Mentionsy

Ameryka i ja - Lidia Krawczuk w RMF Classic
27.01.2026 05:00

325. Wielki Kanion, Yellowstone czy Zion: nowe zasady wstępu do parków narodowych w USA

Od 1 stycznia 2026 roku zmieniły się zasady zwiedzania najpopularniejszych parków narodowych w Stanach Zjednoczonych. W odcinku krok po kroku wyjaśniam, co dokładnie się zmienia: ile będą kosztować wjazdy do parków, które miejsca obejmują nowe zasady i jak w praktyce wygląda weryfikacja przy zakupie lub korzystaniu z rocznego karnetu. To odcinek dla osób planujących podróż do USA, szczególnie do takich miejsc jak Grand Canyon, Zion, Bryce Canyon, Yosemite czy Yellowstone.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 34 wyników dla "US"

Od 1 stycznia zmieniły się zasady wjazdu do najpopularniejszych parków narodowych w USA.

A to pytanie brzmi, are you a US resident?

Los rzucił mnie do Waszyngtonu kilkanaście lat temu i to właśnie tutaj, w stolicy USA, powstaje podcast Ameryka i ja.

Tu opowiadam o Ameryce, o życiu w Stanach i podróżowaniu po USA.

I ta słuchaczka, która napisała do mnie ostatnio, zapytała wprost, czy to prawda, że te parki będą dużo droższe dla turystów spoza USA i jak to będzie wyglądało w praktyce.

Najważniejsza zmiana dotyczy opłat dla turystów spoza USA.

Roczny karnet America the Beautiful, który uprawnia do wjazdu do parków narodowych w Stanach i wielu innych terenów rekreacyjnych, będzie kosztował 80 dolarów dla rezydentów USA i 250 dolarów dla osób, które rezydentami nie są.

Dodatkowo, turyści spoza USA, którzy nie kupią rocznego karnetu, będą musieli zapłacić 100 dolarów od osoby przy jednorazowym wjeździe do wybranych parków.

Te dodatkowe opłaty dla turystów spoza USA obejmują 11 najczęściej odwiedzanych parków narodowych.

Także z tych tekstów wynika, że pracownicy parków narodowych pytają odwiedzających, czy są rezydentami Stanów Zjednoczonych, czyli pada to pytanie, are you a US resident?

To są odległe tereny, do których trzeba dojeżdżać samochodem albo autobusem, ale głównie ludzie zwiedzają przecież je swoimi samochodami.

Kiedy pracownicy National Park Service sprawdzają status obywatelstwa lub rezydentury osób odwiedzających parki?

Jak wiecie, teraz w Stanach Zjednoczonych są wzmożone kontrole, ICE, czyli Immigration and Customs Enforcement, to jest federalna służba w Stanach Zjednoczonych zajmująca się egzekwowaniem prawa imigracyjnego, m.in.

zatrzymaniami, deportacjami i kontrolami związanymi z nielegalnym pobytem i te służby masowo deportują teraz imigrantów bez legalnego statusu.

Pracownicy parków narodowych nie sprawdzają WIS, statusu pobytowego, ani legalności pobytu w Stanach Zjednoczonych.

Ustalenie jaka opłata obowiązuje daną osobę.

poza USA i będzie musiał zapłacić wyższą opłatę.

Jeżeli chcemy dostać taki klasyczny karnet, czyli w formie karty kredytowej, no to, żeby go nam przysłano, musimy jeszcze dopłacić 7,5 dolara za koszty przesyłki.

Czyli taki uspokajający, piękny widok, zapowiedź tego, czego można się spodziewać po amerykańskich parkach narodowych.

No powód jest prosty, bo parki narodowe przez dekadę, mówię o parkach narodowych w Stanach Zjednoczonych oczywiście, one były postrzegane jako przestrzeń neutralna, dostępna i wolna od pytań o status czy o dokumenty.

No i muszę wam powiedzieć, że z tych informacji, które wyczytałam na łamach amerykańskich...

Bo oni nie są szkoleni w prawie imigracyjnym, a jednocześnie muszą trochę rozstrzygać, kto ma prawo do tańszej opłaty, a kto nie.

I warto też tutaj jednak przy okazji powiedzieć, że pytanie o rezydenturę nie rozróżnia, czy ktoś jest w USA na wizie turystycznej, czy jest na wizie pracowniczej, czy studenckiej.

Turyści spoza USA, którzy nie kupią rocznego karnetu, będą musieli zapłacić 100 dolarów od osoby przy jednorazowym wjeździe do wybranych parków.

20 czy 35 dolarów, a nawet jeżeli w pojeździe będzie jedna osoba, to też będzie ta sama opłata, plus po stówce od głowy.

Czyli jeżeli czteroosobowa rodzina chce wjechać do jednego z tych 11 parków bez rocznego karnetu, to musi się liczyć z dodatkową opłatą 400 dolarów plus tą opłatą wjazdową.

Ale nie wiemy jeszcze, jak będzie to i czy będzie równo egzekwowane w praktyce we wszystkich parkach, jak szybko ten system się ustabilizuje.

W każdym razie, jeżeli planujecie taką podróż i chcecie zobaczyć Amerykę właśnie poza miastami, to w moim audiobooku, który nagrałam wspólnie z Pawłem, Ameryka i my, podróże po USA, jest właśnie sporo o parkach narodowych.

Jeżeli chcecie poczuć trochę ten klimat, to może tutaj zaprezentuję wam fragment naszego audiobooka Ameryka i my, podróże po USA.

Wysokich, pnących się w górę, bo usytuowanych na wzniesieniach tworzących krajobraz, który można było opisać jednym słowem.

Gołep nie był jak wielkie, ostre szpady, które ktoś poustawiał w szeregach.

Lecz kiedy dojedziesz do jeziora Yellowstone, pogorzylisko ustępuje miejsca błękitnej tafli wody, w której przy ładnej pogodzie mieni się słońce, rozświetlając jeszcze bardziej okolice.

Bizon poruszał się powoli i w ogóle nie zwracał na nic uwagi.

Do usłyszenia.

0:00
0:00