Mentionsy

Cafe armia
13.12.2025 13:15

W Pionkach ruszy produkcja ładunków do amunicji. "600 tysięcy sztuk rocznie"

Fabryka ładunków do amunicji, która powstanie w Pionkach, ma zapewnić Polsce suwerenność amunicyjną w zakresie najnowocześniejszych pocisków artyleryjskich, w tym kalibru 155 mm, używanych m.in. w armatohaubicach Krab i K9. - Dziś nie wytwarzamy ładunków w naszym kraju. Wszystko kupujemy na zewnątrz. W fabryce będziemy produkować około 600 tysięcy sztuk ładunków rocznie - powiedział w Polskim Radiu 24 szef Polskiej Grupy Zbrojeniowej Adam Leszkiewicz. 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 14 wyników dla "Polskiej Grupy Zbrojniowej"

Dzisiaj ze mną i z państwem prezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej Adam Leszkiewicz.

produkcję w zakresie amunicji 155, suwerenną niezależność w zakresie wielu, wielu dostaw sprzętu niezbędnego dla Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej.

Wytworzyć sprzęt, broń, która będzie służyć przede wszystkim polskiej armii.

Tak, to jest wiele wątków i rzeczywiście wracam, myślę, do tych słów dotyczących planów modernizacyjnych, zmiany wizerunku Polskiej Grupy Zbrojniowej, rozwiązywania poszczególnych problemów.

Tutaj ważne jest to, że my nie tylko wybieramy partnera do tego konkretnego pocisku, ale również rozmawiamy z tymi partnerami, a to są globalne wielkie marki długo obecne na rynku, o takiej strategicznej współpracy na wiele lat, czyli korzyści dla polskiej armii i dla PGZ-u i dla polskiego przemysłu obronnego mogą być wielorakie.

Na infrastrukturze będącej własnością spółki MESKO, należącej do nas, do naszej grupy kapitałowej, gdzie będziemy produkować około 600 tysięcy sztuk tych ładunków.

Kiedy Pan zakłada, że pierwsze pociski te w tej nowej odsłonie, po liftingu nazwijmy to tak już dla osób niewtajemniczonych, będą trafiały do polskiej armii albo pierwszy wyjdzie właśnie z tej linii?

I my jesteśmy dumni z tego, że Borsuk jest wytworem polskiej myśli technicznej.

Pracowaliśmy nad tym w polskiej zbrojeniówce, w PGZ-cie 10-11 lat.

Bo to też jest ważne, żeby ten Borsuk stał się dumą nie tylko polskiego wojska i polskiej techniki wojskowej, ale także produktem biznesowym, eksportowalnym.

No bo hasło STRIKER to równa się dla wielu ekspertów potężne problemy polskiego przemysłu, no bo przecież tam są też i wieże, jakby coś do zmiany i wiele innych rzeczy, które wchodzą w kompetencje Polskiej Grupy Zbrojniowej już szeroko pojętej.

Tak, to jest wielkie zadanie, wielki sukces polskiej prezydencji, bo to dzięki temu się ten program pojawił.

Przygotowywaliśmy się i przygotowujemy ciągle, dlatego że tam są różne możliwości i tylko dzięki tym pieniądzom można więcej sprzętu zakupić dla polskiej armii, czyli zakupy, ale dzięki tym pieniądzom bardzo preferowana forma w tej chwili w Unii Europejskiej dotycząca partnerstwa i współpracy

Moim i Państwa gościem był prezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej Adam Leszkiewicz, który nie powiedział ostatniego słowa.