, że nie ruszył całego szeregu tematów, które by się wydawały kluczowe.
dotyczący przerywania ciąży i wtedy wyborcy PiSu poczuli, że jakaś część umowy społecznej została złamana, bo ta umowa społeczna najwyraźniej, chociaż oni sobie tak tego nie nazywali, ale ja twierdzę, że tak było, polegała na tym, że my do kościoła chodzimy, ale pod kołderkę nikt nam nie zagląda, a tutaj się okazało, że Kaczyński chce zaglądać i chce brutalnie decydować o tym, co my pod tą kołderką mamy.
a może próby przekroczenia PiSu i stworzenia jakiejś wszechprawicy, w której się mieści i PiS, i Konfederacja, i Braun, i kto tam jeszcze.
Natomiast on oczywiście apeluje, czy w swojej polityce teraz w swoim sprawowaniu urzędu próbuje utrzymać swoją popularność w elektoracie zarówno PiSu, jak i w elektoracie Konfederacji, co jest na poziomie partii politycznych nie do sklejenia, ale na poziomie prezydentury może być wykonalne.
No i on tego po prostu potrzebuje do reelekcji i to jest też element, motyw pewien, który był w naszej prezydenturze dosyć stały, osłabł za czasów podwójnych rządów PiSu i Andrzeja Dudy, ale teraz powraca, że prezydent potrzebuje mieć elektorat szerszy niż elektorat partyjny, a więc jego działania nie mogą być zdeterminowane, podporządkowane wyłącznie oczekiwaniom partii, która daje mu pieniądze na kampanię.
No i to, a jednocześnie był w takiej sytuacji, że elektorat jego prezydencki bardzo niewiele potrzebował ponad elektorat PiSu partyjny, no bo frekwencja wzrosła w wyborach parlamentarnych.
To bardziej wypada teraz, byśmy odnieśli się do PiSu.
Ten resentyment, no w przypadku PiSu, resentyment do tych elit naszych transformacyjnych, skupionych... I europejskich.
Aczkolwiek ja z perspektywy czasu łagodniej oceniam politykę wstawania z kolan PiSu i o dziwo trochę zacząłem podzielać to stanowisko wyrażane przez Kaczyńskiego, który mówił, że musimy tym walić pięścią czy nawet butem w stół i musimy krzyczeć nawet jeżeli przegrywamy, bo my musimy nabrać najpierw poczucia takiej podmiotowości.
Tym bardziej, że jest chyba coś, co dużo bardziej niż stosunek do komunizmu spaja dzisiejszą lewicę, jest to stosunek do PiSu.
No i w tej chwili patron PiSu wiarygodności dużo w oczach Polaków stracił, no nie bez powodu.
Może nie ma jednej przyczyny i też możemy tylko gdybać, ale myślę, że ogólnie z małej wiarygodności PiSu.
tak naprawdę tym tendencjom magoizowania PiSu.
Znaczy nie, one nie doprowadzą do rozpadu PiSu, bo ja myślę, że musiałoby się stać coś strasznego, żeby oni przed wyborami 2027 roku doszło w nich do jakiegoś pęknięcia, z którego by się miały wyłonić dwa obozy.
Ostatnie odcinki
-
Coś się kończy, coś zaczyna? Trump vs Amerykani...
30.01.2026 20:41
-
P. Żurawski vel Grajewski: Powstanie 1863. Kont...
23.01.2026 18:00
-
MIŚ Barei - klasyk czy obciach? Dymek, Giełzak,...
20.01.2026 18:00
-
Fajnopolacy i Kiepscy. Klasy społeczne i klasiz...
16.01.2026 18:00
-
Premiera ROCZNIKA IDEI DLR + Goście
13.01.2026 18:53
-
Trump, lobbyści, inspekcja pracy... kogo boją s...
09.01.2026 18:00
-
Aurélien Duchêne vs DLR: Francja wobec Putina o...
02.01.2026 18:00
-
Polacy jako migranci. O prawach pracowniczych z...
26.12.2025 18:00
-
Najlepsze życzenia świąteczne od DLR! 🎄
23.12.2025 18:03
-
Witajcie w globalnym kasynie, czyli nasze przep...
19.12.2025 19:30