Mentionsy
Ziobro nie stawił się w Sejmie. Trela: szeryf powinien zmierzyć się z faktami
Zbigniew Ziobro nie pojawił się na posiedzeniu sejmowej komisji regulaminowej, która wydała pozytywną opinię ws. wniosków prokuratury o uchylenie immunitetu i areszt dla Zbigniewa Ziobry. - Dzisiaj ten szeryf, za którego uważa się Zbigniew Ziobro, powinien zmierzyć się z faktami i polskim wymiarem sprawiedliwości - stwierdził Tomasz Trela w Polskim Radiu 24.
Szukaj w treści odcinka
24 pytania.
Agnieszka Drążkiewicz, dzień dobry.
Ten kotlet schabowy mnie rozbawił, naszego prowadzącego Grzegorza Frądczaka, który teraz wychodzi ze studia, a my będziemy już w tej chwili rozmawiać z naszym pierwszym politycznym gościem dzisiaj, czyli z Tomaszem Trela z Lewicy.
Witam serdecznie, panie pośle.
Dzień dobry pani, dzień dobry państwu.
Wybaczam panie pośle, że dzisiaj nie w studio.
Rozumiem, że długi dzień wczoraj i długa noc, wieczór również, bo z tego co śledziłam, dopóki nie zasnęłam, to był pan czynnym uczestnikiem wczorajszej komisji regulaminowej.
Tak było, ale też obowiązki od samego rana, ale tak, wczoraj długi dzień, dzisiaj też długi dzień, więc dużo jeszcze rzeczy dzisiaj przed nami.
Jeszcze też dużo do opowiedzenia naszym słuchaczom, panie pośle, będzie pan miał.
Ten szajsik za duży hajsik to cała definicja tego, o czym mówimy.
Tak wczoraj przewodniczący Komisji Regulaminowej, którą przywołałam, Jarosław Urbaniak podsumowywał to, co przez kilka godzin omawialiście na sejmowym spotkaniu.
Tak podsumował tę pracę na sali plenarnej.
A pan jakby podsumował to, co wczoraj usłyszeliście.
Ja jestem z każdym dniem utwierdzany w przekonaniu, że to była zorganizowana grupa, na której czele stał Zbigniew Ziobro.
Jarosław Kaczyński miał subwencję wyborczą do działalności politycznej, a Zbigniew Ziobro miał
podając publiczne pieniądze dla indywidualnych korzyści, dla korzyści politycznych swoich najbliższych współpracowników.
Robił to nielegalnie, niezgodnie z prawem.
I dzisiaj ponosi tego konsekwencje.
Mamy zeznania świadków, mamy dokumenty, mamy decyzje, które były wtedy podejmowane.
No i ten szeryf, za którego uchodził Zbigniew Ziobro,
Dzisiaj powinien zmierzyć się z faktami i z polskim wymiarem sprawiedliwości.
No ale jak widzimy, jak daleko to głośno krzyczał, ale jak coraz bliżej, to na razie zadekowany w Budapeszcie i chyba w moim przekonaniu nie ma zamiaru wracać.
No ale Zbigniew Ziobro wczoraj, no oczywiście w mediach prawicowych tylko się wypowiadał.
Mówił, że jest w Budapeszcie, dlatego że tam może się swobodnie wypowiadać, a tutaj w Polsce, jak to mówił, mógłby nie móc swobodnie się wypowiadać.
Sugerował, że miał już bilet, no ale zrezygnował z przyjazdu na obrady tej komisji.
Oczywiście nie musiał być, ale mógł być.
W jego imieniu niejako na początku wypowiadał się poseł Śliwka.
Pana zdaniem
Co miał na myśli, mówiąc Zbigniew Ziobro, że jakaś prowokacja była przeciwko niemu szykowana?
Oczywiście Zbigniew Ziobro, jak i cały ten obóz Prawa i Sprawiedliwości, znany jest z kłamstwa.
Po pierwsze, pan Zbigniew Ziobro ma cały czas immunitet parlamentarny.
Służby będąc w zgodzie z procedurami i prawem, a tak działają służby za rządów koalicji 15 października,
Zbigniew Ziobro nie mogą nic zrobić.
Do momentu zdjęcia immunitetu Zbigniew Ziobro może swobodnie funkcjonować.
I co więcej, nawet po zdjęciu immunitetu może swobodnie funkcjonować, bo jakikolwiek areszt jest dopuszczalny i możliwy tylko po decyzji właściwego sądu do rozpatrzenia.
Kolegi pana Ziobry, ja pamiętam jego słowa, kiedy on mówił publicznie, on nigdzie nie będzie się ukrywał, on nigdzie nie będzie wyjeżdżał, on się zmierzy
I w moim przekonaniu do Romanowskiego dołącza Ziobro, ale muszę Państwu powiedzieć bardzo wyraźnie.
Jeżeli tak się stanie, to będzie publiczny wyrok, taki publiczny prawomocny wyrok za to całe dziadostwo i złodziejstwo na Zbigniewie Ziobro.
Bo ten, kto ucieka przed polskim wymiarem sprawiedliwości, tak naprawdę ucieka dlatego, że wie, że popełnił rzeczy zabronione.
I Zbigniew Ziobro jak taki pospolity ganguz, którego trzeba szukać po różnych częściach świata.
On się tak zachowuje, tylko tu jest taka różnica, że on się komunikuje poprzez media prawicowe i media społecznościowe, a taki pospolity ganguz jest zadekowany i on nie wypowiada się publicznie.
Ja widzę, jak ta prawica jest rozdygotana, im bliżej ten wymiar sprawiedliwości się do niej zbliża.
I widziałem to wczoraj też na komisji regulaminowej.
Na tej komisji regulaminowej wczoraj sporo było zarzutów z tej drugiej strony sceny politycznej.
Właśnie, że wy, koalicja rządząca, przygotowaliście no niechlujny wniosek, że nie ma tam nic zgodnego z prawdą, że to są tylko kopie i wklej jakieś tam pseudo zarzuty, które mają przykrywać nieudolność rządu koalicji obywatelskiej.
Jak pan słuchał tych różnych zarzutów, to tylko oczywiście wycinek, bo już nie chcę tutaj naszych słuchaczy i pana też zarzucać tymi
Cytatami niektóre były dosyć ostre.
Jak pan to wszystko odbiera?
Jak słyszę w ogóle, że my przygotowaliśmy zarzuty, no to mam wrażenie, że rozmawiamy z dzieciakami z przedszkola, którzy nie mają absolutnie pojęcia jak to funkcjonuje.
To nie my, tylko prokuratura, ewentualnie na nasz wniosek poszczególnych instytucji.
Bo ja się czuję jako elementem tej jednej instytucji, bo sam składałem wniosek i podpisywałem jako przedstawiciel Komisji Świadczej w sprawie Pegasusa.
I to na ten wniosek prokuratura podejmuje czynności i stawia ewentualnie zarzuty, więc tutaj to jest nietrafione.
Po drugie, jak słyszę, że to wszystko jest
Po trzecie, proszę się wytłumaczyć z tego tytułu, że nielegalnie, niezgodnie z prawem kupiony został Pegasus i proszę się wytłumaczyć z tego, że ten
Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego uprzedzała, nie kupujcie tego oprogramowania, bo to jest oprogramowanie, które może zagrażać bezpieczeństwu kraju, bo zebrane informacje mogą być transferowane na serwery obcych wywiadów.
Prawo i Sprawiedliwość.
Oni sobie wycierają buzię ochotniczymi strażami pożarnymi.
Oni sobie wycierają buzię kołami gospodyń wiejskich.
No to niech oni się wytłumaczą dlaczego
Politycy wykorzystują Fundusz Sprawiedliwości do celów politycznych.
To już jest politycy z ich obozu.
My to mówiliśmy, ale nam dobrze, niech oni nam nie wierzą.
Ale no swojemu guru powinni wierzyć.
Wie pani, jak widziałem to zachowanie, to przerywanie, to podskakiwanie, to obrażanie naszej strony, to tak naprawdę, wie pani, ten się denerwuje, ten krzyczy, kto nie ma argumentów i kto czuje, że będzie miał problemy.
No więc oni to czują.
Panie pośle, od strony technicznej dziś, co będzie się działo?
Co musi się stać, żeby Zbigniewowi Ziobrze uchylić immunitet?
Dzisiaj od 17.30 zaczynamy
Zbigniew Ziobro, Polska Radio 24.
Które wyraża zgodę na zatrzymanie i aresztowanie, ale nie w sensie faktycznym, tylko wyraża zgodę do tego, żeby sąd w tej sprawie mógł podjąć decyzję.
I takie głosowania będą.
Jeżeli te głosowania dzisiaj będą miały większość, a ja wierzę, że będą miały większość, bo one muszą mieć ponad 231 głosów, bo to jest bezwzględna większość, no to później prokuratura, sąd będzie podejmował
I rozumiem, że pan jakby na przykład był doradcą, spróbujmy sobie to wyobrazić, Zbigniewa Ziobry, to pan powiedziałby mu, żeby przyszedł dzisiaj na to głosowanie?
To ciężko jest mi w ogóle sobie wyobrazić, więc w taką rolę nie wejdę.
Ale wizerunkowo.
Znaczy ja powiem tak, Zbigniew Ziobro na tym głosowaniu nie musi być, bo on już wczoraj pokazał, że on się boi, bo powiedzmy sobie jedną rzecz, on miał wczoraj idealny moment, żeby na komisji regulaminowej cała Polska usłyszała, jak on się odnosi do tych zarzutów, nie skorzystał z tego.
Później miał wystąpienie
Zbigniew Ziobro nie prosił o azyl polityczny kolegi Putina i Łukaszenki, tylko po prostu albo przyjechał do Polski, a jak jest na Węgrzech, to służył.
sobie poradzą ze znalezieniem Zbigniewa Ziobry.
Najważniejsze jest to, żeby Zbigniew Ziobro nie chował się za kolegami Putina, tego zbrodniarza i mordercy, tylko pokazał, że jest facetem, który chce stanąć w prawdzie, chce stanąć przed polskim wymiarem sprawiedliwości i chce powiedzieć, jak on to widzi.
A to już niezawisły sąd na samym końcu zdecyduje, czy Ziobro ma rację, czy prokuratura ma rację i jaka będzie decyzja w tej sprawie.
Panie pośle, czy zostaniemy jeszcze chwilę w Sejmie, bo będzie za chwilę weekend, będzie Święto Niepodległości, a potem będzie 12 i 13 między innymi.
To jest ten czas, kiedy według kalendarza oficjalnie kończy już urzędowanie
Marszałek Szymon Hołownia, a potem przyjdzie czas w tym kolejnym czasie, kiedy będziecie jako posłowie pracować, czyli mówimy między 18 a 21 dniem listopada, na wybór nowego marszałka Sejmu.
Włodzimierz Czerzasty z ramienia ugrupowania, które pan reprezentuje, ma pewny, zapewniony, stuprocentowy wybór, czy może coś pójść nie tak?
Pewny będzie wtedy, jak zobaczymy wyniki głosowania.
Ale wczoraj rozmawiałem z panem marszałkiem Czarzastym i oczywiście przygotowuje się pan marszałek do przejęcia obowiązków drugiej osoby w państwie.
Na kolejnym posiedzeniu Sejmu, które zaczyna się od 18 listopada, będzie głosowany wybór pana marszałka.
Dwa lata ciężkiej pracy na zrealizowanie swoich postulatów wyborczych, bo przecież umówiliśmy się na całe cztery lata i pan marszałek Czarzasty będzie prowadził Sejm, więc ja wiem, że tak będzie.
Przygotowujemy się do tego.
Marszałek Hołownia składa rezygnację zgodnie z ustaleniami, umową koalicyjną i tak naprawdę od 18 listopada powinniśmy mieć nowego marszałka Sejmu i będzie nim Włodzimierz Czarzasty.
Panie pośle, widział pan projekt założeń przygotowany przez ministra Żurka, jeżeli chodzi o KRS i o jakiś reset, zmianę tego wszystkiego, co się wokół tego organu dzieje.
Tam ma być 15 sędziów, ma być odpolitycznienie tej instytucji.
Widzi pan szansę, żeby Karol Nawrocki zdecydował się albo chociaż troszkę bardziej przychylnym okiem zerknął na te przepisy?
Nie mam bladego pojęcia, co zrobi Karol Nawrocki,
Która spowoduje, że w przyszłym roku, jak się kończy kadencja KRS-u, to nie w Sejmie będzie się decydować kto wśród tej piętnastki wchodzi do KRS-u, tylko będą o tym decydować sędziowie, będą o tym decydować poszczególne korporacje, które mogą składać kandydatów.
Nad tym wszystkim będzie czuwać Państwowa Komisja Wyborcza, Sąd Rejonowy będzie miał przedstawiciel,
Zbigniew Ziobro, Tomasz Trela, Polskie Radio 24.
W stu procentach zwolennikiem, żeby władza sądownicza w żaden sposób nie była uzależniona od władzy wykonawczej i ustawodawczej, bo tak chciał Kaczyński.
Kaczyński chciał tak, żeby sądy działały na zlecenie polityków.
I on chciał ten system domknąć.
Prokurator nasz, sędzia nasz, wyrok taki jak ja chcę.
A my chcemy, żeby środowisko sędziowskie było niezawisłe.
Ja nie chcę wiedzieć kto jest sędzią, ja nie chcę...
Chcę wiedzieć, który sędzia rozpatruje daną sprawę.
Ja chcę czekać na werdykt wymiaru sprawiedliwości i chcę, żeby ten werdykt był szanowany przez wszystkich obywateli bez wyjątku.
I w moim przekonaniu ta propozycja ministra Zurka idzie w taką stronę, więc ja będę to wspierał i popierał.
A to mówił Tomasz Trela, Nowa Lewica.
Bardzo dziękuję pani pośle.
Tomasz Trela, Nowa Lewica.
Bardzo dziękuję pani pośle.
Dziękuję, miłego dnia.
Wzajemnie.
Polskie Radio 24.
Ostatnie odcinki
-
Kontrwywiad zatrzymał pracownika MON. "To jest ...
04.02.2026 08:07
-
Afera Epsteina. "Trzeba sprawdzić, kogo w szach...
04.02.2026 07:15
-
Zmiany w Państwowej Inspekcji Pracy. "Nie popad...
03.02.2026 08:07
-
Rosja uderza w energetykę. Andrzej Grzyb: bez p...
03.02.2026 07:15
-
Przyszłość Polski 2050. "Nie wydaje mi się, żeb...
02.02.2026 08:07
-
Trump chce Nobla. "W obecnej sytuacji nagroda m...
02.02.2026 07:17
-
Wybory w Polsce 2050. "Teraz mamy innego dostaw...
30.01.2026 08:07
-
Seria spotkań w Pałacu. "Prezydent nie powinien...
30.01.2026 07:17
-
Prezydent zaprasza posłów. Rzepa: nie wiemy, o ...
29.01.2026 08:17
-
Zaproszenie do prezydenta. Żywno: z dużym zaint...
29.01.2026 07:17