Mentionsy

Czechostacja
07.10.2025 05:45

Nie taki Babiš straszny? O najpotężniejszym Słowaku z Czech | opowiada: Wojciech Stobba

Budzący wiele emocji w Czechach i poza nimi miliarder Andrej Babiš wygrał właśnie zdecydowanie wybory parlamentarna w swoim kraju. I wszystko wskazuje na to, że po czteroletniej przerwie wróci do fotela premiera. Odcinek ten jednak nie dotyczy bieżącej czeskiej polityki.

Razem z Wojciechem Stobbą, korespondentem Polskiego Radia w Pradze przedstawiamy sylwetkę pochodzącego ze Słowacji lidera ruchu ANO - akcji niezadowolonych obywateli, bądź też - tłumacząc sam skrót - po prostu TAK.
Opowiadamy o spędzonym w Szwajcarii dziecińskie syna komunistycznych dygnitarzy, o tym co wiadomo o jego możliwej współpracy z bezpieką i o tym, jak z przedstawiciela handlu zagranicznego CSSR w Maroku po przemianach ustrojowych przedzierzgnął się w czeskiego biznesmena.
Z odcinka nie dowiecie się, tak jak nikt się dotychczas nie dowiedział, skąd dokładnie pochodził milion dolarów, który pozwolił Andrejowi Babišowi położyć fundamenty pod największy obecnie w Czechach koncern rolno-spożywczy - konglomerat ponad 200 firm, zatrudniających kilkadziesiąt tysięcy ludzi i produkujący wszystko co z rolnictwem i żywnością związane: od nawozów i środków ochrony roślin, po biopaliwa i kurczaki i chleb tostowy.
Jest oczywiście też o politycznej karierze oligarchy, o jego społecznym słuchu i wyjątkowej umiejętności, która pozwala inteligentnemu, wychowanemu na zachodzie poliglocie z powodzeniem zjednywać sobie ludzi w trudnej sytuacji ekonomicznej.

Odcinek w bardzo niewielkim stopniu odnosi się do bieżącej sytuacji politycznej w Czechach. Ale jeśli kogoś interesuje, dlaczego dotychczas rządząca koalicja przegrała wybory z kretesem i co może oznaczać wybór Andreja Babiša, może sięgnąć po niedawne rozmowy o startujących w czeskich wyborach komitetach:
O partiach systemowychO partiach antysystemowychO polskiej i czeskiej polityce ostatnich 30 lat

Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowali się na to:

Beata, Gosia, Iza i Szymon

Bardzo Wam dziękuję <3

Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej.

Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - bardzo dziękuję. 

Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji.
Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję.

No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali.



W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 58 wyników dla "Andreja Babisza"

Dla bohatera dzisiejszego odcinka, byłego i najpewniej przyszłego premiera Republiki Czeskiej Andrzeja Babisza, na pewno.

Ruch Ano Babisza zdobył 80 mandatów w 200-osobowej Izbie Niższej Parlamentu.

Matka Andreja Babisza zajmowała się działalnością naukową, angażowała się też w działalność komunistycznej partii Słowacji.

Nie chcę tu, broń Boże, porównywać Babisza.

Ten pobyt w Maroku był dla Andreja Babisza takim przełomowym wydaje mi się momentem.

Zanim przejdziemy do Agrofertu, znowu wracając przy tej okazji do Szwajcarii, to chciałem Cię spytać o inny wątek z życia Rysu Babisza, również związany z latami 80. i jego pracą w handlu zagranicznym.

To nazwisko też pojawiło się później w pewnej innej sprawie, kiedy zostało wykorzystane na Twitterze do publikacji niewygodnych dla Andreja Babisza nagrań, bodajże z rozmowy z którymś z redaktorów Młodej Fronty Dnes, ale mogę się teraz mylić, w każdym razie chodziło o którąś z gazet, które przez jakiś czas do niego należały.

To właśnie Szuman widniał w aktach jako ten, który Babisza zwerbował i on w trakcie tych procesów sądowych twierdził, że informacje znajdujące się w aktach są nieprawdziwe, że Babisz nigdy nie był przez STB zwerbowany.

dla Babisza korzystny.

Zarazem też podważył wiarygodność tych zeznających na korzyść Babisza kluczowych świadków, czyli byłych oficerów bezpieki.

zawarł z byłym premierem Czech ugodę, która miała zakończyć ten wieloletni spór wokół współpracy Babisza ze służbami.

Mógł to być taki wyraz wdzięczności za poparcie Andrzeja Babisza w kampanii przed wyborami parlamentarnymi i prezydenckimi również.

Sprawa wywołała dużo zamieszania, dużo komentarzy, nawet czeski premier Petr Fiala mówił o politycznym handlu, który zastąpił wyrok niezawisłego sądu w sprawie współpracy Babisza z komunistycznymi służbami.

No a historycy pozostając przy faktach, przy dokumentach zwrócili uwagę, że jest wiele dowodów na działalność Babisza w charakterze tajnego współpracownika o pseudonimie Buresz i też Słowacki Instytut Pamięci Narodu, który te akta cały czas przechowuje i który nimi zarządza, oświadczył przy okazji tej ugody pomiędzy MSW a Andrzejem Babiszem, że jest wiele dokumentów, które potwierdzają poprawność ewidencjonowania Andrzeja Babisza właśnie jako agenta.

Przeciwnicy polityczni Babisza twierdzą, że był donosicielem.

Każdy pozostał na swoim stanowisku i jak w kilku innych sprawach wokół Babisza niczego to nie zmieniło.

Dobra, aha, przeciwnicy polityczni, babisza, nie mówię w tej chwili o przeciwnikach takich oficjalnych, że kiedy jest jakaś debata powiedzmy z premierem Fialą czy politykami,

No ale generalnie ludzie, którzy Babisza nie mówią, zazwyczaj używają w stosunku do niego określenia Bureś, czyli właśnie tego pseudonimu nie Babisz, tylko Bureś, czyli tego pseudonimu, który miała mu nadać, czy który on sam miał przyjąć w trakcie współpracy z STB.

Pojawia się szwajcarska spółka Ofi, która ma przynieść do Czech kapitał tak zwanych kolegów ze szkoły Andrzeja Babisza, szwajcarskich kolegów ze szkoły.

To znaczy, z tego co pamiętam, to nie tak zwanych, bo jeżeli pytać Babisza o wyjaśnienia, to on wprost mówi, że to były pieniądze, które dostał od kolegów ze szkoły.

Ale ja właśnie mówię, że to są tak zwani koledzy ze szkoły, bo chyba nikt ich oprócz babisza nie widział.

No i to wszystko jeszcze bardziej wzmagało właśnie wrażenie nietransparentności, niewiarygodności tych wyjaśnień Babisza.

Słuchaj, Agrofert, mówiłeś Petrimex, centrala handlu zagranicznego, doświadczenia Babisza związane mocno z rynkiem chemicznym i mocno z rynkiem rolniczym.

Takim celem Andreja Babisza mam wrażenie od samego początku było opanowanie pełnego łańcucha od zakładów chemicznych produkujących składniki nawozów, przez właśnie firmy produkujące te nawozy, po firmy wykorzystujące te nawozy.

Jest bardzo obszerny artykuł, bardzo szczegółowo rozpisany i rozrysowany, jakie spółki należą do Agrofertu, do tego ogromnego holdingu Andreja Babisza, w jakich branżach.

Myślę, że jeśli ktoś z naszych słuchaczy zna język czeski albo potrafi po prostu korzystać z jakiegoś internetowego translatora, to warto się z tym zapoznać, jeśli ktoś jest ciekaw, jak to imperium Andrzeja Babisza jest skonstruowane.

Tak, rzeczywiście te wszystkie kontrole i audyty, o których mówisz, uznały Andrzeja Babisza jednoznacznie za tak zwanego beneficjenta końcowego, czyli mimo różnych prób obejścia prawa, również czeskiego, bo jest coś takiego jak ustawa o konflikcie interesów, Andrzej Babisz tego konfliktu interesów...

Natomiast generalnie chodzi mi o to, że wszyscy mają świadomość tego, że te przepisy były uchwalane ze względu na Babisza,

I to była właśnie ta pierwsza wersja tak zwanego Lex Babish, czyli właśnie ustawy przygotowanej w reakcji na wejście Andrzeja Babisza do polityki.

Nie do upilnowania było, czy w tej kadencji 2017-21, czy za decyzjami rządu Andreja Babisza nie stoją prywatne interesy miliardera oligarchy Andreja Babisza, którego celem jest pomnażanie majątku.

Był audyt przeprowadzony przez Komisję Europejską, która była zatroskana przede wszystkim o przejrzysty przepływ unijnych pieniędzy i ten audyt stwierdził, że te zabiegi prawne Babisza, że zmiany w strukturze właścicielskiej problemu nie rozwiązują, bo tak czy inaczej na końcu to Andrzej Babisz kontroluje te wspomniane przed chwilą fundusze powiernicze, którym swoje aktywa przekazał.

Skończyło się na tym, że właściwie zmusiło Andreja Babisza jedynie do odsprzedania domu medialnego Mafra, który wydawał dwa czołowe wówczas dzienniki, Mladą Frontedness, Lidowe Nowiny, plus było tam jeszcze parę innych czasopism i redakcji.

No i tutaj właśnie do takiej gruntownej deagrofertyzacji, jak to często mówiono po zakończeniu tej kadencji Babisza w fotelu premiera, no do tego nie doszło.

Petr Fiala i obecna ekipa rządząca zapowiadali deagrofertyzację państwa, czyli odcięcie Andrzeja Babisza od tych państwowych i unijnych dotacji, jeśli on rzeczywiście chce pozostawać czynnym politykiem.

To chodzi zdaje się o to, że jest jakiś sposób zarządzania ewentualnie jakimś funduszem, który kontrolowałby to wszystko w sposób wykluczający potencjalny wpływ właściciela, założyciela, w tym wypadku Andrzeja Babisza,

do tych wątpliwości prawnych związanych z ewentualnym zwycięstwem Babisza, to ja bym chciał, żebyśmy jeszcze pod koniec naszej rozmowy wrócili.

W zasadzie należałoby zadać pytanie, co uznajemy, czy który moment uznajemy za wejście Babisza do polityki.

Czytałem bardzo pasjonujące książki Jarosława Kmenty, który stał się takim nielubianym na pewno przez Andrzeja Babisza biografem tego polityka i biznesmena.

Powody tej decyzji to były oczywiście, jak to w przypadku Babisza zwykle bywa, pragmatyczne.

postaci Andreja Babisza, ale mówię teraz o wizerunku, który jest wokół niego budowany i to jak niektórzy Czesi postrzegają Babisza.

Ja już w innej rozmowie, którą prowadziłem w jednym z podcastów powiedziałem, że kiedy ja na to patrzę i gdybym nie znał Andrzeja Babisza, nie rozpoznawał jego twarzy, to pomyślałbym, że ta reklama ma więcej wspólnego z religią niż z polityką.

I tak właściwie pandemia COVID-19 stała się dla rządu Babisza największym wyzwaniem wówczas.

I też na tym ruchu anty-covidowym kilku polityków, przeciwników politycznych Andrzeja Babisza na pewno wyrosło.

To można zobaczyć tą prawdziwą twarz Andrzeja Babisza i również w jego karierze politycznej parę takich momentów było.

Cytat z magazynu Tiden z roku 2006, a więc jeszcze sprzed oficjalnego wejścia Andreja Babisza do polityki.

W przypadku Babisza, który też jest osobą bardzo wykształconą, to jest dziwny surżyk i on mówi źle po czesku i źle po słowacku w tej chwili, co jego zwolennikom zupełnie nie przeszkadza, natomiast jego przeciwnicy to skrzętnie przeciwko niemu wykorzystują.

Jak będą wyglądały Czechy rządzone przez Andreja Babisza?

Patrząc z kolei na program, który zaprezentowało ANO już kilka tygodni temu, no to możemy się spodziewać, że obojętnie jakiej formie partia Babisza nie tworzyłaby tego przyszłego rządu, to na pewno chciałaby odwrócić kilka decyzji rządu obecnego.

Czy takie bardzo ostre deklaracje Babisza o tym, że wycofa się z postanowień obecnego rządu dochodzenia w perspektywie kilku lat do 3% PKB na obronę.

Te najostrzejsze retoryczne wypowiedzi Babisza, takie eurosceptyczne, antyukraińskie, takie, które można by odczytywać jako prorosyjskie, chociaż on nie jest prorosyjski w przeciwieństwie do polityków tych radykalnych czeskich partii.

On zapowiedział, że dla Babisza władza jest pasem transmisyjnym środków publicznych do jego firm.

To jest dobra puenta, ale o jedną rzecz cię jeszcze chciałem zapytać, która też jest w kontekście przyszłych rządów, najprawdopodobniej rządów Andrzeja Babisza.

Nie wiem, czy pamiętasz, w czasach poprzednich rządów Babisza, przed 2021 rokiem, prawą ręką Babisza był Jarosław Faltinek.

Faltinek był zbyt wielkim zagrożeniem dla Andreja Babisza, żeby ten wspierał go w dalszym wzroście politycznym, chyba tak należałoby to powiedzieć, bo Faltinek załatwiał swoje interesy w swoim regionie i zaczynał być zbyt silny.

Gdybyśmy mieli wymienić nazwiska, to na pewno Karel Havlicek jest tą prawą ręką Andrzeja Babisza, jeśli o politykę chodzi.

No a poza tym taką piątkę, jeśli liczymy też Andrzeja Babisza, piątkę, którą Ano prezentuje w tej kampanii, która jeździ po tych największych

wiecach, piknikach, festynach wyborczych, która jest na plakatach, to tę piątkę uzupełniają jeszcze byli ministrowie w rządzie Andrzeja Babisza.

Tak, ewentualnie Havlicek jest wskazywany jako taki kandydat na premiera, który byłby do zaakceptowania przez którąś z tych partii obecnie tworzących rząd, gdyby rzeczywiście do takiej koalicji obozu babisza z obozem antybabisza miało dojść, chociaż jak już mówiliśmy wcześniej, jest to na tę chwilę mało realny scenariusz.

0:00
0:00