Mentionsy

8:10
11.08.2025 09:00

Płyta 25-lecia. Która polska płyta jest najlepsza?

Zapraszamy do udziału w naszym plebiscycie na polską płytę 25-lecia – spośród 25 albumów nagranych między 2000 a 2024 rokiem możecie wybrać trzy ulubione. To kontynuacja naszej serii po głosowaniach na książkę i film 25-lecia, lecz tym razem stawka jest wyjątkowo wyrównana. Lista finalistów powstała na podstawie typów 48 dziennikarzy i dziennikarek muzycznych. Głosować możecie do 26 sierpnia pod linkiem: https://wyborcza.pl/7,113768,32124263,zasluchaj-sie-zakochaj-w-tej-muzyce-zaglosuj-wybieramy-plyte.html#s=S.index-K.C-B.1-L.2.duzy

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 7 wyników dla "Mitch & Mitch"

Zbigniew Wodecki, with Mitch & Mitch Orchestra & Choir, 1976, A Space Odyssey, Taco Hemingway, Umowa o dzieło, Furia, Księżyc milczy luty, Dawid Podsiadło, Małomiasteczkowy, Hania Rani, Esja, Fish, MAD, Tworzywo, Ballady i Protesty.

czym było Lado jako wytwórnia, albo czym jest wciąż, bywa Lado jako środowisko właśnie, no to niewiele się z tej płyty dowie i raczej powinien posłuchać, nie wiem, Bastardy, Lotto, Baby, LXMP, Paris Tetris, tamtego jest bardzo, bardzo dużo, ale gdyby trzeba było wskazać jedną płytę, to jednak byłoby to Mitch & Mitch i płyta The Twelve Catchy Teens Wish

We Had Composed, czyli ten album, w którym Mitch & Mitch nagrali covery nieistniejących artystów, dorabiając do tego całe historię, co jest sposobem na poznanie ich zarówno erudycji muzycznej i możliwości bardzo szerokich, jak i tej przewrotności tego humoru, który towarzyszy prawie wszystkim wydawnictwom z tamtego kręgu.

I ten, mimo że wiedziałem, czym jest Mitch & Mitch i że to jest zespół, który, czy właściwie na początku nawet duet, który powstał po to, żeby robić sobie pastisz najpierw z country, potem parodiować, robić jaja, a potem przechodził do trochę parodiowania i pastiszowania innych.

Tak, ale też wydaje mi się, że akurat tą ze Zbigniewem Wodeckim Mitch & Mitch wyszli z tego środowiskowego bądź kręgu szerzej.

Bo do dzisiaj wspomina wiele osób koncert Zbigniewa Wodeckiego i Mitchów na openerze.

i jest mi smutno, że ich tutaj nie ma, ale jednocześnie rozumiem, że trzeba było coś wybrać i to jest trochę tak, jak Małgosia mówiła, że a propos tej płyty Mitchów z Wodeckim, tak, zdaję sobie sprawę z tego, że oni wyszli poza środowisko i takie są właściwie chyba wszystkie tutaj te płyty, albo większość z tych płyt, które tu się znalazły.