Mentionsy

DUDEK o polityce
24.08.2025 10:39

TUSK vs. NAWROCKI, WOJNA PREZYDENTA Z RZĄDEM - CZAS START! TRUMP I DUDEK O POLITYCE

Szczyt Trump-Putin na Alasce miał być przełomem w sprawie wojny w Ukrainie. Zamiast przełomu - czerwony dywan dla Władimira Putina i powrót Rosji na salony światowej polityki. Trump bije mu brawo, Europa siedzi na dywaniku w Gabinecie Owalnym, a Polska… nawet nie została zaproszona.Tymczasem w kraju dron bojowy spada na pole kukurydzy w Osinach, Karol Nawrocki szykuje się do spotkania z Trumpem, a Tusk i Sikorski komentują brak Polski przy stole negocjacji.Czy Rosja naprawdę wygrała na Alasce? Co oznacza „dywanik” dla Europy? I dlaczego Polska znowu gra rolę widza, a nie gracza?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 37 wyników dla "Putin"

Trump w istocie rzeczy zgodził się sprzedać Ukrainę Putinowi, tylko jeszcze nam tego nie ogłosił i będzie nam to ogłaszał na raty, bo jest mu niewygodnie to powiedzieć wprost.

Jest daleko z wysokiego C. Szczyt Trump-Putin na Alasce.

Donald Trump spotkał się właśnie z Władimirem Putinem.

Donald Trump bijący brawo Władimirowi Putinowi.

Za chwilę Władimir Putin wsiądzie do tej bestii, czyli samochodu prezydenta Stanów Zjednoczonych.

Tak na poziomie dyplomatycznym można powiedzieć na razie Putin osiągnął wielki sukces, dlatego że został zalegitymizowany przez lidera świata zachodniego, czyli Donalda Trumpa.

I tutaj niestety można snuć najbardziej czarne scenariusze, a mianowicie takie oto, że Trump w istocie rzeczy zgodził się sprzedać Ukrainę Putinowi, tylko jeszcze nam tego nie ogłosił i będzie nam to ogłaszał na raty, bo jest mu niewygodnie to powiedzieć wprost.

No po prostu Putin skorzystał z tego, żeby pokazać światu,

Natomiast Amerykanie jednak do tego momentu, do spotkania na Alasce, no, trzymali się w tym froncie pewnej izolacji dyplomatycznej Putina.

Natomiast są sukcesy Putina.

Putin pokazał także swojemu społeczeństwu, zobaczcie, Amerykanie, Trump, ten straszny Trump, potężny Trump się ze mną liczy.

Amerykańscy żołnierze rozwijają czerwony dywan przed samolotem, którym przeleciał Władimir Putin.

Prezydent Putin przechodził.

Tak, to jest taka klasyczna demonstracja siły, która ma pokazać Putinowi, słuchaj, co my tu gadamy, to gadamy, ale pamiętaj, zobacz, my mamy B-2 i różne inne fantastyczne rodzaje broni i pamiętaj o tym.

Ale ja powiem w ten sposób, Putin jest moim zdaniem odpowiednikiem.

Co innego, gdyby Trump zastosował najbardziej kuriozalne rozwiązanie, uwięził Putina na Alasce i powiedział, dopóki wojska rosyjskie się nie wycofają z Ukrainy, to Putin pozostanie na Alasce.

Natomiast tego typu pokazuchy, powiedziałbym, nie sądzę, żeby na Putinie robił jakiekolwiek wrażenie.

Ja nie sądzę, żeby Putin rozważał konfrontację ze Stanami Zjednoczonymi, zwłaszcza, że ona się robi coraz mniej prawdopodobna po tym właśnie szczycie na Alasce, który moim zdaniem jest sukcesem Rosji.

Chciałbym się mylić, ale to musimy poczekać dłużej, żeby się dowiedzieć, czy cokolwiek Zachód zyskał na tym spotkaniu Trumpa z Putinem.

Z drugiej strony Putin chyba też dobrze przygotował się do tego spotkania, dlatego że wie, że Trump lubi pochlebstwa, lubi iść w te pochlebstwa.

I nie wiem, czy pan pamięta taką sytuację z konferencji wspólnej prasowej, gdzie Putin stwierdził, że gdyby Donald Trump był prezydentem, to wojny na Ukrainie by nie było.

nasz prezydent się już dogadał z Putinem, macie siedzieć w domu, zamknąć drzwi, wyłączyć telewizory, a my zrobimy nowy porządek na wschodzie.

No bo jak inaczej miałyby być zaspokojone przez Trumpa te żądania, które Putina skłoniły do tej agresji przeciwko Ukrainie.

No ale pytanie, czy Putin da nam ten czas?

Czy Putin da jeszcze Europie czas?

Po czym jak już odda to, Putin po trzech miesiącach czy dwóch latach powie, skończyło się, bo Ukraińcy coś tam łamią, czegoś nie wykonują, wchodzimy, idziemy z powrotem na Kijów.

do budowy własnego przemysłu obronnego i przygotowywania się do stworzenia takich sił zbrojnych, które będą odstraszały Putina.

Jeszcze jedno pytanie, bo tutaj na sam koniec tego spotkania na Alasce, do tego jeszcze wróćmy, prezydent Putin rzucił coś takiego, że kolejne spotkanie oczywiście, ale tym razem w Moskwie.

Czyli być może za jakiś czas powie Europejczykom, słuchajcie, nic nie potraficie, ja muszę znowu pojechać z Putinem, dogadać się, żeby tą wojnę ostatecznie zamknąć.

Po tym jak wypowiadał się minister Ławrok właśnie dezawuując te wszystkie nadzieje, że za chwilę nastąpi jakiś przełom i mówił, że no tak, ale następne spotkanie to musi być dobrze przygotowane, na żadnym wysokim szczeblu, że na pewno nie z udziałem Putina, że to wszystko jakby jest nieistotne, pokazuje nam, że Rosjanie już ugrali swoje, czyli szczyt na Alasce.

I tak naprawdę uznali, Putin uznał, że mu się ta...

I podzielam analizę, niedawno się ukazała analiza jednego z takich amerykańskich politologów, który mówił, że Putin się też będzie obawiał końca tej wojny, powrotu tych setek tysięcy żołnierzy z frontu, bo oni się mogą różnie zachowywać.

Więc być może Putin tak naprawdę nie jest w ogóle zainteresowany zakończeniem tej wojny, tylko raczej właśnie jej kontynuowaniem do końca swojego panowania nad Rosją i to byłaby dla nas najbardziej fatalna informacja.

Tego nie wiem, ale na razie widać wyraźnie, że po stronie Putina była chęć spotkania z Trumpem, ogrzania się o tym, co już mówiliśmy, ale nie widzę niczego ponadto.

To, że mu się zdarzają od czasu do czasu wypowiedzi, że Putin oszalał, że coś zbombardował, to są takie, powiedziałbym,

Szybkie wahania nastrojów, z których słynie Donald Trump, ale jak się patrzy na jego linię, że tak powiem, konsekwentnie z czasów i pierwszej prezydentury i tego, co się dzieje teraz, to widać wyraźnie, że on tak naprawdę szuka tylko momentu, żeby w końcu się z tym Putinem ostatecznie dogadać, kosztem na pewno Ukrainy, a być może i całej Europy, tego nie wiemy.

Nie wiemy, czy on wierzy, że uda się w ten sposób tego Putina przeciągnąć do obozu antychińskiego, czy to jest ten motyw, czy są jakieś inne jeszcze ukryte powody, o których nie wiemy, ale nie ma się co oszukiwać.

0:00
0:00