Mentionsy

Damian Olszewski - podcast
28.11.2025 08:15

Jak PEPSI niemal rozpętała WOJNĘ DOMOWĄ? Śmiertelna PROMOCJA PepsiCo #MrocznaStrona

Jak PEPSI niemal rozpętała WOJNĘ DOMOWĄ? Śmiertelna PROMOCJA PepsiCo #MrocznaStrona

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 34 wyników dla "PepsiCo"

Właśnie z udziałem amerykańskiego giganta PepsiCo.

Wszystko to wydaje się, że wynika z kultury korporacyjnej PepsiCo.

To bezwzględna gra o miliardy, w której PepsiCo bryluje od lat.

I jaki mroczny sekret stoi za sukcesem PepsiCo?

PepsiCo na Filipinach.

W 1992 roku PepsiCo postanowiło zorganizować na Filipinach pamiętną promocję, która miała na celu zwiększyć sprzedaż ich napojów.

Spece od marketingu w PepsiCo wymyślili więc, że zainwestują w promocję loterię.

W końcu biednych Filipińczyków nie trzeba było kusić takimi samymi wygranymi jak w konkursach, które PepsiCo organizowała na bogatych rynkach.

Dodam, że to wszystko działo się w chwili, w której PepsiCo potrzebowało jakiegoś większego sukcesu rynkowego.

Cola Wars, czyli długotrwałą rywalizacją marketingową między Coca-Cola Company i PepsiCo.

PepsiCo w latach 80. biło rekordy w wydatkach reklamowych.

Kampania adresowana do młodych ludzi, jak znakomita większość reklam PepsiCo, była znana pod nazwą New Generation i zaowocowała słynnymi reklamami z przeróbką utworu Billie Jean.

W nocy tego samego dnia szybko zwołano na radę w siedzibie PepsiCo.

Do tego PepsiCo w ramach rekompensaty zadeklarowało, że każdy posiadacz numeru 349 dostanie 500 peso, czyli około 10 dolarów.

atakować samochody dostawcze, magazyny i zakłady PepsiCo.

Delfiero stał się później głównym głosem wzburzonego ludu, prowadzącym negocjacje z korporacją, odbywając nawet podróż do centrali PepsiCo w Nowym Jorku.

Rozczarowani zwycięzcy głośnej loterii zaczęli też walczyć z PepsiCo w sądach.

Przez wpadkę z kapslami udział PepsiCo w rynku napojów skurczył się do 17% w 1993, ale już w 1994 wzrósł ponownie do 21%.

Wpadka na Filipinach i wcześniejsza przygoda z teledyskiem Madonny pokazują, że PepsiCo konsekwentnie dąży do maksymalizacji zysków, nie zawsze zważając na odpowiednie ku temu otoczenie.

Jak spojrzymy sobie na wyniki PepsiCo, to rzuca się w oczy fakt, że spółka miała w swojej historii naprawdę wiele spadków.

Filipiny to tylko kropla w morzu grzechów PepsiCo.

Takich działań w przeszłości PepsiCo miało dużo więcej.

Rosjanie płacili więc za Pepsi najpierw koncentratem pomidorowym, który trafiał na pizzę marki Pizza Hut, należącej wtedy oczywiście do PepsiCo, a potem wódką stolicznaja i sowieckaja.

Protestowali nieliczni, w tym amerykańscy Żydzi, którzy uważali, że nie można handlować z krajem, który gnębi ich mniejszość mieszkającą w Związku Radzieckim, ale PepsiCo się tym absolutnie nie przejmowało.

Wyobraźcie sobie, że w wyniku tej wymiany Pepsico otrzymała krążownik, niszczyciel i fregaty oraz 17 okrętów podwodnych.

Handel PepsiCo z Rosjanami w trakcie zimnej wojny miał też oczywiście podbudowę ideologiczną.

Mówił wtedy wspomniany już szef marketingu PepsiCo, Donald Kendall.

No i trzeba przyznać, że PepsiCo te mosty zarówno wcześniej, jak i później budowało, no i nadal buduje.

W Rosji PepsiCo nadal ma 19 zakładów i zatrudnia około 60 tysięcy osób.

Jednak PepsiCo nie zmniejszyło przy tym asortymentu, ale zaczęło produkować te napoje pod różnymi nazwami.

W naszej opowieści o ciemnych stronach PepsiCo warto zwrócić jeszcze uwagę na dwie rzeczy.

Biznes PepsiCo również w ogromnym stopniu zanieczyszcza plastikiem nasz świat.

Korporacja PepsiCo w przeszłości była też krytykowana m.in.

Jak uważacie, czy PepsiCo powinno coś zmienić w swoim działaniu?