Mentionsy

Bliżej Nieokreślony Podcast Popkulturowy!
17.10.2025 04:30

Najdłuższe demo technologiczne: TRON

W dzisiejszym odcinku cofamy się do 1982 roku, by przyjrzeć się pierwszemu filmowi „Tron” — kultowemu klasykowi science fiction, który był pionierem w wykorzystaniu efektów komputerowych w kinie. Czy ten legendarny tytuł wciąż robi wrażenie w 2025 roku? A może jego technologia i historia zestarzały się gorzej niż stary joystick do Atari?

Zanim jednak zanurzymy się w cyberprzestrzeni, pogadamy też o:

👊 „Peacemaker” sezon 2 (bez spoilerów)

🕵️‍♂️ filmie „Vinci”

🦠 chorobie Janka

🎮 Apex Legends

🧬 dziwnej premierze „Pokémon Legends: Z-A”


🎧 Rozpiska czasowa:

(00:00) Powitanie(00:48) Peacemaker sezon 2 (bez spoilerów)(03:30) Vinci(06:06) Chroba Janka(06:58) Kilka słów o Apex Legends(08:10) Dziwna premiera Pokemon Legends: Z-A(12:35) Główny temat: Tron (1982)

📲 Posłuchaj, jeśli lubisz: retro sci-fi, efekty specjalne, filmową nostalgię i odrobinę ironii.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "John Cena"

John Cena bardzo dobrze zagrał, w ogóle bardzo fajnie jest to poprowadzone.

Jest kilka scen takich, które pokazują, że John Cena nie gra John Cena, tylko faktycznie jest postacią wykreowaną.

Zajebiste, widzę tutaj bardzo dużo dobrego i pomysłów, no ale kurwa, mógłby chociaż trochę pomyśleć o tym skrypcie, jak to się nazywało po polsku, Boże, scenariuszu.

To jest tak zabawne, bo my możemy naprawdę pojechać ten film na każdej płaszczyźnie i to jest mega zabawne, że totalnie głupi świat, totalnie beznadziejny scenariusz, totalnie słabe efekty graficzne.

Pamiętam, że była scena, gdzie satelita trzy razy z rzędu robi to samo i leci, i robi to samo i leci.

Albo jak była jakaś scena, no tam chciałem być na greenscreenie, połowa sceny jest na greenscreenie, ale jak była tam taka duża otwarta przestrzeń i postać musiała coś klikać, to też to tak długo trwało.

Wtedy jak Flynn w kolorach Marka już tam nawalał ludzi, to jest taka scena, którą nagrałem oglądając i wysłałem dziewczynie, bo tak mnie rozpomiło.

Scena przeskakuje na Flynna.

A dopiero po chwili widzimy, że to jest Flynn, a nie Tron, mimo tego, że scena trochę sugeruje, jakby to miał być Tron.

I tak samo scena, kiedy Flynn już jest czerwony i wybiega i nagle wybiega Tron z dziewczyną.

Ta scena też sugeruje, że to jest ta sama postać, tylko że to już łatwiej się nie pogubić, bo Flynn jest czerwony.