Mentionsy

DŻIN Z KOMIKIEM
11.08.2025 14:18

Dżin z komikiem (podcast Lotka) | Gość: Patryk Gosiński | Odcinek 10

Patryk Gosiński wspomina pierwsze kroki w stand-upie, mówi o byciu niewidzialnym w branży i o tym, jak szuka się własnego głosu na scenie. Trochę o porażkach, trochę o ciśnieniu, które sam sobie narzuca.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 137 wyników dla "K."

No jak musisz, to... Dobra, czyli Patryk.

Nie, możesz gosiak.

A, no tak.

Chciałem... Wolałbym jednak wrócić do Gosiek.

Gosiek.

Nie, Gosiek.

To teraz Gosiek.

Tak.

Że tak...

No, jakoś tak.

Tak.

I Jasiek.

Jasiek teraz na siedząco, bo też ostatnio jak byłem, to prowadził akurat Jasiek.

Jest tak.

Coś tam parodiowanie Wielki Walaszczyk.

Tak, to był ten słynny tekst do Bigosu, który tak... Później była trasa w ogóle do Bigosu, gdzie zrobiła taka... Jest, tak?

Tak.

Tak.

Tak.

Tak.

Ale wiem, że to mnie tak... Bo myślałem, że jestem bogiem komedii do tego czwartego.

No dobra, jednak... Ale mówiłeś ten sam set na tych wszystkich?

Tak.

Pierwszy zarobek.

Tak.

Myślałem, że nie znam tych książek.

Tak.

No dobra, Louis C.K.

Tak.

Tak.

Nie no, luty za rok.

Tak.

Tak.

Ja, Łobejko, Baraniecki, Kozłowski i Toczek.

I Toczek.

Tak, tak, tak.

Ja dwa dni szukam tych papryczek.

Trochę tak, wiesz, tak.

Tak, tak, tak.

Że to jest komik.

No w sumie tak.

Pewnie tak.

Tak.

Tak.

Tak.

Tak.

Tak.

To jest stary komik.

Tak, Kołek i Darek.

adresik.

Tak.

Tak.

Chyba tak.

Na plus raczej komik.

Tak.

Do tych młodych, tak.

Jeżeli ten pod... Tak.

Pozdrawiam serdecznie, Jonna Powroźnik.

I po prostu nie dajesz się wrobić na piwek.

No ile się, 10% tak.

Tak.

Tak.

Patryk.

jakiś komik...

Wychowałem tak.

No oczywiście, że tak.

Tak.

Tak, tak.

Tak, tak.

Tak, chodzi Zenek.

Tak.

No to tak.

Tak.

Tak.

Tak.

Tak.

z rzut baretem od Bemowa, od Jelonek.

Tak.

Tak.

Tak.

To nie do mnie tak.

Tak.

Tak.

Tak.

Tak.

Tak, tak, tak.

Tak.

A, chyba, że tak.

Tak.

Nie, miałem jednak.

No tak, tak, tak.

Tak.

Tak.

Tak.

Tak.

Tak.

Patryk.

Tak.

Tak.

Tak.

Tak.

Tak.

Tak.

Tak.

To jest tak.

O, będę fotografem jednak.

Tak.

Tak.

Jakoś tak.

Tak.

Tak.

GSK.

GSK.

GSK.

DGSK.

No to tak.

The G.S.K.!

The G.S.K.!

The G.S.K.

The G.S.K.

Tak.

Tak, tak.

Tak.

Tak.

I tak.

Tak, tak.

Tak, było cokolwiek.

Czyli nie barber, nie barista, nie pilot, nie strażak.

Tak.

Tak, tak.

Tak.

Tak.

Genetycznie można powiedzieć tak.

No to nie wiedziałem, że tak.

Tak.

No na tych takich przerywanych, że dzień nie jem, jem, następnego dnia fuj i tak.

Czyli i wieczorem właśnie wcinałeś się pod korek.