Mentionsy

8:10
08.07.2025 04:00

Gen. Polko: Wojnę wygrywa się ofensywą. Ukraina wobec Rosji nie musi być szlachetna, powinna atakować

Gościem Doroty Roman jest gen. Roman Polko, który dwukrotnie pełnił funkcję dowódcy jednostki specjalnej GROM, dowodził zagranicznymi misjami wojennymi i stabilizacyjnymi, był zastępcą szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Mówi o tym, jaką strategię wobec Rosji powinna przyjąć Ukraina oraz jakiego wsparcia potrzebuje od Stanów Zjednoczonych i Europy. Podcast powstał w ramach projektu The Eastern Frontier Initiative (TEFI) współfinansowanego przez Unię Europejską. Wyrażone poglądy i opinie są poglądami i opiniami autorów i niekoniecznie odzwierciedlają oficjalne stanowisko UE, która nie może ponosić za nie odpowiedzialności. Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "Putin Trumpa"

3 lipca Trump rozmawiał z Putinem ponad godzinę o sankcjach, które Ameryka może nałożyć na Rosję.

Ale kremlowska agencja informacyjna TASS podała, że z kolei Putin mówił Trumpowi o historycznej roli Moskwy i jej wkładzie w niepodległość Stanów Zjednoczonych.

Odnoszę wrażenie, graniczące z pewnością, że tak naprawdę Stany Zjednoczone chętnie oddałyby Ukrainę pod władanie Putina.

Prezydent Trump ceni tylko siłę, zazdrości wręcz dyktatorom, tak jak Kimowi, Putinowi, czy nawet premierowi Netanyahu, że oni nie pytając, czy nawet nie zważając na...

Tak naprawdę Putin wcale nie chce zdobywać kolejnych terytoriów w samej Ukrainie, tylko chce upadku Ukrainy.

To łamie morale żołnierzy, to daje nowe możliwości Putinowi, który od czasu kiedy prezydent Trump rozpoczął negocjacje, to zintensyfikował swoje działania, one są dużo bardziej agresywne.

Jeżeli Rosja nie czuje dotkliwy sposób ciężaru prowadzonej wojny, no to popiera Putina, popiera rząd, popiera tą politykę Kremla, która wydaje się, że buduje potęgę i siłę Rosji na arenie międzynarodowej, a prezydent Trump w ostatnim czasie wręcz...

czy utwierdza Putina w przekonaniu, że tak trzeba działać.

No a że tak trzeba działać, no to utwierdza z kolei Putin Trumpa, bo niemalże po każdej rozmowie z nim telefonicznej, no nie jest przypadkiem, że mamy zmasowane ataki Rosji na Ukrainę właśnie, a właściwie przede wszystkim przy pomocy dronów.

Czy możemy mieć zaufanie, że Trump nie dzieli się z Putinem jakimiś newralgicznymi informacjami, które otrzymuje na przykład z Zeleńskiego albo z NATO?

Później media informowały, że być może to nie była decyzja Trumpa, ale sekretarza obrony USA, bo Trump w Air Force One powiedział, że nie, że przecież przekazujemy Ukrainie jakąś tam amunicję.

Teraz widzę już się dostosował, już doskonale zdaje sobie sprawę, że ego prezydenta Trumpa jest na pierwszym miejscu, a później dopiero można delikatnie wspominać i to jeszcze w taki przemyślany sposób o problemach.

Myślę, że ta wojna będzie jeszcze w dalszym ciągu trwała, bo to jest jedyny pomysł Putina na przetrwanie własnej administracji i samego siebie.

Tak jak premier Netanyahu wie, że jak skończy się wojna, to skończy się jego władza, a tak samo wie o tym Putin.

Pewnie bylibyśmy całkiem blisko takiego przesilenia, gdyby po mocnej dłoni nie wyciągnął Putinowi Trump, czy tacy negocjatorzy jak tutaj ten nieszczęsny negocjator, który to opowiadał, jak Witkow, jak Putin płakał i modlił się za Trumpa po zamachu na jego życie.