Mentionsy
244. Odcinek Sylwestrowo-Noworoczny!
Ostatnie okienko roku wykorzystujemy do:
- podsumowania ostatnich dwunastu miesięcy z perspektywy podcastu oraz otaczających go, często wybuchowych życiorysów;
- wspomnieniu wszystkich najciekawszych momentów podcastu;
- kilka marzeń dotyczących 2026 rok;
- dużej ilości nieskrępowanego śmiechu.
Mamy nadzieję, że i Wam te ostatnie godziny w ten sposób jakoś umilimy! Do siego!
Pomóż nam w tworzeniu programu – https://patronite.pl/bezdyskusji
Nasz Discord: https://discord.gg/eyCGYBrx9f
Wpadaj na naszą grupę! - https://www.facebook.com/groups/520144846333243
Chcesz nam coś kopsnąć? - https://buymeacoffee.com/bezdyskusji
Szukaj w treści odcinka
Ja bym nie miał nic ciekawszego do roboty.
Z tego co wiem, Marcin też nie będzie miał nic ciekawszego do roboty.
Mianowicie jest to rok bardzo ciekawych statystyk i ja bym tutaj chciała do tablicy wywołać Panie Piechoteczu, jest Pan przygotowany do lekcji?
Natomiast poza tym rzeczywiście robimy, no wiecie słuchacze, co robimy, tak?
Ja nie chcę mówić nawet o samym tym projekcie, bo ci, którzy to słuchali, którzy są z nami gdzieś tam na stałe, no to znacie ten projekt, a tych, którzy chcieliby posłuchać, to po prostu odsyłam do naszych odcinków urodzinowych, są one bardzo ciekawe, ale ja bardziej chciałam Was zapytać o to, czy były jakieś zmiany w Waszych wyborach, bo wiem, że były.
Wiem, że ja miałam co najmniej trzy różne filmy na myśli, zanim zdecydowałam się na kluka.
Najpierw Marcinie, Asiu, Was zapytam, czy Wy mieliście jakiś taki typ, który zmieniliście, żeby pojawiło się właśnie Mamma Mia i Nieśmiertelny?
Asia miała coś, nie?
Ty Asia miałaś coś innego niż mama miała.
To chyba ja byłem najbardziej stały, bo to ten projekt już miał być przecież rok wcześniej, ale przez moją skromną osobę się nie doszedł do skutku.
Adam oprócz o swoim typie, który ja obejrzałam natychmiast jak powiedziałeś, że mam go obejrzeć i do tej pory nie mogę o nim pogadać.
Ja miałam trzy albo cztery filmy i ja nie mogłam się zupełnie zdecydować na któryś z nich, ale pamiętam dwa, przy których się bardzo wahałam.
Mieliśmy super turbo popularną, taką popkulturową wręcz Mamma Mia, nie?
Parę razy byłam zaskoczona, natomiast to jakby też dla nas było bardzo ciekawe, bo mimo że to oczywiście było zaplanowane, bo każdy prowadził jakiś tam odcinek i miał ten swój plan, no to tak szło w różne kierunki, w różne strony.
Więc no i trochę w Nosferatu niestety tym nowym tak miałem, że gdzieś tam był taki na fonfon.
Ja nie pamiętam teraz, no zabijcie mnie, nie pamiętam, miałeś taki tekst kiedyś powiedziałeś na nagraniu, że ty masz jakiś krzywy ryj czy paszywe coś, coś o sobie powiedziałeś, jesteś jakiś stary... Acha, nie, ci chodzi o to, jak jacuzzę nagrywaliśmy, że ja jestem łaj... że jestem łajza... Stary łajza, stary łajza jesteś, no...
Tak, tak miało być.
Asia przecież miała tak fantastyczne wspomnienia związane z Larą Croft i ja się tam czułem nie na miejscu, za to ja.
Właśnie częściowo ze zrozumieniem tego, czym to miało być i jak to wyglądało, jak to wtedy wyglądało i dlaczego tak, a nie inaczej została ta marka poprowadzona.
Natomiast później właśnie spotkaliśmy się na tym odcinku i było naprawdę super.
On tam był w takim piku swojej kariery, kiedy to było takie osadzone dobrze w latach swoich i później już tak niespecjalnie miałam ochotę nadganiać nowe części.
Natomiast tutaj jakoś po prostu tak za bardzo tego nie kupuję.
Ja go słuchałam, ale nie miałam czasu, żeby go przesłuchać ponownie.
I tutaj już chyba byliśmy w miarę blisko.
Natomiast jakby poza odcinkami o Silent Hill F mieliśmy też dwa odcinki, nie trzy odcinki o Silent Hill 3, bo mieliśmy odcinek wprowadzający o tym czym ta trójka mogła być, ale jednak nie była.
Natomiast mieliśmy jeszcze Silent Hill film kolejny, czyli Apokalipsę.
Odpowiedzialny za to, bo ja miałem być w tym odcinku i jak ja zrozumiałem w swojej głowie, że temat wampira jest zajebiście dobrym tematem na Bawski odcinek, ja nie jestem tam potrzebny.
Ja się zastanawiałam jak ten odcinek siądzie, bo tak później jak już go nagrałyśmy, a nagrywało się go super, to miałam takie... on jest bardzo mocno taki kulturoznawczy, nie?
Natomiast ja później dostawałam komentarze, gdzieś tam jakiś feedback od koleżanek, od mamy, od kobiet generalnie, które słuchają Bez Dyskusji.
Wiesz co, no ja byłam bardzo zestresowana i miałam tak, że
I w rezultacie miałam wrażenie, że cały taki research, który zrobiłam, to mi się totalnie pomieszał.
Natomiast mi się ogólnie to nagrywało bardzo dobrze i jestem absolutnie, totalnie za pomysłem, żeby te potwory sobie dalej pociągnąć, żeby był rok wilkołaka, żeby później był rok czarownicy, żeby był rok mumii, upiora.
Po prostu bardzo się cieszę w ogóle, że mamy taką możliwość i każde takie zmiany po prostu, ja mam takie, każde Bez Dyskusji, w którym nie słychać tego mojego paszowego głosu, to ja mam takie, o, jakby mi się tego przyjemnie słucha, tak, bo ja tam nie byłem, to w ogóle to jest pierwsza rzecz.
To był rok, w którym ja literacko w końcu pozbyłem się much z nosa, które miałem od filologii polskiej, więc jestem gotowy na to.
Ja miałam 16 lat, coś koło tego i to, no to po prostu siadło idealnie.
Powtarzałam sobie w momencie, jak się miał pojawić serial na Netflixie, ale nie przeczytałam, utknęłam w końcu w trzecim tomie, natomiast będę chciała rzeczywiście do tego wrócić i tak jak...
Mimo, że sami się do tego później przyznają, więc jakby można powiedzieć, że to jest celowy zabieg Sapkowskiego, natomiast uwielbiam niektóre fragmenty.
Bez przesady, to nie musi być praca, żeby to było w miarę przyjemne.
I zamiast je kończyć, to po prostu otwieramy kolejne.
Miałem zrobić cały, no ale jakby onkologia, trzeba było troszeczkę zwolnić z tym wszystkim, z zapędami.
Natomiast najlepsza gra, bo ja patrzę na stare przede wszystkim, najlepsza gra trafiła mi się na sam początek roku i moim zdaniem to było Toy Story 2.
Gdybym miał wybrać tak bardzo normalnie, czyli tylko i wyłącznie treściowo, powiedziałbym, że projekt związany z Resident Evil, to znaczy, że ten zombie cień się odbył i że ruszyliśmy w końcu w growe Residenty, bo to oznacza, że będziemy iść z nimi dalej po prostu, że następna jest dwójka i tak dalej i kolejne filmy i będziemy to robić i staniemy się podcastem nie tylko od Silent Heela, ale też od Residenta.
Gdybym miał wskazać jakieś takie bardzo prywatne, to bym powiedział, że najlepszym odcinkiem byłby któryś odcinek z pierwszych miesięcy roku, bo to były odcinki, które nie jestem w stanie pewnie teraz znaleźć, gdzie to było, że gdzieś w tym wszystkim, co działo się w kwestiach szpitalnych, onkologicznych i tak byłem na tych nagraniach, nie na wszystkich, na przykład odpuściłem Nosferatu z tego powodu, bo to był sam początek tego wszystkiego.
Ja po prostu już miałam ochotę czymś rzucać, ja byłam tak sfrustrowana, tak zmęczona, tak zaniechęcona, a bardzo, bardzo nie chciałam nakładać znaku wodnego na to, który po prostu rozwiązałby wszystkie te sprawy.
Już naprawdę nie miałam pomysłu na to co zrobić, co wyciąć, żeby YouTube mi tego nie wywalił, więc ostatnie odcinki Gameratonu niestety idą z nakładką Adastry.
I ja miałam takie, o Jezu, ktoś znajduje Adastrę.
To jest fajne, jak ktoś zna po prostu Bez Dyskusji i nie słucha wszystkiego i tam, nie wiem, nie słyszy tych wzmianek.
Ostatnie odcinki
-
249. James Clavell: Tai-Pan (1966) – Kolonializ...
29.01.2026 05:00
-
248. Gry, uzależnienia i wszystko pomiędzy (fea...
22.01.2026 05:00
-
247. Pizza z oscypkiem i żurawiną, czyli Clair ...
15.01.2026 05:00
-
246. Michał Pisarski i Gry jego życia
08.01.2026 05:00
-
245. Jumping Flash! 2 (1996) – Skok naprzód?
05.01.2026 11:24
-
244. Odcinek Sylwestrowo-Noworoczny!
31.12.2025 05:00
-
243. Gremliny (świątecznie) rozrabiają! (1984)
24.12.2025 05:00
-
242. Dlaczego pokochaliśmy Hollow Knight: Silks...
18.12.2025 05:00
-
241. Jak zostałem chyba fanem MXGP: The Officia...
15.12.2025 05:10
-
240. System / Hakerzy (1995) – Mogliśmy zhakowa...
11.12.2025 05:00