Mentionsy
AA#335 – Jak połączyć pracę na wysokim stanowisku w korporacji z praktyką ajurwedyjską: Małgorzata Domańska.
Ten odcinek kontynuuje cykl Szkoła Ajurwedy – historia sukcesu i dzisiaj gościnią jest Małgorzata Domańska. Rozmawiamy o tym, jak połączyć pracę na wysokim stanowisku w korporacji – w roli dyrektora personalnego – z praktyką ajurwedyjską i dzięki temu zbudować pomost do pracy marzeń na emeryturze. To inspirujący podcast, szczególnie dla osób, które szukają pomysłu na tak zwaną drugą połowę życia – czas po przejściu na emeryturę. Serdecznie zapraszam do posłuchania rozmowy. Jak zawsze – możesz wysłuchać jej w formie podcastu lub obejrzeć na YouTube.
Notatki do podcastu znajdziesz na stronie:
https://agni-ajurweda.pl/335
Na horyzoncie widać już zapisy kolejnej edycji Szkoły Ajurwedy cz. I. Jeśli rozważasz dołączenie do tego niesamowicie zmieniającego życie kursu, to zajrzyj na naszą stronę dla osób oczekujących i dopisz się do listy tutaj: https://agni-ajurweda.pl/sa-lo/
Do końca stycznia zapraszam Cię do skorzystania z promocji książek Agni. W styczniu każda z nich dostępna jest w zestawie z ajurwedyjską konsultacją indywidualną online. Tutaj znajdziesz wszystkie szczegóły: https://agni-ajurweda.pl/kategoria-produktu/ksiazki
Jeśli jesteś osobą, która prowadzi holistyczny biznes, albo przymierzasz się do stworzenia takiego biznesu, to zapraszam Cię do programu Ajurweda Biznes Coaching (https://kurs.agni-ajurweda.pl/abc_lo). Dzielę się w nim tym, co Ajurweda może zaproponować Tobie i Twojemu biznesowi.
Szukaj w treści odcinka
Serdecznie zapraszam do posłuchania i wyciągnięcia inspirujących wniosków.
z wchodzeniem w coś, co jest bardzo ciekawe, ale wymagające ode mnie naprawdę dużego zaangażowania, przyjemnego, bo to jest fajna wiedza i człowiek aż kręci, żeby się tego wszystkiego dowiadywać, ale tak jak sobie wczoraj o tym myślałam, to tam było dużo takich stresów, pierwsze prakriti, o matko, czy ja to zrobię dobrze, po prostu sama siedziałam przed komputerem i się denerwowałam, czy ja to zrobię dobrze, bo to były takie emocje.
A jakoś nigdy nie patrzyłam na to jeszcze tak szerzej, że dla uczestników, którzy wybierają kursy dojazdowe, to oznacza właśnie po tygodniu pracy od rana do popołudnia to, że wsiadasz w samochód w ten piątek i jedziesz te paręset kilometrów, żeby spędzić weekend poza domem, potem wracasz i gdzieś właściwie ta cała przestrzeń takiego relaksu, tego całego czy spacerowania, czy siedzenia na kanapie, co kto lubi, znika.
No to już w ogóle był zupełnie inny świat, naprawdę to jest, tak się wydaje, że po prostu przechodzi się z jednej części do drugiej, ale ten świat jest inny i rzeczywiście spotkania online z dziewczynami, które są mniej jakby stresujące, tak?
różnych dosz, szczególnie wad, z którymi ja sobie troszkę gorzej radzę, ale to było naprawdę świetne doświadczenie, szczególnie w roku za Jurwedą, który trwa 12 miesięcy i co miesiąc spotykasz się z kimś i ten proces budowania w ogóle relacji, wchodzenia w świat tej osoby i też praca ze sobą, przygotowania do tych spotkań.
zupełnie inny klimat, no i inne wyzwania.
Natomiast wiadomo, że jak wata zacznie mówić, tego jest dużo i jeszcze opowiadać, to nie wiadomo, w którym momencie się wciąć, rzeczywiście twoje rady, czy też przygotowanie takie wspólne na tych naszych spotkaniach, no to osadza, gruntuje, masz takie poczucie, że nie jesteś tym sama i ktoś ci mówi, okej, to normalne, albo słyszysz, że koleżanka ma jeszcze trudniejszą sytuację z jakąś klientką, no to takie twoje wsparcie, ono jest ważne.
Także ten cały proces tych konsultacji, omawiania i wchodzenia w ten świat takich spotkań
Zresztą każdy z tych typów ma swoje wyzwania, to nie jest tak, że Vata nas tylko ćwiczy, Pita nas też ćwiczy, tylko w czymś innym, a jak są we dwie, to już jest w ogóle...
i Ty się na tej osobie też koncentrujesz, to dla mnie takie te regularne spotkania i wsparcie i to takie BHP, o którym mówisz, zresztą mówisz nam też o tym, jak dbać o siebie, no to jest bardzo duża część tego procesu.
Skonfrontowania to jest mocne słowo, ale już takiej symulacji tego, jak to wygląda w rzeczywistości.
Zainwestowałam pieniądze, naprawdę to była dosyć droga szkoła i część spotkań się odbywało wtedy telefonicznie, bo to jeszcze było jakieś spotkania takie, z jakąś mentorką też miałam telefon, nie pamiętam.
Uwielbiam ten fenomen, to tam nie ma takiej potrzeby machania dyplomem, że a ja bo tutaj, tu się kształciłam, tu jechałam, czy takiego też świecenia cudzym blaskiem.
I to rzeczywiście to są takie momenty, kiedy ludzie zadają takie pytania, że orientujesz się, że ta po prostu Ayurveda cię, nie powiem, że pochłonęła, ale jakby tak dużo rzeczy udało się włączyć w swoje życie i tak dobrze one działają.
Ale powiedziałabym też z drugiej strony, że często te bezpłatne właśnie rzeczy są takie trochę niewdzięczne, bo po drugiej stronie brakuje tego zaangażowania.
W trójce, jak zaczynamy, no to roczny kurs budowania marki osobistej online, kamienie milowe, wizja tego, że tu będzie to, tu będzie to, tu będzie to.
Okazuje się, że jest tyle na przykład zaangażowania potrzebnego w obecnej pracy zawodowej, że ajurveda schodzi na drugi plan.
Natomiast takiego użyłam ostatnio określenia, że ja mam poczucie, że ja jestem taką owieczką, która tak przez ciebie jest gdzieś tam zaganiana na to pole, które potem będzie polem różnych możliwości, ale żeby się na to pole dostać, no to jednak tak, jedna może trochę się opóźniła, druga gdzieś tam przysnęła w kącie, to mówię głównie o sobie, a jeszcze gdzieś tam nie mam siły, żeby podbiec.
i no doszłam do tego, że ja to jednak robię w swoim rytmie, bo wiem, że tak mogę, wiem, że tak powinnam, ale ja ciągle jestem, że tak powiem prowadzona, nie powiem zaganiana, bo to nie o to chodzi, ale prowadzona i ja się nie rozmieniam na drobny, nie rzucam komputera, bo wiem, że za tydzień trzeba się będzie spotkać i jednak coś trzeba będzie zrobić, prawda?
I nie ciągnie cię za uszy, nie pogania cię, jak wpadasz na ten przysłowiowy pysk, tylko patrzy, ok, co możesz zrobić tu, jak możesz się poczuć na tyle dobrze, w pełni, żeby robić te ruchy do przodu, ale w swoim tempie z szacunkiem do siebie.
I między innymi wzięłam udział wtedy w swoim pierwszym i jedynym assessment center, gdzie właśnie po prostu siedzieli i obserwowali i dawali zadania.
W trakcie tej symulacji zatrudniania niestety nie sprostałam kryterium.
poza tą szklarnią, czy tym okresem nauki, tylko jak to jest z prawdziwym klientem, jak on się zachowuje, co on czasem wyrabia, w cudzysłowie, z jakimi wyzwaniami możesz się spotkać, różnego rodzaju.
I o to, po takim, wiesz, przy długiej opowieści, o to bym cię chciała na koniec zapytać, o takie, wiesz, jak patrzysz projektowo na Szkołę Ayurwedy, mając swoje know-how, swoje doświadczenie też z projektowania różnych procesów, wdrażania swoich, wiesz, podopiecznych, że tak powiem, do nowych przestrzeni, jak wprowadzacie nowe narzędzia, jak ich wspieracie w tym, żeby przechodzili przez zmianę, to jak ci się jawi Szkoła Ayurwedy jako taki właśnie projekt, na który patrzy dyrektor personalny z korporacji?
To jest ważna rzecz budowania takiej społeczności.
Pełni inspiracji, gotowi do wdrażania w życie.
Bo ja tak jak Cię słucham, to nie chodzi o to, że coś było nie tak z tamtą Małgorzatą, to była wspaniała kobieta, ale gdzieś tam w środku jest jeszcze potencjał na coś więcej i ten potencjał jest po prostu teraz bardziej widoczny dla Ciebie i dla ludzi.
I to środowisko, jak każde inne, ma swoje wymagania.
czy to Ania Choińska, czy Ania Kupisz, to są w ogóle jakieś inne obszary, to nam pokazujesz tą ayurwedę nie wyrwaną z kontekstu, tylko pokazujesz nam rzeczywistość, nie tylko z klientami, bo to jest ogromnie ważne, ale pokazujesz, że jak się prowadzi działalność, no to może masz jakiś blog, gdzieś tam w głowie, tu pomaga Ania Choińska, może popatrz na Anię Kupisz, a może pogadaj z księgową, a może...
Maciek Barszyński, który nas uczy, jak prowadzić grupę, więc ta kompletność, ona jest jeszcze na końcu, wiesz co, dobudowana takimi gratisami i ty tak szybko reagujesz, o, widzę dziewczyny, że wam coś, no to może ja wam zorganizuję, tak, albo wam podepnę materiał, albo wam zorganizuję kogoś, kto wam odpowie na te pytania.
między mężczyznami, wiesz, tej zawiści, tego plotkowania, tego takiego też obmawiania za plecami.
No i to jest, jak my się spotykamy, to te spotkania są naprawdę świetne.
Nawet jak się ma zły dzień i tak dalej, no to wejście w taką wibrację, w taki poziom energii i życzliwości, nieoceniania, naprawdę on jest niesamowity.
Przewadzę współpracy nad innymi formami, zostały potem udowodnione na finansach, w kilku krajach prowadzone były badania.
tak mi w ogóle wstrzyknęło teraz w żyły trochę takiej radości, żeby jeszcze ten ostatni dzień z radością, z gracją przeżyć, zanim jutro przejdę w tryb offline i odpoczywania, bo to też już wiem, że im bardziej jestem wypoczęta, tym więcej mogę później ludziom dawać w pracy, zwłaszcza takiej na żywo, takiej właśnie, wiesz, na najwyższym poziomie.
Ostatnie odcinki
-
AA#336 – Jak wykorzystać Ajurwedę do klarownego...
31.01.2026 05:00
-
AA#335 – Jak połączyć pracę na wysokim stanowis...
24.01.2026 05:00
-
AA#334 – Jak zintegrować profesjonalizm i wrażl...
17.01.2026 05:00
-
AA#333 – Jak zastosować Ajurwedę do polskiej ku...
10.01.2026 05:00
-
AA#332 – Nabiał w Ajurwedzie.
03.01.2026 05:00
-
AA#331 – Mięso w Ajurwedzie.
27.12.2025 05:00
-
AA#330 – Sezonowe wskazówki Ajurwedy na zimę.
20.12.2025 05:00
-
AA#329 – Jak wprowadzić Ajurwedę do domu, w któ...
13.12.2025 05:00
-
AA#328 – Mrożonki z perspektywy Ajurwedy.
06.12.2025 05:00
-
AA#327 – Jakie zabiegi ajurwedyjskie możesz wy...
29.11.2025 05:00