Mentionsy

Bieganie.pl
21.05.2021 07:23

Przyjeżdżałem i lufa - Paweł Czapiewski

Gościem odcinka jest Paweł Czapiewski: rekordzista Polski w biegu na 800m (1:43.22 – rekord już jest pełnoletni), brązowy medalista mistrzostw świata (2001) i halowy mistrz Europy (2002). Powiedzieć, że Paweł to chodząca skarbnica historii i biegowych anegdot, to nie powiedzieć nic:

- dlaczego był mistrzem Polski w nienadawaniu się do 800m?
- dlaczego Marcin Lewandowski nie rokował na dobrego biegacza?
- czemu maraton nie jest dla ludzi twardych?
- jak trener Zbigniew Król zmienił go z zająca w geparda
- dlaczego podczas Igrzysk za wcześnie poszedł na pełnej k***ie

Na rozmowę zaprasza Kuba Pawlak

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 22 wyników dla "Marcin Lewandowski"

Także to jest przykład tego, że ocenienie czy zawodnik jaki ma potencjał, tak jak ja zawsze mówię, że Marcin Lewandowski nigdy kariery nie zrobi, a znam go od mojego, znaczy nie zrobi kariery.

To powiedz, na czym polegała ta zła ocena Marcina?

Ja patrzyłem na Marcina, on miał, zresztą jego starszy brat Tomek, jego trener przez całe życie.

No niemniej jednak bez Tomka Marcina by nie było, tutaj nie ma dwóch zdań i to co się dzieje teraz to w ogóle nie ma żadnego znaczenia.

Tym bardziej, że tych talentów, ja byłem też, śledziłem to się dzieje, no takich talentów jak Marcin było mnóstwo, bo to przez te tam ileś tam lat, gdzie ja trenowałem, no to w tym, na tym poziomie juniora, juniora młodszego, no tam kosili te mistrzostwa polskie, wyniki biegali, ale to mówię, to zupełnie, był taki zawodnik Marcina chyba rówieśnik, Przemek Lidman, który pobiegł rekord Polski juniorów młodszych, to minuta 50-60 bodajże na 800 metrów.

Marcin też był taki troszeczkę, jak już widziałem, troszeczkę mocniej rozwinięty, silny.

Nie mówiłem oczywiście o tym głośno, ale do kolegów, że raczej, a może nawet tego nie mówiłem, ale tak sobie myślałem, że to pewnie kolejny taki młody talent, który tam coś, tym bardziej, że Marcin kosił i przełaje i nabiega długich ataków, a takie właśnie koszenie tych wszystkich medali w jednym roku wynikało bardziej

Ale w sierpniu na biegu Dominika druga strona zakładu Marcin Fudale jakoś tak podbił stawkę, że jak w tym roku, bo oczywiście założyłem się, no jakieś tam pieniążki, ale

No ale Marcin mi zaproponował odwrotny układ 1 do 5, czyli on stawiał 1, a on miał do

I ja się zastanawiam, czy obraz tych naszych wybitnych zawodników, takich koni pociągowych konkurencji w postaci Adama Krzczota czy Marcina Lewanduskiego, trochę nam tego obrazu tutaj nie zamywa.

No i trafiło się dwóch takich jak Adam i Marcin, no zawsze, no tak to wynikało ze statystyki, że na 800 metrów zawodnik, który tam się liczył na świecie, no rodził się tam raz na 10 lat, tak.

U Adama Marcina.

Dla Adama czy Marcina minuta 43 to jest trochę lepsze niż 44 czy 45, ale to jest ciągle jakiś tam czas, nie jest to kosmos.

I widać było w tej mentalności Marcina i Adama, że oni po prostu nie czuli tych kompleksów, które ja tam czułem, że po prostu co ja tutaj robię, że gdzieś się trafiłem, ale przy zbiegu iluś tam okoliczności, ale nie pasuje do tego świata tych najlepszych średniaków, najlepszych biegaczy.

Oni mają, tak jak Marcin czy Adam jeździli, każdy swojego fizjoterapeuty, jakiś tam sztab tworzył się wokół

Przykład Marcina i Adama pokazuje, że to można było zrobić inaczej, że tam nic nie było tak naprawdę pozostawione przypadkowi i samemu zawodnikowi, bo ja to musiałem sam za tym latać, chodzić.

Już to czułem, że po prostu ten, no to też jest dochodzenie do takiego poziomu, to też jest jakiś proces kilkuletni, że to się sezon na sezon tak, no można wystrzelić tak jak ja wtedy w Zurichu czy w Edmonton, ale żeby to już właśnie być na takim poziomie jak Adam, Marcin,

U Marcina i u Adama to raczej taka sytuacja... Tylko powiedz jeszcze co zazna chorką, bo do tego...

No dobra Paweł, ale miałeś nam, bo tak odbiegliśmy od tematu, miałeś nam tutaj zrecenzować 800 metrów, czy ten przykład Adama i Marcina,

To, czego mi brakowało, to jest w tej chwili poukładane, tak jak było u Marcina i u Adama, ale zobaczmy, jaki jest wysyp innych zawodników.

Bo kolejny wynik miałem 44, a Adam i Marcin regularnie po mnie te 43 biegali.

To myślał, że ja jestem Marcin Lewandowski, no i ja tam zawsze mówiłem temu Czapieskiemu, że ma tak biegać i on zaczął biegać i to sobie też polecam.