Mentionsy

Amici Sportivi
06.10.2025 07:18

☕ JUVENTUS-MILAN: FESTIWAL ABSURDU

Przegląd włoskiej prasy sportowej. Festiwal pomyłek i absurdu w hicie 6. kolejki Serie A: Juventus-Milan rozczarowuje. Roma i Napoli liderami. Bologna rozbija Pisę, w barwach której debiutuje młody Buffon. Inter rozjeżdża Cremonese. Zapraszam. Marcin Nowomiejski

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "Juventusu"

O czym znowu możemy powiedzieć jeszcze raz, przekonali się piłkarze Milanu i Juventusu, o czym za chwilę porozmawiamy.

No gwóźdź programu, czyli wielkie kibicowskie rozczarowanie po meczu Juventusu z Milanem.

Mam dużą nadzieję, że Wy, drodzy tifozji Juventusu i tifozji Milanu, zostawicie swój komentarz pod tym filmem.

Bohaterem Juventusu Francisco Consensaos, 6,5, jeden z najbardziej aktywnych, chociaż egoistycznych graczy, a ja zaproponuję coś innego.

On dostał szóstkę, ja uważam, że co najmniej 6,5 i zastanowiłbym się, czy konsensało, czy raczej Locatelli z uwagi na to, że Włoch był, uważam, najlepszym graczem Juventusu na boisku.

Natomiast debatowałbym nad oceną Il Migliore, czy to przypadkiem nie powinien być mimo wszystko kapitan Juventusu, co

Na rozkładówce poświęconej Milanowi dziennikarze opisują, jak przyjęty w Turynie został Massimiliano Allegri, banery, które wywieszali kibice Juventusu w podziękowaniach toskańskiemu trenerowi.

To już trzy razy z rzędu, kiedy Rossoneri nie potrafili znaleźć drogi do bramki Juventusu na Allianz Stadium.

do Turynu obejrzeć mecz Juventusu z Milanem, istnieje duże ryzyko, że obejrzycie ale bezbramkowy remis.

Na koniec problemy, problemy Juventusu.

Problemem Juventusu wydaje się być niezmiennie ofensywa, więc jak na ironię, ofensywa, czyli formacja, która została najbardziej wzmocniona w tym oknie transferowym.

Ale być może macie inne zdanie, na pewno cieszą się Napoli, cieszy się Roma, cieszy się Inter, cieszy się nawet Atalanta, remisująca swój mecz z Komu, ale nie traci do Juventusu ani Milanu.

No i właśnie po raz kolejny to właśnie starcie Juventusu z Milanem okazuje się hitem na zero.

0:00
0:00