Mentionsy
MROCZNA STRONA: Johnson & Johnson PUDER ZABIJAŁ od 50 LAT (Wiedzieli o tym!) #BizON
MROCZNA STRONA: Johnson & Johnson PUDER ZABIJAŁ od 50 LAT (Wiedzieli o tym!) #BizON
Szukaj w treści odcinka
Trudno chyba znaleźć w Polsce rodzica, który nie kojarzy charakterystycznych, zaokrąglonych plastikowych butelek z pudrem dla niemowląt Johnson & Johnson.
Przez lata puder Johnson's Baby Powder był jednym z najbardziej rozpoznawalnych produktów tej firmy.
Od 2009 roku Johnson & Johnson jest oskarżany przed kolejnymi sądami w USA o to, że jego kultowe pudry zawierają talk zanieczyszczony rakotwórczym azbestem.
Zanim jednak powiem Wam, co dokładnie stało się przed sądem w Los Angeles i dlaczego przez lata nikt nie powiedział nam, że ikoniczny produkt może zabijać, przyjrzyjmy się bliżej firmie Johnson & Johnson i całej jej historii.
Marka Johnson & Johnson to dzisiaj ogromny, świetnie znany milionom ludzi amerykański koncern.
Johnson & Johnson produkuje m.in.
Johnson & Johnson zatrudnia przy tym ponad 138 tysięcy pracowników w 64 zakładach na całym świecie.
Firmę Johnson & Johnson założyło w 1886 roku trzech synów biednego farmera z Pensylwanii.
Robert Wood Johnson, James Wood Johnson i Edward Mead Johnson.
Od samego początku Johnson & Johnson koncentrowało się na produkcji sterylnych materiałów medycznych, takich jak szwy, waty, gazy czy plastry.
Robert Wood Johnson był gorącym orędownikiem nowoczesnej eseptyki.
Władza, skandal i tragedia w dynastii Johnson & Johnson, napisanej przez Jerego Oppenheimera, specjalizującego się w nieautoryzowanych biografiach.
Dowiemy się z niej chociażby, że rzeczywistym początkiem biznesu opatrunkowego firmy Johnson & Johnson była firma założona przez jednego z braci, Roberta Wooda Johnsona i jego partnera biznesowego, Georgia J. Seaberego.
Robert miał poznać swojego wspólnika pracując w hurtowni lekarstw na Manhattanie, gdzie trafił po wcześniejszej praktyce w aptece Wood & Tittamer w miasteczku Poughkeepsie w stanie Nowy Jork.
Panowie założyli wspólny biznes w 1873 roku, a trzy lata później do firmy dołączył Edward Mead Johnson oraz brat Sieberego.
W efekcie tych wydarzeń w 1885 roku Johnson odszedł z firmy.
W zamian Robert Johnson zgodził się, że przez 10 lat nie założy konkurencyjnej firmy.
Johnson zręcznie wykorzystał kłopoty finansowe Sieberego i zaproponował mu, że zrezygnuje z reszty pieniędzy w zamian za zwolnienie go z zakazu konkurencji.
Jak tylko podpisał aneks do umowy z byłym wspólnikiem, oświadczył jednemu ze swoich dystrybutorów, że jego nowa firma gwarantuje jakość co najmniej równą jakości produktów Siebery & Johnson.
Dzisiaj o wspomnianym Seaberem nie pamięta zupełnie nikt, a biznes Johnsona zna niemal każdy na świecie.
Przez kolejne lata biznes braci Johnson rósł w szaleńczym tempie.
Jerry Oppenheimer w swojej książce pisze, że jednym z powodów błyskawicznego zdobywania rynku przez produkty Johnson & Johnson było umieszczenie na nich znaczka czerwonego krzyża.
Z tych opowieści chyba jasno wynika, że już na początku działalności firmy Johnson & Johnson celne pomysły biznesowe, medyczne innowacje i piękne gesty serca w stosunku do klientów i pacjentów pojawiały się zaraz obok praktyk etycznie co najmniej kontrowersyjnych.
24 sierpnia 2010 roku firma DPU, spółka zależna Johnson & Johnson wycofała z rynku swoje protezy stawu biodrowego.
W marcu 2013 roku ława przysięgłych w Los Angeles nakazała firmie Johnson & Johnson wypłatę ponad 8,3 milionów dolarów odszkodowania mężczyźnie z Manhattanu.
Dziesiątki tysięcy kobiet na całym świecie toczyło też boje sądowe przeciwko firmie Johnson & Johnson po wystąpieniu poważnych powikłań po zabiegów szczepienia siatki dopochwowej.
Spółka Johnson & Johnson musiała zapłacić około 70 milionów dolarów kary i odszkodowań,
Bardzo głośno było też o tym, jak Johnson & Johnson blokował przez lata produkcję tańszych leków na gruźlicę.
Takich historii z udziałem firmy J&J można znaleźć dużo więcej, w tym przede wszystkim tom o rakotwórczym azbeście w talku dla niemowląt.
Ława przysięgłych nakazała firmie Johnson & Johnson wypłatę 966 milionów dolarów rodzinie 88-letniej kobiety.
Rodzina Maymoor pozwała Johnson & Johnson zaraz po jej śmierci, twierdząc, że stosowany przez nią puder firmy dla niemowląt z talkiem zawierał włókna azbestu.
Nakazała więc J&J wypłatę 16 milionów dolarów tzw.
Johnson & Johnson po wyroku natychmiast poinformował w oświadczeniu, że się z nim nie zgadza i planuje natychmiastowe odwołanie.
Eric Haas, wiceprezes do spraw postępowań sądowych w Johnson & Johnson nazwał decyzję ławy przysięgłych rażącą i niezgodną z konstytucją.
Powiedział, że jego zespół ma nadzieję, że Johnson & Johnson w końcu weźmie odpowiedzialność za wiele bezsensownych śmierci związanych z jego talkiem.
Znakomita ich większość dotyczy produktów firmy Johnson & Johnson.
Problem z azbestem w kosmetycznym talku istnieje i jest to jedno z największych, jeśli nie największe wyzwanie prawne stojące obecnie przed gigantem Johnson & Johnson.
Johnson's Baby Powder od Johnson & Johnson.
Dziennikarze Reutersa dotarli do wewnętrznych dokumentów firmy Johnson & Johnson.
Kierownictwo Johnson & Johnson nie tylko wiedziało o tym problemie, ale także rozważało jak go rozwiązać.
I po raz pierwszy Johnson & Johnson otarł się o rozprawę sądową w 1999 roku.
Pozwała Johnson & Johnson twierdząc, że długotrwałe stosowanie produktów firmy Stalkiem, takich jak doskonale nam wszystkim znany Shower to Shower, spowodowało u niej rozwój raka jajnika.
Ława przysięgłych uznała, że J&J dopuścił się zaniedbania, nie ostrzegając konsumentów o ryzyku zachorowania na raka, ale nie przyznała wtedy powódce żadnego odszkodowania finansowego.
Poufną, bo koncern raczej nie chciał, aby chora na raka kobieta chwaliła się wszystkim dookoła, że zaszkodził jej najbardziej bezpieczny na świecie proszek od firmy Johnson & Johnson.
Kyra, wiemy, że wspomniałaś o tej wypłacie 700 milionów dolarów w celu rozstrzygnięcia roszczeń od 42 stanów, ale nie obejmuje ona żadnych postępowań sądowych wynikających z dziesiątek tysięcy pozwów konsumenckich wniesionych przeciwko Johnson & Johnson.
J&J z wieloma podobnymi sprawami mierzy się do dzisiaj i moim zdaniem wiele wskazuje na to, że potrwa to jeszcze bardzo, bardzo długo.
Prawnicy Johnson & Johnson naprawdę dwoją się i troją i mają mnóstwo pomysłów na to, aby koncern mógł uciec przed odpowiedzialnością.
Ustalono w nim, że firma J&J od lat 80.
Prokuratorzy generalni zarzucili J&J celowe ukrywanie tych kluczowych informacji przed konsumentami, stawiając zyski ponad zdrowie i bezpieczeństwo publiczne.
Nie dziwi więc, że Johnson & Johnson w tym przypadku zgodził się w ramach ugody zapłacić ogromną kwotę, bo aż 700 milionów dolarów.
Sądy odrzuciły wnioski o upadłość, ale prawnicy Johnson & Johnson nie dali za wygraną.
J&J jego zdaniem nie znajdowało się w sytuacji, która uzasadniałaby konieczność zastosowania mechanizmów bankructwa.
Firma Johnson & Johnson w 2024 roku powiększyła sprzedaż do niemal 89 miliardów dolarów.
Wycena akcji Johnson & Johnson po wyroku wzrosła, a nie spadła.
Mimo wielu kontrowersji J&J do dzisiaj jest absolutną potęgą.
Może kiedyś uda nam się znaleźć drugiego giganta takiego jak J&J?
Tak więc o procesach związanych z talkiem Johnson & Johnson usłyszymy jeszcze nie raz.
Amerykańska firma farmaceutyczna Johnson & Johnson przegrała drugi proces z pozwanymi, którzy twierdzą, że jej produkty wywołują raka.
Wielka zbiorowa skarga prawna została złożona w Wielkiej Brytanii przeciwko Johnson & Johnson.
Prawnicy Johnson & Johnson konsekwentnie mówią od lat to samo, co ich szef Eric Haas w oświadczeniu po wyroku z Los Angeles.
W tym świetle nie dziwi też bardzo smutny fakt, że Johnson & Johnson dopiero wiosną 2020 roku ogłosił, że nie będzie już sprzedawać pudru dla niemowląt na bazie talku.
Popyt na puder dla niemowląt Johnson's Baby Powder na bazie talku w Ameryce Północnej spada.
Dalej Johnson & Johnson pisze, że pozostaje całkowicie przekonany o bezpieczeństwie pudru Johnson's Baby Powder na bazie talku.
Częścią oświadczenia była też informacja o nowym, bezpiecznym talku na bazie skrobi kukurydzianej, który J&J też ma w ofercie.
Dopiero trzy lata później Johnson & Johnson zaczął go stopniowo wycofywać ze sprzedaży także poza granicami USA.
Może być tak, że zarząd J&J walczy jak lew w procesach sądowych i konsekwentnie twierdzi, że nic się nie stało, ponieważ nie naciskają na niego akcjonariusze.
Jak myślicie, czy afera z talkiem Johnson & Johnson wywróci ten koncern, czy może za kilka lat nikt nie będzie o niej nawet pamiętał?
Ostatnie odcinki
-
FATALNE DANE z NIEMIEC, EPSTEIN TOPI POLITYKÓW,...
03.02.2026 19:27
-
WIELKI KRACH na SREBRZE, NOWY PREZES FED i SCAM...
31.01.2026 16:24
-
MEGA UMOWA UNIA-INDIE, ZDRADA w CHINACH i SZAŁ ...
28.01.2026 16:55
-
WĘGIEL TOPI POLSKĘ? Największe KOSZTY na ŚWIECI...
26.01.2026 17:11
-
GRENLANDIA ODDANA USA? | Ratyfikacja UMOWY z ME...
23.01.2026 16:39
-
TRUMP OSZALAŁ? DAVOS, BITWA o GRENLANDIĘ i KONI...
21.01.2026 18:05
-
KONIEC „AMERICAN DREAM”: Amerykanie NIE MAJĄ co...
19.01.2026 17:04
-
NIEMCY PRZYZNAJĄ SIĘ do BŁĘDU! TRUMP traci K...
17.01.2026 09:20
-
IRAN na SKRAJU PRZEWROTU, a POLSKIE CIEPŁOWNIE ...
13.01.2026 19:05
-
MERCOSUR ZATWIERDZONE! GRENLANDIA ZATOPI NATO? ...
09.01.2026 18:32