Mentionsy
Duży Format: Drony polują w Puszczy Pokrowskiej
Tomasz Kwaśniewski rozmawia z Antoniną Palarczyk i Jonaszem Chlebowskim o ich reportażu "Drony polują tu dniem i nocą. Do Pokrowska przyjechaliśmy autostopem", który publikujemy dziś w Dużym Formacie. Podcast powstał w ramach projektu The Eastern Frontier Initiative (TEFI) współfinansowanego przez Unię Europejską. Wyrażone poglądy i opinie są poglądami i opiniami autorów i niekoniecznie odzwierciedlają oficjalne stanowisko UE, która nie może ponosić za nie odpowiedzialności. Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].
Szukaj w treści odcinka
Reportaż Drony polują w Puszczy Pokrowskiej, który można sobie przeczytać w dzisiejszym dużym formacie.
A gościem Państwa będzie na początku Antonina Palarczyk, autorka tego tekstu właśnie Drony polują w Puszczy Pokrowskiej, który można przeczytać w dzisiejszym dużym formacie.
Tytuł Drony polują w Puszczy Pokrowskiej, do którego zdjęcia robił Jonasz Chlebowski, z którym później się połączymy po rozmowie z tobą.
Natomiast ten tekst opowiada o tym, jak jesteś w Puszczy Pokrowskiej.
walczy też o to, żeby Rosjanie, no właśnie, żeby front leżał pod Pokrowskiem, a nie pod Białymstokiem.
Ten tekst, skupmy się na nim na chwilkę, on zaczyna się taką opowieścią, że wy lądujecie na przystanku właśnie niedaleko Pokrowska i opowiadasz o pewnym takim pejzażu, który polega na czymś takim, że jest droga, a przy tej drodze są wraki samochodów, a wy siedzicie w pewnym momencie w elektrycznym samochodzie pewnego pana, co samo w sobie jest rzeczywiście jak taki surrealny obrazek i on jedzie bardzo wolno tą drogą, podczas kiedy ty piszesz
też zastanawiałam się wtedy, czy on pierwszy raz może jedzie do Pokrowska.
nie musieć cały dzień docierać w ogóle pod Pokrowsk autostopem.
To jest miejscowość, która po Pokrowsku przejęła taką funkcję takiego
I stamtąd do Pokrowska.
prowadzącej do Pokrowska.
I też jakby piszesz o granicy między wojną i pokojem, że Pokrows już jakby ją przekroczył, że do niedawna to można, tak rozumiem, można było myśleć o tym, że to jest miasto, które jeszcze jest po tej spokojnej stronie, a teraz jest powojennej.
Pokrowsku do tej, która jeszcze niedawno była właśnie w Konstantynówce, ale no właśnie.
Zostają już, no właśnie w Pokrowsku zostało teraz około dwa tysiące osób, tak się mniej więcej mówi, z sześćdziesięciu tysięcy mieszkańców.
No wspominaliśmy w tekście o szabrownikach nazywanych maruderami przez cywili w Pokrowsku.
Ja nie miałam z takimi do czynienia i on aż poprzednim razem, kiedy był sam w Pokrowsku, właśnie też w nocy usłyszał dosyć niedaleko siebie jakąś grupę ludzi, którzy zabrali się za rozwalanie wejścia do garażu.
No ale w Pokrowsku jego zdaniem to był właśnie głównie taki lokalny margines społeczny.
czemu nie trudno się dziwić w Pokrowsku.
Natomiast powiedz jeszcze i ostatnia rzecz, bo piszesz tam, że w nocy wychodzi na ulicę gruby zwierz, ale to znaczy, że z tej Puszczy Pokrowskiej naprawdę takie prawdziwe zwierzęta?
Tak, słuchaj Antonina, zapraszamy naszych słuchaczy do czytania tego tekstu, który dzisiaj w dużym formacie, drony polują w Puszczy Pokrowskiej, ale ty, który jest autorstwa twojego, a zdjęcia do niego robił Jonasz Klebowski, o którym jak powiedziałem, będziemy za chwilę z nim rozmawiać, a powiedz tylko mi te dwie rzeczy, parę rzeczy o sobie.
w betonowym schronie gdzieś w Pokrowsku i zupełnie nie wie co nie wie co ze sobą zrobić mówię tutaj posługuję się przykładem bohaterki naszego tekstu właśnie takiej babuszki, którą spotkaliśmy i ona do teraz nie daje mi jakoś w głowie spokoju, bo nie mieliśmy jej pomóc w jakimś
Drony polują w Puszczy Pokrowskiej.
Fotograf, który razem z Antoniną Palarczyk stworzył ten tekst, który dzisiaj w dużym formacie Drony polują w Puszczy Pokrowskiej.
Ale co z tymi, którzy już nie mają pieniędzy, nawet nie mają pieniędzy na to, żeby wyjechać z takiego pokrowska, to co z nimi?
Ja w Pokrowsku zaczynałem pracować we wrześniu zeszłego roku i jeszcze tam mieszkałem.
wyjechali z Pokrowska i właściwie do końca zeszłego roku jeszcze był prąd w mieście, jeszcze internet, zasięg już wody nie było i tam przyjeżdżałem na tak maksymalnie 5-7 dni co jakiś czas.
Drony polują w Puszczy Pokrowskiej.
Ostatnie odcinki
-
Rozmawiamy z posłem PiS Andrzejem Śliwką
04.02.2026 05:00
-
Słowacja, Czechy, Węgry. Jest szansa na zwrot k...
03.02.2026 05:00
-
Czy Bieszczady to polska Okinawa?
02.02.2026 05:00
-
Afganistan to najlepszy czas mojego wojskowego ...
31.01.2026 05:00
-
Dawid Krawczyk: Dobrze, że możemy się ze sobą n...
30.01.2026 05:00
-
Jak dostać pracę w branży kosmicznej?
29.01.2026 05:00
-
Spór o ambasadorów szkodzi Polsce. Zagraniczni ...
28.01.2026 05:00
-
„Ciepło z Polski dla Kijowa”. Pierwsze agregaty...
27.01.2026 05:00
-
Duży Format: Czy kura niemiecka jest szczęśliws...
26.01.2026 07:40
-
Min. Gawkowski: Na wojnie cyfrowej trzeba patrz...
24.01.2026 05:00