Mentionsy

8:10
06.09.2025 08:17

Nawrocki u Trumpa. Ambasador Truszczyński: Instrument w szkodzeniu i osłabianiu UE

Prezydent Nawrocki jest trumpistą, nacjonalistą, zwolennikiem nurtu w polityce amerykańskiej, który jest samolubny, rozpychający się i szkodliwy dla interesów samych Stanów Zjednoczonych - mówi Jan Truszczyński, były ambasador RP przy UE. Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected]

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 14 wyników dla "Unii Europejskiej"

członkostwa Polski w Unii Europejskiej w latach 2001-2005.

doprowadzić do tego, żeby za mniejsze pieniądze produkować więcej, szybciej i lepiej, no ale to wymaga oczywiście wspólnych zamówień sprzętu, uzgodnień między krajami członkowskimi Unii Europejskiej, uzgodnień prowadzących do współpracy konsorcjalnej i kontraktowej między firmami przemysłu zbrojeniowego.

Wiemy, że ona była spowodowana również ustalaniem, jak NATO zareaguje NATO, jak NATO zareagują na naszą ewentualną odpowiedź zareaguje Waszyngton i państwa Unii Europejskiej.

zagospodarować prezydenta Polski jako użyteczny instrument w osłabianiu spoistości Unii Europejskiej, szkodzeniu Unii Europejskiej, relacjonalizacji polityk wewnątrz Unii Europejskiej.

Oczywiście on postawił swoje warunki i bariery żadnych zmian traktatowych w Unii Europejskiej.

ale nie będzie się tak wyrażę aktywnie wtrącał, przeszkadzał, domagał krzesła na sesjach Rady Europejskiej i innych podobnych czynności nie będzie podejmował, szkodzących efektywności funkcjonowania Polski jako kraju członkowskiego.

Stop broniąc Polskę przed interwencjami Unii Europejskiej, broniąc Polskę przed zacieśnieniem szyków.

I jak słyszałem wielokrotnie, prezydent Nawrocki nie jest zwolennikiem zacieśniania współpracy obronnej między krajami Unii Europejskiej jako Unii Europejskiej.

Zwłaszcza zobaczymy, czy nie będzie podejmować jakichś działań osłabiających funkcjonowanie Polski w tym Układzie Europejskim, jeśli właśnie o budowanie zrębów europejskiej polityki obronnej.

Mam tu na myśli zakupy sprzętu amerykańskiego, zakupy amerykańskich nosików energii na czele z gazem skroplonym, no i oczywiście inwestycje bezpośrednie z Unii Europejskiej w Stanach Zjednoczonych.

I pan ambasador do mnie napisał e-maila hola hola za mało tam o Unii Europejskiej, tak w skrócie.

Ależ oczywiście mnie to zdziwiło, dlatego że równolegle do tego wywiadu, który pani przeprowadziła, Polska chlubi się tym, że złożyła wniosek o relatywnie największą sumę środków z tego instrumentu pożyczkowego, wartego łącznie 150 miliardów euro, z którego będą finansowane potrzeby dodatkowe wypełniania luk w obronności przez poszczególne kraje Unii Europejskiej.

ale wypełniane poprzez przetargi i zamówienia zbiorowe, realizowane przez co najmniej dwa kraje europejskie i realizowane w taki sposób, że 65% komponentów, składników finalnego produktu pochodzi od podmiotów, które są rejestrowo zarejestrowane i działają na terenie Unii Europejskiej.

Gościem przysposobienia obronnego był Jan Truszczyński, dyplomata, był ambasador i negocjator do spraw członkostwa Polski w Unii Europejskiej w latach 2001-2005.