Mentionsy

Bajkoteka - Najlepsze Audiobajki
28.12.2025 19:00

🐾❄️ Bordo i Zasypana Droga 🚧 | Bajka Do Słuchania Dla Dzieci | Audiobook 🎧📚

💖 Pomóż Poli – naszej dzielnej słuchaczce i fance Bajkoteki w walce z chorobą 🙏 Link do zbiórki znajdziesz poniżej:

https://zrzutka.pl/p8gcju

🌟 **Bajkoteka - Najlepsze Bajki do Słuchania** 🌟
Witamy w magicznym świecie bajek na naszym kanale Spotify, **Bajkoteka**! Każda historia otula jak ciepły kocyk i przenosi do krainy marzeń! 🌈🎠 Nasz kanał to idealne miejsce dla najmłodszych, gdzie znajdziecie:
✨ **#Słuchowiska pełne przygód** - Zanurz się w fascynujących opowieściach, które rozbudzają wyobraźnię i ciekawość świata. 🏰🐉 #BajkiPrzygodowe #DlaDzieci
✨ **#BajkiNaDobranoc** - Delikatne historie, które pomagają dzieciom zasnąć, wprowadzając spokój i ukojenie. 🌙🌟 #BajkiDoSnu #Dobranoc
✨ **#OpowieściZMorałem** - Uczymy wartości poprzez piękne, pouczające bajki, które pozostają w sercach na długo. 📚❤️ #BajkiMoralne #WartościDlaDzieci
✨ **#BezpieczneTreści** - Tworzymy bezpieczne i przyjazne środowisko, które wspiera rozwój emocjonalny i intelektualny dzieci. 🛡️👶 #BezpieczneBajki #DlaNajmłodszych
Dołącz do nas i odkryj magiczny świat bajek, który sprawi, że każda chwila będzie wyjątkowa! 🎧🧚‍♀️ #BajkiSpotify #BajkowyŚwiat #DlaDzieci #BajkiDlaDzieci #BajkiNaSen

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 51 wyników dla "Bordo"

Bordo i Zasypana Droga

I powiedziała do Bordo, tylko na chwilę Bordo, podskoczymy do pani Irenki, zostawimy jej paczkę i wracamy na kolację.

Bordo stał już przy drzwiach z uszami postawionymi jak anteny.

Bordo siedział z przodu, skupiony.

Bordo, chyba utknęliśmy.

Spojrzała na Bordo.

Bordo cały czas siedział w środku, ale jego ogon lekko drżał.

– Wiem, Bordo – szepnęła.

Bordo siedział nieruchomo.

Bordo cicho westchnął i oparł głowę o kolana swojej pani.

Co ty tam kombinujesz, Bordo?

Ale Bordo nie odpuszczał.

To był Bordo.

Ale wróć, Bordo.

Bordo wyskoczył w śnieg, zanurzył się w nim po łapy i... pobiegł.

Pani Ania otuliła się płaszczem, siedząc nieruchomo na fotelu, a jej wzrok wciąż wpatrywał się w drzwi, którymi Bordo przed chwilą wybiegł.

Bo gdzieś tam, w śnieżycy był Bordo.

Tymczasem Bordo biegł.

Bordo czuł zapach.

Kilka razy Bordo się poślizgnął, raz wpadł w zaspę po brzuch, ale wygramolił się bez wahania.

Bordo, gdzie jesteś?

Bordo przedzierał się przez śnieżne zaspy coraz głębiej w stronę lasu.

Bordo co chwilę węszył, zbaczał z jednej ścieżki na drugą.

Bordo przekręcił głowę.

Co chwilę zerkała na drzwi, jakby miały się same otworzyć, a Bordo miałby stanąć w nich z uśmiechem w oczach.

Bordo w końcu wybiegł z lasu.

Bordo?

A Bordo już czekał przy furtce.

Bordo czekał przy bramce, podskakiwał lekko z jednej łapy na drugą, jakby chciał powiedzieć – szybciej, nie mamy czasu.

Droga, którą Bordo wcześniej pokonywał sam, teraz była jeszcze bardziej zasypana.

Co chwilę musiał się zatrzymywać, by nabrać powietrza, ale Bordo wracał do niego, krążył wokół i prowadził dalej, nie pozwalając mu zrezygnować.

Bordo?

Po długim marszu Bordo zatrzymał się.

Bordo zaszczekał raz.

Dzięki Bordo.

Bordo zdążył na czas.

Jej wzrok nie opuszczał jednak Bordo.

Odparła cicho pani Ania, spoglądając z wdzięcznością na mężczyznę, a potem z miłością na Bordo.

Bordo, jakby to usłyszał, zamerdał ogonem i wskoczył na tylne siedzenie terenówki.

Myślała o tym, jak niewiele brakowało, by wszystko potoczyło się inaczej, a jednak dzięki Bordo siedziała teraz w ciepłym aucie, wracając do życia.

To Bordo – odpowiedział pan Michał z uśmiechem.

Wszyscy się zatrzymali, wysiedli, a Bordo wybudził się i szczeknął raz, jakby chciał powiedzieć, już dobrze, wszystko pod kontrolą.

Mój Bordo, mój niezastąpiony przyjaciel.

Za to, że wszystko skończyło się dobrze, że ktoś przyszedł z pomocą, że Bordo znów zrobił coś niezwykłego.

Tymczasem Bordo otrzepał się z resztek śniegu, które jeszcze tkwiły w jego futrze i od razu położył się przy kominku.

Pani Ania spojrzała na Bordo, który teraz zamknął oczy, ale jego uszy nadal drgały, jakby śledziły każde słowo.

Bordo mruknął cicho i pozwolił sobie na pierwszy prawdziwy odpoczynek.

Dla Bordo, najdzielniejszego psa świata.

Nie wiem, jak ty to robisz, Bordo?

A Bordo?

Czy wy też macie w swoim życiu kogoś tak niezawodnego jak Bordo?

0:00
0:00