Mentionsy

CD-Action Air
05.08.2025 17:49

Xbox przegrał tę generację. Co dalej? | #125

00:00 Dzień dobry!

03:20 🚅 CD-Express (temat odcinka + inne newsy)

30:55 🤔 Rozkminka: Czy Pegasus pomógł Nintendo w Polsce?


#


Wesprzyj nas, będziemy turbo wdzięczni + co tydzień dostaniesz pół godziny naszej gadaniny ekstra:

https://www.youtube.com/channel/UCLLO-H4NQXNa_DhUv-rqN9g/join


Wszystkie linki, których szukasz:

https://www.goladupa.com


To my:

Krzysztof „Bastian” Freudenberger

Dawid „spikain” Bojarski


Montaż: Krzysztof „Bastian” Freudenberger

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "Nintendo"

Fanboy Nintendo się nie przejmuje.

I to może pchać branżę do przodu, bo jak będzie tylko jedna firma, jakby Nintendo jest poza tym całym wyścigiem.

Czy sprzedaż Pegasusa wpłynęła na popularność i świadomość o istnieniu serii, świadomość istnienia serii Nintendo przez polskiego gracza?

Czy jeśli tak, to czy ściganie graczy za romy 40-letnich gier z NES-a nie jest najprościej mówiąc słabe ze strony Nintendo?

No więc tak, na pewno, to też pewnie gadaliśmy parę razy na tym kanale, że po pierwsze na pewno wpłynęła, a po drugie trochę szkoda, że korporacyjny świat jest poukładany tak, jak jest poukładany, bo rozumiem trochę dlaczego Nintendo nie wykorzystało tego, żeby było w świadomości polskich graczy te lata temu.

W każdym razie, no szkoda, że tego nie zrobili, trochę rozumiem, dlaczego tego nie zrobili, no ale na pewno dałoby się to rozciągnąć jakoś tak, wiesz, no bo jednak to wejście od zera do kraju, ja wiem, że oni też kierują bardziej, celują w dzieci z tym jakby z tym nowym rozdaniem takim nintendowym w Polsce,

I to były rzeczy, które zabierały Nintendo pieniądze teoretycznie, w korporacyjnym myśleniu, w praktyce nie zabierały, bo nie było Nintendo w Polsce.

Ale druga część tego pytania, czy właściwie drugie pytanie, to jest, czy jeśli tak, to czy ściganie graczy za romy 40-letnich gier z NES-a nie jest najprościej mówiąc słabe ze strony Nintendo?

Jeden rabin jest, tak się składa, też adwokatem Nintendo, a drugi po prostu jest zwykłym graczem.

A ten rabin, który jest adwokatem Nintendoby powiedział, że zacznijmy od tego, że oni nie ścigają graczy, tylko ścigają ludzi, którzy hostują te ROMy gdzieś u siebie, robią strony i można tam ściągać ROMy.

No, myślę, że bardziej byłoby to, argumentem tutaj byłoby to, że można to ogrywać w ramach Nintendo Switch Online, bo jest ta gra do ogrywania.

Więc shame on Nintendo w tej sytuacji, a ja się może wypowiem na temat pierwszej części tego pytania, bo jestem dość osobliwym przypadkiem posiadacza Nintendo 64, jeszcze w Gorzowie Wielkopolskim, co to ma znaczyć w ogóle?

No i ja, jak to, bo to taki był sprytny plan, słuchajcie, że leżało pudło od Nintendo 64, które przywieźli specjalnie... Który to był rok, mniej więcej?

I sprzedać Nintendo 3DS zwykle za nim i powiedzieć, że wcale 3DS XL nie istnieje, a potem się tydzień później okazywało, że jednak istnieje.

Mario w 3D, bo znałem już Mario w 2D, bardzo dobrze i mi to upegazosowienie i świadomość tego, że Mario to jest kultowa marka, bardzo pomogła w identyfikacji do tego stopnia, że kupili rodzice mi od nich te Nintendo 64.

Ja nie wiem skąd ja wiedziałem, bo u mnie też był Nintendo 64, tylko nie u mnie w domu, tylko moja kuzynka.