Mentionsy

Bo czemu nie?
22.01.2026 05:30

#429 – Papierowy dziennik, Journal, Fitness+ i… Creator Studio

Transkrypcja:

Transkrypcję tego odcinka znajdziesz tutaj.

O mojej przesiadce z cyfrowego dziennika na ten papierowy – trzyletni – oraz o wsparciu tego procesu systemową aplikacją Journal od Apple. A także o Apple Fitness+ po miesiącu intensywnego korzystania oraz o najnowszym pakiecie Apple Creator Studio – bez cenzury. #BoCzemuNie ?

POBIERZ ODCINEK

Partnerzy technologiczni:

> iDream – Apple Premium Reseller, Apple Premium Service Provider

> Pancernik – Akcesoria do telefonów i nie tylko

Partner odcinka:

> Ecamm – aplikacja do transmisji na żywo (także z wykorzystaniem kamer Twojego iPhone’a lub iPada) i produkcji wideo stworzona dla komputerów Mac. Z kodem „BOCZEMUNIE25” także 15% zniżki na pierwsza płatność (dowolny plan). Wejdź tutaj i sprawdź!

Linki: Zadaj pytanie w odcinku lub zgłoś temat! Newsletter podcastu Myślisz o podcaście? Sprawdź warsztat „Poznaj podcasting” #301 – Daily journaling, czyli siła retrospekcji #368 – Przypomnienia – powrót po latach!#368 – Przypomnienia – powrót po latach! #392 – Zrezygnowałem z 1Password i kolejnych subskrypcji #423 – Apple, jako spółka giełdowa od A do Z#423 – Apple, jako spółka giełdowa od A do Z Newsletter: „Złota klatka usług Apple” Newsletter: „Dlaczego lubię tu wracać?” Trzy-letni journal japońskiej marki Midori Dzianinowe rtui Midori HARAMAKI | Two-Tone Light Blue Przykładowa strona z dziennika 3-letniego Długopis Leuchtturm1917 Aplikacja Apple Journal Aplikacja DayOne Apple Fitness+ Styczniowe wydanie iMagazine z tekstem Klaudii Newsletter „52 Notatki” Bądźmy w kontakcie:

X | Facebook | Instagram | [email protected]

> Prowadzący: Krzysztof Kołacz

Mam prośbę: Oceń ten podcast w Apple Podcasts oraz na Spotify i YouTube.

Zostaw tyle gwiazdek, ile uznasz. Twoja opinia ma znaczenie!

Zainteresowany współpracą? Pogadajmy.

> Liczby znajdziesz na boczemunie.pl/partner/

Słuchaj, gdzie chcesz:

YouTube | Apple Podcasts | Spotify | Overcast FM i przez RSS

Dobrego odbioru! Bo czemu nie?

Rozdziały: (00:00:00) PARTNERZY (00:00:27) INTRO (00:01:02) Wstępniak i krótki Q&A (00:05:18) Z ekranu na papier nowy dziennik (00:24:18) Rekordy usług Apple (00:29:33) Apple Fitness+ (00:45:03) Apple Creator Studio (00:56:58) Apple + Google (01:06:09) Podsumowując

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 135 wyników dla "Apple Fitness Plus"

Proszę, zostaw opinię w Apple Podcast oraz na Spotify.

Będzie zatem dzisiaj o Apple Fitness Plus, po miesiącu intensywnego korzystania z tej platformy fitness, będzie o najnowszym pakiecie Apple Creator Studio, bez cenzury i bazując na chłodnej kalkulacji i faktach.

papierowy, do tego trzyletni oraz o wsparciu tego procesu aplikacją systemową Journal, czyli dziennik od Apple.

Jakiego iPada poleciłbyś do normalnego domowego użytku, typu wygodne przeglądanie treści w internecie, czytanie e-booków i wykonywanie treningów właśnie z Fitness Plus z większym ekranem niż iPhone?

Taka moja rada, a do tego, jeżeli będziesz potrzebował jakiś odpowiednik Apple Pencil, czy tańszy oczywiście niż oryginał, czy klawiaturkę, to zapraszam do sklepu Pancernik.eu.

A tym pierwszym rozdziałem jest papier i Apple Journal.

I najbardziej osobiste, bo wiem, że po tym jak rok temu przesiadłem się, też po ponad dekadzie chyba, na systemowe przypomnienia od Apple, czyli te aplikacje Reminders, z których korzystam nadal do dziś i sobie przeogromnie chwalę zresztą, po wówczas dekadzie właśnie korzystania z jakiegoś rozwiązania third party, za które płaciłem grube pieniądze rok w rok w ramach subskrypcji, to po publikacji tamtego odcinka z numerem 368...

Plusem konstrukcji dzienników kilkuletnich jest też fakt, że widzimy nas z perspektywy tego konkretnego dnia, jednego dnia, a nie wszystkiego, co wypluje nam właśnie aplikacja w okolicach danego miesiąca, bo tak te algorytmy są projektowane, bo to kompletnie upraszcza całość retrospekcji, którą ja kocham osobiście i praktykuję od lat, zawężając ją do jednego punktu w czasie, tego konkretnego dnia, rok temu i dwa lata temu.

I do tego nadal także oceniam dany dzień w skali od minus jeden do plus dwa, przechodząc przez zero, czyli tak jak robiłem w day one.

Jak z pisania na papierze, nie wiem, bo tam na przykład Apple Pencil możecie pisać, załóżmy, nie?

w ramach ekosystemu Apple, tak?

No bo przecież nie Apple Pencil'em, prawda?

A po co mi zatem systemowa aplikacja Journal od Apple, czyli dziennik?

Czyli wrzucić jakieś zdjęcie i zachować jako wspomnienie, dodatkowo oceniając sobie emocje, którą w tym momencie odczuwałem, bo jakby Apple Journal pozwala na ocenianie naszych emocji prostą ankietą, która zajmuje dosłownie trzy kliki.

Więc green to są te wydarzenia, które w dzienniku bym ocenił tagiem plus dwa, tak?

To można robić również w aplikacji Dziennik, czyli Apple Journal, więc na spokojnie, tam również możecie śmiało sobie eksportować te swoje dzienniki.

Bo skoro jako uzupełnienie Apple daje mi aplikację, która właściwie idealnie się nadaje do tego, co było przeszkodą w przypadku dziennika cyfrowego, czyli Day One, to taka hybryda, czyli przejście na papier, za którym tęskniłem i którego chciałem od dawna spróbować, plus

I wierzcie mi, że żaden Apple Pencil, ani żaden inny stylus, jakby to powiedział Steve Jobs,

Rekordy usług Apple i usługa Apple Fitness Plus.

2025 rok był rekordowym rokiem, jeżeli chodzi o sektor usług Apple.

różnych ostatnich premier i także usługi Fitness Plus, bo myślę, że warto to omówić.

Dlaczego w ogóle usługi są takie ważne dla Apple?

No przynajmniej obok sprzedaży iPhona, bo właśnie przychody z usług z tego segmentu generują u Apple prawie 30% ogółu przychodów tej spółki.

iPhone to niecałe 48%, więc warto mieć tę świadomość i warto również oswajać się z taką myślą, że kiedyś nadejdzie taki dzień, gdy Apple nie będzie zarabiało głównie na iPhone, ale być może głównie na swoim ekosystemie.

Apple TV jako platforma ustanowiła nowy rekord miesięcznego zaangażowania też w grudniu właśnie, a łączna liczba godzin oglądanych treści w tym serwisie streamingowym wzrosła o 36% w ujęciu rok do roku.

Apple Music miało też najlepszy rok w historii, bijąc rekordy słuchalności i liczby nowych subskrybentów.

Shazam, który, uwaga, należy do Apple od wielu, wielu lat i jest zintegrowany z systemem jako rozpoznawanie muzyki, również pobił rekord, bo okazało się, że 1 miliard rozpoznań miesięcznie ludzie używając Shazama wbudowanego teraz w systemy Apple generują.

Apple Pay to z punktu widzenia Polski jest dosyć istotne, również na historycznych rekordach w 89 rynkach, na których jest ta usługa dostępna.

I również Apple Pay wygenerowało oszczędności, albo inaczej, według Apple zabezpieczyło miliard dolarów...

Czy jakby na potencjalnych oszustwach, do których nie doszło, bo Apple Pay działa tak jak działa, czyli generalnie nie płacicie swoją kartą bankomatową, chociaż faktycznie ona się wyświetla na ekraniku, tylko Apple generuje dla każdej transakcji osobny, jednorazowy numer karty, który jest po prostu później usuwany po zakończonej płatności, więc...

No to jest siła Apple Pay od zawsze, tak?

Apple Arcade, platforma z grami, też 50 nowych gier w 2025 roku.

Uwaga, gier napisanych tylko dla Apple Arcade, dla Apple przez deweloperów, bo na tym to polega, na wyłączność.

No i Apple Fitness Plus.

Również to jest taki kamień milowy, jeżeli chodzi o historię w ogóle usług Apple.

I z podcastowego naszego środowiska jeszcze mam jedną cyferkę z tych raportów, które ostatnio opublikowali, a mianowicie platforma Apple Podcast, czyli ta, na której najczęściej słuchacie tego podcastu, również ustanowiła roczne rekordy liczby odtworzeń, słuchaczy, nowych subskrybentów odcinków i nowych podcastów, pomimo rosnącej konkurencji ze strony YouTube'a czy Spotify.

Także super, że ten, od którego wszystko się zaczęło, bo Apple Podcast jako serwis jest protoplastą w ogóle podcastów, to właśnie od iTunes, gdzie wcześniej przed erą Apple Music były właśnie podcasty, wszystko się zaczęło w czasach iPoda w roku 2001, także super, że nadal jest to popularne globalnie.

no to również tutaj Apple Podcasts przoduje.

No i nad Wisłą właśnie w grudniu głośno było o wspomnianej premierze Apple Fitness+.

Więc po pierwsze, platforma Fitness Plus ani mnie, ani mojej żonie...

To uzupełnienie Wam się należy i właśnie Fitness Plus jest dla nas takim sprytnym uzupełnieniem.

Siłą tej platformy, platformy Apple Fitness Plus jest, jak wszystkich usług Apple zresztą, silna integracja z całym ekosystemem.

Czyli nie chodzi tu nawet o to, że widzimy w czasie rzeczywistym swoje parametry z Apple Watcha na ekranie telewizora, ale o sam fakt, że jest to zaszyte w system.

To siła tej usługi według mnie, według nas i znowu, ponieważ Apple posiada tak zamknięty, a jednocześnie tak duży ekosystem w skali globalnej, only Apple can do it.

I to jest minus, ponieważ właśnie zamyka świetną usługę z całą masą jej zalet, o których za moment na sporą część użytkowników Apple w Polsce.

Jak oceniamy w ogóle poziom naszych treningów, jeżeli chodzi o to, co oferuje Fitness Plus z żoną?

Najgłupszym pomysłem w Apple Fitness Plus jest wybór treningu np.

No ale warto o tym głośno mówić, niestety Apple też żadnych ostrzeżeń nie daje przed tym i jasne, że ktoś powie, że ej no daj spokój Krzysiek, tam są proste ćwiczenia.

Ja nie żartuję, ale gdy polecacie znajomym Apple Fitness Plus, nie mówcie im, że na li... Wiecie...

I powie Wam to każdy trener lub osoba, która cokolwiek w życiu ćwiczyła i zobaczy sobie niektóre sesje, jakie są na Apple Fitness Plus, to naprawdę nie są łatwe sesje, zwłaszcza te 20-minutowe z obciążeniem.

plastikowe uśmiechy prowadzących czy motywacyjna muzyczka w tle, to absolutnie Apple Fitness Plus nie jest dla niego, bo to wszystko tam znajdzie.

To trochę tak jak oglądanie konferencji Apple, tylko w wersji fitness.

Po prostu oni wszyscy tak samo gestykulują, do tego jeszcze jest część języka migowego tam wprowadzona, co akurat wielki ukłon w stronę Apple, bo znowu dostępność, accessibility i to, że także osoby z dysfunkcją słuchu mogą z tego korzystać.

Jest super oczywiście, ale jak sobie do tego właśnie doliczymy fakt, że wszyscy są pięknie, kolorowo ubrani w ciuchy Nike, bo to jest oczywiście główny partner Apple'a fitnessowy.

to jak sobie to wszystko doliczymy, że tak naprawdę to jest trochę hollywoodzka maszyna Apple, non stop, co tydzień nagrywają nowe sesje tak naprawdę i te, możecie sobie w internecie wpisać Apple Fitness Plus Studio Tour albo coś takiego, to niektórzy byli tam zapraszani i rzeczywiście to robi niesamowite wrażenie.

jak to u Apple bywa, jakby pieniądze nie są tutaj problemem, więc robią to maksymalnie z pompą, jak się tylko da, no to odpadnie ktoś taki od tej platformy, kto nie lubi tego typu rzeczy, nie?

Jak już przy muzyce jesteśmy, to też wyróżnikiem Fitness Plus...

I to nie jest wymysł samego Apple, ale naukowa wiedza o tym, że odpowiedni dobór rytmu może poprawić przebieg treningu, a więc i jego wyniki.

Apple też to robi tutaj w ramach Fitness Plus w przypadku niektórych treningów i dlaczego ma tutaj przewagę?

No bo jest również właścicielem znowu ekosystemu, a więc największej platformy, czyli Apple Music z muzyką, tak?

Znowu do jednego wielkiego worka z napisem tylko Apple mogło to zrobić.

No i wykonując to samo ćwiczenie, ale na różnych jego poziomach, jednocześnie patrząc na te wszystkie osoby w czasie rzeczywistym, to także wyróżnia fitness plus na tle całego rynku fitness.

To jest mega sprytne, mega cwane i też przebiegłe, ale Apple potrafi w to najlepiej, chyba na świecie.

I właśnie super Apple Fitness Plus to

Jeżeli ktoś nigdy nie medytował albo nie ćwiczył technik oddechowych, to to jest super pomysł, żeby sobie zacząć właśnie z fitness plus to robić, bo tam tego hollywoodzkiego sznytu, o którym mówiłem, że komuś może przeszkadzać, jest dużo mniej w tych treningach, no bo w końcu to jest ich natura.

Mało tego, gdy macie Apple Watcha, no to oczywiście również on Was prowadzi na Waszym nadgarstku przez tą medytację, bo to wszystko jest znowu w ramach ekosystemu spięte.

O niektórych brakach już wspomniałem, ale technicznie też zdarza się, że Apple Watch nie łączy się np.

z Apple TV.

Przypuszczam, że wynika to też po części z faktu, że nie mamy od wielu, wielu lat nowej wersji Apple TV, więc kiedy ona się pojawi, pewnie będzie to działało płynniej.

Apple Fitness Plus potrafi także zaproponować nam kolejne treningi, ale mam wrażenie, że nie robi tego na tyle dobrze, aby mógł powiedzieć, że wykorzystuje pełnię faktu, iż Apple ma dostęp do właściwie wszystkich naszych danych medycznych.

A mam wrażenie, że basuje tylko na poprzednich sesjach, które wykonywaliśmy w Apple Fitness Plus.

Przecież te wszystkie dane Apple ma.

A naprawdę mam wrażenie, że Fitness Plus o nich w ogóle nie wie, pomimo, że integracja przecież, a przynajmniej powinna być dwustronna w ramach tego ekosystemu,

zamkniętego, więc tutaj może być lepiej i myślę, że pojawienie się Gemini, na które Apple zdecydowało się jako usługodawcę tak naprawdę swojej sztucznej inteligencji od kwietnia tego roku, może tutaj przynieść sporo nowości i być takim nowym rozdaniem dla całego fitness plus i w ogóle dla całych usług Apple, nie tylko...

jeżeli chodzi o Siri, więc mocno na to z żoną liczymy i też spodziewam się, że na WWDC w tym roku zobaczymy przy okazji omawiania nowości w WatchOS także coś, co Apple Fitness Plus w związku z tym dealem, który zrobiło Apple z Google otrzyma właśnie korzystając z Gemini 3 i tego modelu, który Apple sobie wylicencjonowało od Google.

Moja Klaudia napisała w ostatnim wydaniu miesięcznika iMagazin ze stycznia tego roku właśnie długi tekst o tym, jak zacząć w ogóle przygodę z jogą, także korzystając z aplikacji Apple Fitness Plus.

Czy wiecie w ogóle, że pancernik EU oprócz tego, że sprzedaje akcesoria dla telefonów i komputerów, ma również akcesoria fitness?

Bo zaraz przejdziemy do omawiania nowości kolejnej w ramach sektora usług, czyli Apple Creator Studio.

Warto jeszcze wspomnieć oczywiście o iDreamie po raz kolejny, dzięki któremu mogę takie pogłębione odcinki jak dzisiejszy dla Was nagrywać i również tam na zimowych wyprzedażach możecie znaleźć Apple Watche, także modele SE.

Ja zawsze powtarzam, jak ktoś mnie pyta od czego zacząć tutaj, żeby zacząć może od właśnie modelu najtańszego zegarka od Apple i najtańszych AirPodsów.

Ten duet Apple Watch plus AirPods, bez względu na to jaka to będzie wersja, po jednej i po drugiej stronie

Jeżeli ktoś nigdy nie miał do czynienia z ćwiczeniami, z ruchem, a używa w ogóle produktów Apple, to jestem przekonany, że w tym połączeniu może je odkryć trochę na nowo.

Apple Creator Studio, to chcę Wam jeszcze chwilę opowiedzieć o aplikacji, która w jego skład nie wchodzi, ale dla mnie jest liderem w swoim segmencie.

To jest przykład świetnego narzędzia, które jest dowodem na to, jak wiele pozwala kreatywność twórców oprogramowania wykrzesać z całej platformy macOS, o ile faktycznie taka aplikacja jest szyta od A do Z pod urządzenia Apple.

Często się nie zdarza, także mnie pokaże to, że Ecamm jest dla Was interesujący, Ecammowi, że słuchacie tego odcinka, a Wam po prostu da kolejne narzędzie, które mam nadzieję, że nigdy nie trafi do pakietu Apple i że Apple ich nie kupi, bo naprawdę wielka szkoda by była, dlatego że to przykład małego studia, w którym powstaje aplikacja idealnie szyta dla Maca.

Apple Creator Studio, czyli premiera pakietu dla kreatywnych twórców, który czarno na białym pokazuje, jak firma z Cupertino zamyka nas w swojej złotej klatce usług.

Apple Creator Studio to przede wszystkim aplikacje takie jak Final Cut Pro, Logic Pro, Pixelmator Pro, o tym za chwilę, Motion, Kompresor, Mainstage.

oraz nowe funkcje AI i wyjątkowe treści, tu pozwolę sobie przeczytać dalej marketingowy bullshit Apple'a, w aplikacjach Keynote, Numbers, Pages.

W szczegółach opowiem za chwilę, natomiast subskrypcja obejmie po prostu dostęp do tych wybranych narzędzi, które wymieniłem na wszystkich urządzeniach Apple, czyli na iPhone, iPadzie i Macu.

To jest ta aplikacja znowu pokroju takiego ekama, o którym przed chwilą Wam opowiadałem, którą Apple stety czy niestety kupiło w tamtym roku.

No i teraz faktycznie mamy już oficjalne potwierdzenie, co się z tym Pixelmatorem Pro po zakupie przez Apple stanie.

Tej subskrypcji Apple Creator Studio.

Myślę, że ona zostanie usunięta i zastąpiona po prostu nową wersją, która będzie już dostępna tylko w ramach Apple Creative Studio.

Apple potwierdziło to w wywiadach dla zagranicznych mediów.

Co tutaj jest kością niezgody, jeżeli chodzi o premierę Apple Creator Studio?

Przede wszystkim fakt, iż pakiet biurowy Apple, czyli w aplikacji Keynote, Pages, Number i Freeform, nagle on się też zalicza do iWork, ja nawet o tym nie wiedziałem, ale się dowiedziałem teraz przy okazji premiery właśnie Creator Studio,

przynajmniej w mentalności Apple się zalicza, one wszystkie zyskają zaawansowane funkcje AI, które będą dostępne tylko dla subskrybentów Apple Creative Studio.

Ja się nie dziwię, bo nagle to, o czym ja zresztą w tym podcaście przez wiele lat Wam mówiłem, że jest wyróżnikiem ekosystemu Apple, że Wy out of the box dostajecie pakiet biurowy, który jest odpowiednikiem Microsoft...

Właściwie trzeba powiedzieć sobie wprost kawa na ławę, że pakiet iWork plus Freeform wspomniany trafia do modelu freemium.

Bez tych funkcji AI, a umówmy się, kiedy Apple teraz podpisała umowę z Google i zaraz będzie Gemini wszędzie, to te funkcje AI nie będą już bezużyteczne być może nawet dla polskiego rynku, bo kiedy wejdzie w sprawdzanie pisowni czy różne inne funkcje, wyobrażam sobie,

I Apple doskonale wie, co robi tutaj.

Bo nawet gdyby ich nie było w ramach tego worka, który teraz sobie pięknie Apple nazywa Apple Creator Studio, to nic by się nie stało, bo tam i tak za cenę, i tu podaję uwaga, 49,99 miesięcznie lub 499 złotych rocznie...

Okej, jeżeli potrzebujecie faktycznie 50%, już nie mówię 100%, 50% tych aplikacji, które w ramach tego Apple Creator Studio są, czy będą oferowane od 28 stycznia,

W sensie Apple zgarnia tutaj ogromną część rynku i będzie to spektakularny sukces.

No to jeżeli my sobie weźmiemy subskrypcję Apple Creator Studio i będziemy korzystali tylko z tego Final Cut'a i z niczego innego...

Bo okazuje się, że tym tłustym drukiem Apple już w marketingowych przekazach nie podało informacji, ale podało je przybite do ściany, do muru przez amerykańskie media.

Między innymi o tym, że kiedy, uwaga teraz, kiedy my kupimy sobie jako jednorazowy zakup którąś z tych aplikacji, przykładowo Final Cut'a, po premierze Apple Creator Studio 28 stycznia, to owszem, tenże zakupiony jednorazowo Final Cut będzie w dniu jego zakupu miał te same funkcje, co ten Final Cut Pro, który będzie wchodził w skład Apple Creator Studio, związane z AI, no po prostu będą to wersje identyczne.

Ale Apple nie obiecuje, że w przyszłości ta jednorazowo kupiona wersja za pełną kwotę będzie dostawała wszystkie funkcje nowe i funkcje AI, które na 100%, i to już obiecują oczywiście, dostanie funkcja tego samego programu, tej samej aplikacji, dostępna i opłacana co miesiąc w ramach, czy co rok w ramach pakietu Creator Studio.

Otóż dla użytkowników, którzy dziś Final Cut'a posiadają, przed 28 stycznia kupionego, już Apple mówi, że nie, nie, nie, no to jeżeli macie, to Wy dostaniecie wszystko to, co dostanie po premierze Creator Studio, to co będzie w ramach subskrypcji dostępne, a potem będziecie dostawali te update'y.

zdecyduję się swoją drogą oddać pieniądze co miesiąc czy co rok Apple za to, żeby te najnowsze rzeczy mieć, tak?

Google plus Apple.

To, co wydarzyło się w ubiegłym tygodniu, czyli oficjalne potwierdzenie przez Apple faktu, że nowa Siri będzie zasilana modelem Gemini 3, w pełni kontrolowanym przez samo Apple, bez widocznego brandingu Google czy Gemini, jest wydarzeniem bez precedensu.

Czy dokładnie to oznacza ta umowa Google i Apple, opiewająca na 25 milionów dolarów rocznie licencji?

I to właśnie fundamenty, te sprawdzone fundamenty, jak się okazuje, wybrało Apple, bo obecnie faktem jest, że Google dysponuje najbardziej kompletnym modelem AI.

a Apple takie rozwiązania docenia, bo samo do nich dąży.

Zbyt duży, żeby zmieścić się w pamięci jakiegokolwiek smartfona, a zatem tutaj Apple musiało zdecydować się na rozwiązanie hybrydowe, czyli część operacji będzie wykonywana nadal na naszych iPhone'ach, on device, tak?

Dodatkowo dołóżcie sobie do całego tematu jeszcze fakt, iż Apple i tak buduje swoje centra danych i będzie to robiło nadal, tak?

Mało tego, pracuje nad własną rodziną krzemu w ramach oczywiście struktur Apple Silicon, dedykowanego tylko i wyłącznie centrom danych.

I nic nie będzie stało na przeszkodzie, żeby Google sobie sukcesywnie przenosiło ten model, który licencjonuje Apple'owi, Gemini'a, na infrastrukturę Apple'a.

Apple ma również gwarancję, myślę, że to nie jest uogólnienie i takie jakby nadużycie, tego, że Gemini jest przetestowane w odpowiedni sposób.

Trochę w ramach tej umowy Apple kupiło sobie przetestowany na milionach urządzeń model, który generalnie w ramach ich ekosystemu będzie dużo łatwiej skalowalny, bo on jest zamknięty, ten ekosystem.

Będzie łatwiej go w stabilnej wersji rozbudowywać i utrzymywać, bo znowu Apple ma kontrolę nad sprzętem i oprogramowaniem.

Dalej, Google i tak już płaci Apple za to, że ich wyszukiwarka jest w systemach z Cupertino domyślną.

Zysku nie Apple, ale zysku Google.

Więc Google dostarcza tutaj tylko silnik, ale Apple zabezpiecza nasze dane, przynajmniej tak deklaruje, anonimizuje je tam, gdzie się da to zrobić, aby były przetwarzane tutaj w ramach tej bezpiecznej Apple'owskiej chmury, a nie na przykład sprzedawane innym klientom Google'a lub partnerom reklamowym tej firmy.

Warto też pamiętać, że część nowego Apple Intelligence nadal będzie wykonywana właśnie na urządzeniach, więc te mniej skomplikowane operacje, ja na przykład nie wiem, czy będą radykalnie lepiej realizowane i będą radykalnie lepiej działać niż to, co teraz oferuje Siri.

Może będzie rozumiała język polski, no bo jeżeli naprawdę Apple nie wykorzysta tego, że kupiła najwyższy model Gemini, żeby wprowadzić masowo obsługę Siri w brakujących językach, to nie będzie normalne i zrozumiałe, nie?

Czy to będzie model Apple Intelligence nadal?

Czy będzie tak, że Apple swoje, a Gemini, kiedy ono nie daje rady, odesłane do Clouda?

Cytując trenerów z Fitness Plus?

Wcześniej na WWDC dopiero się dowiemy, czy w ogóle nowe języki Gemini umożliwi do dodania, albo czy Apple się na to zdecyduje.

Tutaj, choć rzadko to robię, zgadzam się trochę z Elonem Muskiem, który od razu skomentował ten deal pomiędzy Googlem i Applem na Exie oczywiście swoim.

Podsumowując, moi drodzy, Apple Creator Studio, czy Nowa Siri, czy Fitness Plus w tym obecnym lub przyszłym wydaniu, to w mojej ocenie zaledwie początek nowych, miejscami zapewne spektakularnych wdrożeń funkcji AI w całym ekosystemie urządzeń i oprogramowania Apple, ale to też początek historii, w której świat w ramach subskrypcji, także w ramach nadgryzionego sadu, staje się codziennością i stanie się faktem.

Świat, w którym za dostęp do tego, co mamy w swoich iPhone'ach i co jest najlepsze, przyjdzie nam płacić nie jedną, a kilka subskrypcji, bo nigdy nie wiecie, ile ich jeszcze Apple wymyśli.

A jeżeli masz jeszcze chwilę, to zostaw odpowiednią liczbę gwiazdek i recenzję w Apple Podcast oraz ocenę i komentarz na Spotify.