Mentionsy

8:10
01.10.2025 04:00

Co planuje Szymon Hołownia i co dalej z Polską 2050

Agata Kondzińska i Iwona Szpala, dziennikarki polityczne "Wyborczej", rozmawiają o przetasowaniach w Polsce 2050 i kandydowaniu przez Szymona Hołownię na urząd Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców. Czy Szymon Hołownia pozostanie na stanowisku przewodniczącego swojej partii? Jakie konsekwencje dla Koalicji 15 Października przyniosą zawirowania w partii Hołowni? Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 163 wyników dla "Prawa i Sprawiedliwości"

W dzisiejszym odcinku...

Porozmawiamy o nowym rozdziale Polski 2050 albo jej końcu.

Ja się nazywam Agata Kondzińska i mam przyjemność rozmawiać z moją koleżanką, dziennikarką polityczną Iwoną Szpalą.

Cześć Iwona.

Iwona nie jest tu przypadkiem, bo zajmuje się Polską 2050, kibicuje tej partii, obserwuje jej zloty i upadkę teraz kiwa głową, że jednak ja to trochę przekłamuję, więc proszę bardzo Iwono.

myślę, że większą fanką ty jesteś z tego.

Tak, może ja jestem większą fanką, ale słuchaj, teraz już całkiem na poważnie, bo trochę się dzieje w tej Polsce 2050.

Mamy głównie przetasowania i ty nadążasz za tym, jak to idzie, te skoczki idą po tej szachownicy, więc jakbyś nam opowiedziała.

Wszystko zaczęło się nagle gwałtownie i niespodziewanie od zaproszenia zeszły piątek, że będzie Rada Krajowa i tam zapadną ważne decyzje i programowe i personalne.

Decyzji programowych przyznam z konferencji w sobotniej, bo to się odbywało w sobotę, nie pamiętam.

Moja wina, może nie zwróciłam uwagi.

No ważniejsze było to, że Szymon Hołownia, który zakładał Polskę 2050, oświadczył, że już nie będzie jej szefem.

zgodził się w prawdzie zostać wicemarszałkiem, bo zgodnie z umową koalicyjną w listopadzie oddaje stanowisko Włodzimierzowi Czarnastemu, liderowi Lewicy.

I wcześniej mówił, że właściwie to on już nie jest niczym zainteresowany, będzie takim szeregowym posłem, oczywiście będzie działał w polityce, ale jakby z drugiego...

szeregu, teraz na prośbę klubu zgodził się jednak.

Teraz chyba się okazało, że tak naprawdę to on miał takie plany.

Szeregowy poseł, wszyscy się temu dziwiliśmy, my często też o tym rozmawiałyśmy, że nie chce wziąć odpowiedzialności za partię, wejść do rządu, prawda?

Wiesz, bo w poniedziałek dołożył tą drugą część, czyli to, że chce być wysokim komisarzem do spraw uchodźców.

przy ONZ-cie.

Ujawnił to w poniedziałek, ale myślę, że przygotowywał się do tego od wielu miesięcy.

I muszę powiedzieć, że ja jestem przyzwyczajona do różnego rodzaju takich niekonwencjonalnych zachowań Szymona Hołowni.

W sumie w polityce nie jest długo, nie musi się może posuwać tymi samymi ścieżkami, co doświadczeni parlamentarzyści, byli ministrowie, premierzy.

No bo teraz mamy całą układankę, to się złożyło w całą układankę i powiem Ci tak Agata, dla mnie to co zrobił Szymon Hołownia, przepraszam mówię chaotycznie, ale jeszcze wrócę do tego, że właściwie ten spadek Polski 2,50 z tego piedestału koalicyjnego zaczął się od przegranych przez niego wyborów prezydenckich, gdzie zrobił wynik poniżej 5%, choć zaklinał się, że będzie w drugiej turze i nie wszedł.

Potem była dziwna kolacja i wszystko to doprowadziło do poziomu, gdzie według średniej sondaży on ma niecałe 3%.

I teraz mamy sytuację taką, że partia jest na poziomie niecałych 3% i lider oświadcza, że właściwie to już jego to nie interesuje i on teraz celuje w politykę międzynarodową.

I dla mnie takie zachowanie...

to wiesz co, to mi to pasuje, gdyby coś takiego się, nie wiem jak ty uważasz, ale żeby coś takiego się wydarzyło, kiedy partie są w głębokiej opozycji, tak?

No, że już po prostu nie starczy sił, każdy myśli o tym, żeby się jakoś ewakuować, mieć jakiinne szanse, a tu nagle lider partii, która ma ponad 30 posłów, jest w koalicji rządzącej.

właściwie dezerteruje, skazuje ten szyld tylko na osłabienie, bo nie wyobrażam sobie, jakby to się miało teraz podnieść.

Ja bym się z tobą nawet chętnie pokłóciła, tylko nie dajesz mi szansy.

No przepraszam, się rozgadam.

Ale nie dajesz mi szansy, bo ja podobnie uważam, uważam, że to jest porzucenie partii.

że to dzieje się za szybko, przede wszystkim jak na kogoś, kto miał wielkie ambicje, wielkie marzenia i tylko kiedy one się nie spełniły, a partia spadła poniżej progu wyborczego, to on nagle znajduje dla siebie nową rolę w życiu, ale już poza życiem partyjnym.

Partia to jest organizm, nad którym trzeba pracować, w który trzeba pielęgnować i o który trzeba dbać i on dopiero wtedy ci się odwdzięczy w kolejnych wyborach, kiedy...

będziesz potrzebował struktur, żeby wygrać te wybory, to ta partia za tobą stanie.

Ale Marszałek Hołownia, ja nie wiem, gdzie on był w czasie wakacji politycznych, pewnie trafił te kolacje z Jarosławem Kaczyńskim.

No właśnie, a zamiast zajmować się partią, czy te sygnały o tym, że on być może szuka sobie jakiejś alternatywy, można było odczytać, czy nie?

W ogóle te sygnały nieoficjalnie to przychodziły już od bardzo dawna, ale ponieważ polska polityka jest strasznie rozplatkowana, to ja generalnie jestem zwolenniczką pisania o faktach albo potwierdzenia tego wszystkiego w pięciuset źródłach.

Wschownia jest taki problem, że mówię, tam nic właściwie nie dzieje się, znaczy niewiele dzieje się tam logicznie i niewiele z decyzji, które podejmuje lider, można sobie jakoś tak, wiesz, no trudno sobie to ułożyć jakby, więc dla mnie Szymon Hołownia jako polityk jest taki, no mówię, lekko, nie chcę, żeby to jakoś pejoratywnie źle zabrzmiało, ale taki nieobliczalny, wiesz.

Ale teraz jest tak, pisałyśmy o tym w naszych tekstach, które Państwu bardzo serdecznie polecamy na stronie wyborcza.pl, że jest taka część posłów, która wierzy, że zapewne życząc bardzo dobrze Szymonowi Hołowni, ale wierzy w to, że nie zostanie tym wysokim komisarzem ONZ do spraw uchodźców i ta przegrana spowoduje, że jednak...

może otrząśnie się po tych wszystkich tutaj lokalnych porażkach i w styczniu, bo to dopiero w styczniu partia będzie się na nowo wybierać na szczeblon tym najwyższym, jednak wystartuje na lidera formacji.

Jak ty myślisz, że to jest możliwe?

Ja mam bardzo pesymistyczne intuicje wobec Polski 2,50, bo on w pewną grę teraz zagrał i właściwie...

jeśli nie dostanie tego sekretarza wysokiego ONZ-u, no to trochę wróci jako, znaczy wiesz, że to nie przyda jakby pozycji politycznej, tylko uważam wręcz przeciwnie, czyli no zostanie z tym smutnym wicemarszałkiem, co jak słyszałam od niektórych, no to nie jest szczyt marzeń, tak.

A czy zostanie szefem partii?

Nie mam pojęcia, Agata, powiem ci.

Na pewno większą chęć i większe ambicje polityczne ma osoba, której on tę partię teraz jeszcze nieoficjalnie, ale przekazuje, czyli pani Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.

Ale jesteśmy tu już po głosowaniu w klubie.

Klub chciał też się wypowiedzieć na temat rekomendacji dla Pełczyńskiej-Nałęcz na funkcję wicepremiera w rządzie Donalda

No i się wypowiedzii okazuje się, że 16 głosów dostała ona.

Wtem objawiła się kontrkandydatka i to była Paulina Henik-Ploska i dostała 14 głosów.

Dwa głosy były wstrzymujące się, a zatem ta różnica nie była spora.

No i pełna z tobą zgoda, znaczy wiesz, o tym, że coś, że jest duży, są duże napięcia w Polsce 250, no to już też pewnie słyszałyśmy, prawda, od kilku dobrych, dobrych, dobrych tygodni.

A teraz to widać, jak to wygląda, czyli lider partii Szymon Hołownia przeprowadza na klub, znaczy trudno mówić, że przeprowadza,

bo ten klub, co jest dla nas obu, prawda, przedziwne i również dla naszych informatorów odbywał się online, no jednak nie wyobrażam sobie, że na przykład klub Prawa i Sprawiedliwości ma podjąć jakąś rekomendację i Kaczyński zwołuje klub online.

Wiesz, że Kaczyński nie będzie zwołował klubu, żeby klub podejmował w jego imieniu rekord.

Tam u nich są ankiety.

A jak, u nich są ankiety, ale wiesz, jednak...

Sprawy personalne są to sprawy najbardziej delikatne i myślę, że należy się dać wypowiedzieć.

No tutaj wygląda to w ten sposób, jakby wszystko miało być szybko, szybko, szybko, szybko, dawaj idziemy dalej, już tam zamykamy temat kołowni, idziemy z Pełczyńską na Łęcz.

No to wiesz.

Ale pogłosowanie też pokazało, że ten klub jest mocno pęknięty, nie?

No właśnie, ale wiesz, ja cały czas Agata myślę, bo tak jak gadałyśmy przecież z politykami i platformy, no oni mówią, że właściwie to nic się nie dzieje i że wszystko super.

Ja nie mam takiego wrażenia Agata, że to będzie wszystko super.

Bo teraz jak patrzysz na cały ten obraz polityczny, no to jednak to, co się dzieje w Polsce 250, może nie największej partii, ale jednak głośnej, znaczącej i rozpychającej się, tak wiesz, po scenie, no wpływa jakoś na tą koalicję.

Ja się zgadzam z tobą, że wpływa, a po drugie też ciągle mam w głowie te słowa Szymona Hołowni, który wychodził do Polaków i mówił, to dzięki nam jest rząd Donalda Tuska, pamiętasz?

To dzięki trzeciej drodze jest rząd Donalda Tuska.

I teraz pytanie jest takie, ja się tak głośno nad tym zastanawiam, czy...

Polacy nie zniechęcą się tym, że pan Hołownia przyszedł do polityki, najpierw sięgnął po drugie stanowisko w państwie, czyli został marszałkiem Sejmu, a teraz porzuca własną partię i nie minęły cztery lata, nawet nie minęła jedna kadencja, nawet nie idzie, żeby raz jeszcze się zmierzyć z wyborcami, żeby z nimi podyskutować, tylko mówi teraz, a nie, ja mam takie doświadczenie w sprawach uchodźczych, to ja tam ten język chlebał.

Zacytuj to właśnie.

Ja nie pamiętam tego, ale nie będę trwiła.

To jest jemu bliskie.

Agata trochę naraża na drwiny, więc absolutnie masz do nich prawo.

Czy może nie zabraknąć tych głosów?

I tak w ostatnich wyborach prezydenckich już wyborcy Koalicji Obywatelskiej albo całej szerzej Koalicji 15 października to był ten milion, który się zgubił gdzieś, który został w domu i tak dalej.

czy za dwa lata, no to nie jest taki sygnał kolejnego zniechęcania tych wyborców koalicji 15 października.

Znaczy absolutnie, to jest tak dziwne zachowanie i jakieś takie, wiesz, no totalnie niepoważne.

Może jest tak, że nie mam słów na to.

Żaden lider nawet tych małych, tych trzecich partii tak zwanych, Petru walczył do końca, Palikot się starał, Kukiz jakoś chciał to utrzymać, chociaż mu tam Kaczyński podbierał, ale wiesz, nigdy tak nikt nie rejterował.

To jeszcze wiesz co Agata, w tym wielkim wpisie, bo Szymon Hołownia lubi długo pisać, tak w ogóle podnośle, on pisze w pewnym momencie o jakimś bagnie, którym był, wiesz, przez ten czas.

No sorry Agata, no wiesz, no...

Wydaje mi się, że jednak mimo wszystko człowiek nie powinien tak się podsumowywać i nie powinien tak podsumowywać miejsca, w którym jest cały czas.

Może są tacy, którzy się cieszą, może byśmy poszukały takich, którzy się cieszą z sytuacji w Polsce 2050.

Tu na przykład myślę sobie, że...

Może i w koalicji obywatelskiej gdzieś myślą, że mogliby dokonać rozbioru klubu i zacząć wodzić na pokuszenie tych posłów osieroconych przez Hołownię.

Tylko z drugiej strony myślę, że to takie krótkowzroczne jest.

Bo co z tego, że rozbierzesz ten klub, jeśli nie pozyskasz wyborców tego klubu?

Absolutnie tak.

Słuchaj, no ile może zagarniać Platforma pod siebie?

Wiesz, jak jakiś czas temu była rozmowa właśnie po tych fatalnych wynikach w tych wyborach prezydenckich, to tam ja pytałam, czy oni by chcieli jakoś ten klub.

Oni mówią, że nie, że nigdy, że nie chcą.

że będą zawsze oskarżani wiesz przez tę część taką korową od Hołowni o to, że rozbijają że to jest taki przykład właśnie jak działa strasznie Tusk, jak oni strasznie działają, że cały Hołownia wśród tych takich swoich fundamentalnych haseł miał to, że wiesz, że tam jest cały czas to zagrożenie ze strony tej platformy, tego straszliwego Tuska który chce ich wnieść w ziemię nie pozwolić im się wiesz rozwijać

I teraz wiesz... Ale teraz z poparciem premiera, z poparciem szefa MSZ, z poparciem prezydenta on kandyduje o urząd wysokiego komisarza ONZ.

Ale zobacz w ogóle jaki to jest sposób myślenia.

Z całym szacunkiem życzę mu doskonale, niech dostanie to stanowisko, ale jednak jak tam się zajrzy na...

tę stronę i się przeczyta, jakie trzeba mieć kwalifikacje, no to powiem wysoko.

Jak nazwa wskazuje, jest to wysoki komisarz.

Marszałek mierzy, ale może on jest do tego przyzwyczajony, bo jednak debiutan w polityce okazał się totalnym debiutantem.

jeszcze po tym co zrobił, od razu wskoczył na stanowisko marszałka drugiej osoby w państwie.

No więc jak pokazuje jego historia przy dobrych zbiega okoliczności, będąc właściwie, przychodząc spoza polityki, można wsiąść na tak wysoką funkcję.

No można, tylko że nagle się okazuje, że Partia Polska 2050 będzie partią właściwie kilku funkcji dla kilku osób.

tej partii, jak mówią mi politycy Polski 250, de facto nie ma.

Oni się opierali od 2013 roku na strukturach PSL-u, bo bez struktur, jak wiemy obie, nie ma mowy o wygraniu czegokolwiek w Polsce.

Nie budowali tych struktur, to co zbudowali, to co było takim pospolitym ruszeniem, po prostu się rozeszło, no bo ludzie się rozchodzą, tak?

Teraz weź pod uwagę to, że tutaj faworytką do przekazania tej masy upadłościowej, przejęcia tej masy upadłościowej, jaką jest Polska 2050, jest ministra Pełczyńska-Namacz.

Załóżmy taki scenariusz, że Donald Tusk daje jej TTK wicepremiera, ona wygrywa wybory w styczniu w partii, obejmuje partię i idzie do rządu jako wicepremier.

Co się dzieje z partią?

Nic się nie dzieje.

Czyli dalej jest to partia po prostu funkcji, niczego więcej dla kilku osób, bo ona nie będzie miała czasu, pamiętasz jak były te dyskusje o tym, że Polska w 2050 chce mieć wicepremiera i ona wtedy tłumaczyła, w wielu audycjach publicystycznych była gościnią i opowiadała o tym, że ona potrzebuje po prostu więcej narzędzi, żeby robić dobre rządy.

Tak, to było bardzo w ogóle takie narzędzia.

A partia co dostanie?

Ale teraz weź, zobacz, napiszmy sobie scenariusz chwilę dalej, tak?

Zostaję tą szefową i teraz są wybory.

Teraz powiedz mi taką rzecz, jak partia pozbawiona struktur ma w nich wystartować?

No ja nie wiem.

Nie no, musi się do kogoś przykleić.

Nie wiem, no może znów z PSL-em, bo PSL jak wiesz w PiSie... No PSL już się... Nie no, wiesz, PSL gdyby chciał trzymać z Polską 2,50, to by dalej trzymał.

No wybory są wyborami, no jest nowa arytmetyka, jest jakaś kalkulacja być może.

Ale wiesz, też jest, znaczy mówię o tym celowo, bo wiesz o tym doskonale, że no są podejrzenia tak, że być może...

część osób będzie chciała jednak skręcić w stronę Prawa i Sprawiedliwości.

Więc ten obraz jest jeszcze taki, wiesz, jeszcze bardziej się robi nieciekawy.

Tym bardziej, że pytanie jest też, dlaczego ktoś miałby brać tę masę upadłościową na swoje listy.

No właśnie.

Jaką oni dają, wiesz, taką wartość dodaną.

Bo wszystkie hasła wraz z liderem, który się już zniesmaczył polityką,

Wiesz co mnie Agata tak zaciekawiło?

Wiele rzeczy, ale na przykład to, że on tak się bardzo zniesmaczył tym, tak totalnie już, akurat w momencie, kiedy mu się to marszałkowanie kończy.

Co o tym myślisz?

Ja myślę, że to jest, akurat po dwóch latach są pierwsze kryzysy.

Myślisz, że to nie jest tak, że po prostu wiesz, no... Że jest pewna koincydencja zdarzeń i czasów miejsca i bohaterów reakcji.

Nie miał jakiegoś pomysłu na siebie.

Od początku nie miał pomysłu.

Nie wszedł do rządu, jak inni, nie wziął odpowiedzialności.

Ale on nie mógł w ogóle wejść do rządu, dlatego, bo on był w rządzie i w opozycji.

Przypominam ci, ten główny zarzut Platformy, czy tam Koalicji Obywatelskiej, czy Lewicy, która uważam, zachowuje się naprawdę mega lojalnie w tych wszystkich kolejnych rozgrywkach, jest taki, żeby się zdecydował, gdzie on jest.

No przecież przypominam ci kampanię prezydencką, co on robił.

No nie musimy do kampanii sięgać tak daleko, bo wystarczą ostatnie głosowania.

No właśnie, no proszę cię.

O co tu chodzi?

Gdzie my jesteśmy?

I teraz wyobraź sobie, że on jest wicepremierem i jego PLK robi taki wiz.

No tego się już wytłumaczyć nie da.

A to stanowisko... Nie byłoby koalicji, bo pamiętasz te słowa Tuska, który powiedział, że jeśli ministrowie sprzeciwią się linii rządowej, to po prostu on zrywa koalicję.

No tak, ale raz, dobra, okej, no ale Tusk może by mu wybaczył, no ale dwa mówić, to się już nie da sprzedać.

On uważał, że będąc marszałkiem jakby trzyma równy dystans, tak to widział, równy dystans i do Tuska, i do Kaczyńskiego.

Jakby zapominał w tym wszystkim, że on jest częścią koalicji.

Ale dla niego zawsze tłumaczeniem było to, że przepraszam, przepraszam, mnie w rządzie nie ma.

No więc on nie mógł pójść do rządu Agata, więc tylko to ONZ zostaje.

No tak, a jak mówił Donald Tusk, polityka rządowa powinna być robiona w rządzie, a nie na sali sejmowej.

Na sali sejmowej tylko w okresie partyjnym.

Też o tym wiemy.

Zobaczymy co czas przyniesie.

Sama jestem bardzo ciekawa, mogłybyśmy...

się pozakładać, ale to lepiej tego nie róbmy.

Nie, nie róbmy lepiej.

Nie róbmy, natomiast myślę, że jeśli ktoś gdzieś na tym korzysta, to prawa strona zaciera ręce.

I Jarosław Kaczyński, który idzie do przodu jak rozpędzona maszyna.

Pewnie myślę, że Adam Bielan tam już będzie działał, być może jakieś kolacje się szykują kolejne.

Wiesz co, właściwie Szymon Hołownia może już teraz iść na każdą kolację, tak uważam.

Szymon przekroczył ten kolacyjny Rubikon tego ciepłego wieczora.

Musimy już kończyć i bardzo Państwu dziękujemy.

Oczywiście zapraszamy do słuchania codziennie o 8.10 naszych podcastów.

Śledzenia strony wyborcza.pl Dziękuję bardzo.