Mentionsy

Bez Dyskusji
20.11.2025 05:00

236. Michał "Mielu" Mielcarek i Gry jego życia

Kolejnym "pacjentem" terapii groanalitycznej, czyli naszego cyklu Gry mojego życia, jest osoba, której ścieżki często, na różne sposoby, mieszały się z "grową" karierą naszego Adama: Michał Mielcarek, czasami nadal rozpoznawany jako Mielu ze świętej pamięci "Neo Plusa", choć od dekady już dość prężnie działający w polskim gamedevie. Jakie gry wskazał jako teksty formatywne? Z którym wcześniejszym gościem bał się "skrzyżować"? Możecie zaspoilować to sobie poniżej, ale zachęcamy do posłuchania tej niekrótkiej rozmowy, bo jak zwykle przy Grach mojego życia – jest naprawdę ciekawie.

10:10 – UFO Enemy Unknown
19:30 – Mortal Kombat 2
29:00 – Final Fantasy Tactics
39:00 – Metal Gear Solid
52:00 – Viewtiful Joe
1:08:00 – Lumines
1:19:00 – SingStar / EyeToy Groove / Guitar Hero 1/2/3
1:25:00 – Shadow of the Colossus
1:33:55 – Dark Souls
1:58:00 – SOMA


Pomóż nam w tworzeniu programu – https://patronite.pl/bezdyskusji
Nasz Discord: https://discord.gg/eyCGYBrx9f
Wpadaj na naszą grupę! - https://www.facebook.com/groups/520144846333243
Chcesz nam coś kopsnąć? - https://buymeacoffee.com/bezdyskusji

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 8 wyników dla "Nintendo"

Ja tam trafiłem tak naprawdę oficjalnie, to trafiłem do PR-u i marketingu, a tak z mojej perspektywy jak to wyglądało, jak rozmawiałem z Piotrem Babien, którego znam od 2004 roku, od czasów kiedy organizował zloty Nintendo,

A że mam tutaj serdecznego przyjaciela, który był przez lata fanem Nintendo.

No to mam dostęp do oryginalnych różnych konsol i gier Nintendo, więc myślę, że chciałbym trochę nadrobić tego.

Ja akurat wielkim fanem Nintendo nigdy nie byłem i mam sporo zaległości w tej kwestii.

Piotrek Babienu, od którego kupowałem, gdyż on w tamtym czasie prowadził sklep, który się nazywał Świat Nintendo, a potem zmieniony na Świat N. I ja od niego kupiłem swojego GameCuba i swojego Beautiful Joe.

Gra, która pokazała mi przynajmniej, bo właśnie ja nie miałem GameCube'a, więc dla mnie te gry Capcomu z tych czasów mocnej współpracy z Nintendo przechodziły z dużym opóźnieniem.

No tak jak mówiłem, Nintendo dla mnie, wiesz, przez długi czas niestety, no nie, że nie istniało, ale mam dużo do nadrobienia i ja nie wiedziałem, co to jest Zelda i to kamień mnie tego nauczyło.

Mnie bardzo cieszy, że Nintendo daje mu szansę przy DustBlood, wiesz, zrobić taką PvPvE, taką grę.