Mentionsy

Bajkoteka - Najlepsze Audiobajki
21.01.2026 19:00

🐾Bordo i Uciekinier z Cyrku Bajka do słuchania dla dzieci o empatii,🎪 #audiobook #bajkaedukacyjna

💖 Pomóż Poli – naszej dzielnej słuchaczce i fance Bajkoteki w walce z chorobą 🙏 Link do zbiórki znajdziesz poniżej:

https://zrzutka.pl/p8gcju

🌟 **Bajkoteka - Najlepsze Bajki do Słuchania** 🌟
Witamy w magicznym świecie bajek na naszym kanale Spotify, **Bajkoteka**! Każda historia otula jak ciepły kocyk i przenosi do krainy marzeń! 🌈🎠 Nasz kanał to idealne miejsce dla najmłodszych, gdzie znajdziecie:
✨ **#Słuchowiska pełne przygód** - Zanurz się w fascynujących opowieściach, które rozbudzają wyobraźnię i ciekawość świata. 🏰🐉 #BajkiPrzygodowe #DlaDzieci
✨ **#BajkiNaDobranoc** - Delikatne historie, które pomagają dzieciom zasnąć, wprowadzając spokój i ukojenie. 🌙🌟 #BajkiDoSnu #Dobranoc
✨ **#OpowieściZMorałem** - Uczymy wartości poprzez piękne, pouczające bajki, które pozostają w sercach na długo. 📚❤️ #BajkiMoralne #WartościDlaDzieci
✨ **#BezpieczneTreści** - Tworzymy bezpieczne i przyjazne środowisko, które wspiera rozwój emocjonalny i intelektualny dzieci. 🛡️👶 #BezpieczneBajki #DlaNajmłodszych
Dołącz do nas i odkryj magiczny świat bajek, który sprawi, że każda chwila będzie wyjątkowa! 🎧🧚‍♀️ #BajkiSpotify #BajkowyŚwiat #DlaDzieci #BajkiDlaDzieci #BajkiNaSen

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 41 wyników dla "Bordo"

Bordo i Uciekinier z Cyrku Poranek był chłodny i spokojny.

Bordo, jak każdego dnia, radośnie biegł obok pani Ani podczas spaceru po pobliskim parku.

Nagle Bordo zatrzymał się, stawiając uszy na baczność.

– Co tam znalazłeś, Bordo?

Bordo delikatnie szczeknął, nie chcąc jej przestraszyć.

Małpka cofnęła się o krok, ale gdy zobaczyła, że Bordo spokojnie siada i merda ogonem, zaryzykowała i wysunęła się z ukrycia.

Bordo delikatnie pochylił głowę, jakby chciał pokazać, że nic jej nie grozi.

Pani Ania wyciągnęła z kieszeni kawałek jabłka, który miała dla Bordo.

— No cóż, Bordo, wygląda na to, że mamy dziś niecodziennego gościa.

Małpka kapucynka szybko zjadła kawałek jabłka, zerkając z wdzięcznością na panią Anię i Bordo.

Bordo przyglądał się temu wszystkiemu uważnie, jego błękitne oczy pełne były ciekawości.

Małpka wyciągnęła małą łapkę i delikatnie dotknęła nosa Bordo.

Bordo merdał ogonem i usiadł obok, jakby chciał pokazać, że teraz małpka jest bezpieczna.

– Chodź, Bordo, zabierzemy ją do domu.

Małpka spała zawinięta w kurtkę, a Bordo cały czas czujnie szedł obok, co jakiś czas zerkając na nowego przyjaciela.

Małpka zjadła trochę i z wdzięcznością usiadła obok Bordo, jakby już czuła się częścią ich rodziny.

– powiedziała pani Ania, głaszcząc Bordo.

Bordo, który przez całą noc czuwał obok jej posłania, merdał ogonem, widząc, że jego nowa przyjaciółka wstała.

Ania spojrzała na ekran, a potem na małpkę, która siedziała obok Bordo i bawiła się jego ogonem.

Bordo, jakby wyczuwając jej niepokój, patrzył na nią uważnie.

Ale kiedy wyciągnął ręce, małpka natychmiast schowała się za Bordo i zaczęła cicho piszczeć.

Pani Ania spojrzała na Bordo i małpkę.

Widok przestraszonej małpki chowającej się za Bordo, który warczał cicho, ale stanowczo, tylko utwierdził ją w przekonaniu, że nie może tak po prostu oddać zwierzęcia.

W drodze do cyrku Bordo siedział z przodu samochodu, spoglądając co jakiś czas na małpkę, która wtuliła się w jego bok.

Małpka wydała z siebie ciche piski i mocniej wtuliła się w Bordo.

Co ty na to, Bordo?

Bordo zaszczekał cicho i merdnął ogonem.

Gdy spojrzała na śpiącą kapucynkę wtuloną w Bordo, wiedziała, że musi działać.

Bordo jak zwykle obserwował wszystko z powagą, jakby rozumiał wagę sytuacji.

Pani Ania i Bordo śledzili rozwój wydarzeń z nadzieją w sercu.

Bordo zaszczekał triumfalnie, jakby wiedział, że właśnie stali się bohaterami tej historii.

Bawiła się z Bordo w ogrodzie, wspinając się po gałęziach drzew i ścigając się z psem w berka.

Bordo patrzył na nią z troską, jakby rozumiał, że nadchodzi pożegnanie.

Pani Ania, Bordo i Lusia wyruszyli wcześnie rano.

Pani Ania i Bordo patrzyli na to z radością, ale i odrobiną smutku.

Powiedziała Ania głaszcząc Bordo po głowie.

Kilka dni po odprowadzeniu Lusi do rezerwatu, pani Ania i Bordo wrócili do swoich codziennych spacerów po parku.

Wieści o zamknięciu cyrku i uratowaniu zwierząt rozeszły się szybko po okolicy, a działania Ani i Bordo zainspirowały innych do troski o los zwierząt.

Pani Ania została zaproszona jako gość honorowy, a Bordo, jako lokalny bohater, miał swoją chwilę sławy.

Bordo merdał ogonem i cierpliwie pozował do zdjęć, stając się ulubieńcem najmłodszych.

Zobacz, Bordo.

0:00
0:00