Mentionsy
Hołownia ponownie szefem Polski 2050? Pasławska: nic nie jest ostateczne
Druga tura wyborów na przewodniczącego Polski 2050 została unieważniona ze względu na błąd systemu. - My jako PSL w ciągu czterech i pół minuty z udziałem ponad tysiąca delegatów przeprowadziliśmy głosowania na prezesa Polskiego Stronnictwa Ludowego i szefa Rady Naczelnej - mówiła w Polskim Radiu 24 posłanka Polskiego Stronnictwa Ludowego Urszula Pasławska.
Szukaj w treści odcinka
24 pytania.
Rozmowa polityczna.
Urszula Pasławska, Polskie Stronnictwo Ludowe.
Dzień dobry pani posłanko.
Dzień dobry, witam serdecznie i pozdrawiam w ten mega zaśnieżony poranek, bo na Mazurach bardzo przysypało.
I na Mazurach nadal mroźno, prawda?
I na Mazurach nadal mroźno, ale jest naprawdę przepięknie.
Wracają wspomnienia czym jest polska zima, czym jest polska zima na Mazurach.
Także każdy kto lubi sporty zimowe może tutaj znaleźć dla siebie odpowiednie miejsce do odpoczynku.
No i dla samego krajobrazu pewnie warto.
Pani posłanko, czy równie pięknie będzie dzisiaj na posiedzeniu aresztowym w sprawie Zbigniewa Ziobry?
Czy pani zdaniem sąd przychyli się do wniosku i wyda postanowienie o nakazie aresztowania?
Panie redaktorze, ja niezmiennie uważam, że politycy dzisiaj koalicji w odróżnieniu od polityków Prawa i Sprawiedliwości nie powinni ferować ani wyroków, a wręcz powinni być zwolnieni z takiego zadania odpowiedzi na pytanie, co powinien zrobić...
Sąd, czy co zrobi sąd, stawiamy na niezawisłe sądy i niezależnych sędziów.
Niemniej jednak chyba sprawa już jest na tyle czy stanowisko jest na tyle jasne, jeśli chodzi o pana byłego ministra Ziobrę, że dzisiaj ta sytuacja może po prostu tylko potwierdzać każdy wyrok
Nie zmieni to, że potwierdza pewną postawę pana ministra Ziobry, który dzisiaj stawia się ponad prawem, unikając prawa, którego jest również współautorem.
Myślę, że spadające sondaże Prawa i Sprawiedliwości są również odpowiedzią na decyzję pana ministra Ziobry.
Chyba, że w przyszłości usłyszymy mocne odcięcie się od pana Ziobry Prawa i Sprawiedliwości.
Już teraz politycy Prawa i Sprawiedliwości, jak sami mówią, bronią, ale tak jakby nie bronili ministra Ziobry.
Zresztą i prezydent Karol Nawrocki i były premier Mateusz Morawiecki zdaje się, że mają inne zdanie na temat azylu politycznego Zbigniewa Ziobry niż on sam.
Sam minister sprawiedliwości robi takie tournée po mediach.
Wczoraj był między innymi w TVN24, gdzie po raz kolejny stawiał żądania, pod jakimi może wrócić do kraju.
No tak, jest to taka gra w kotka i myszkę.
Polacy, którzy żyją na co dzień w naszej ojczyźnie, są zobowiązani do przestrzegania prawa, płacenia podatków, również mandatów, jeżeli przekroczą chociażby prędkość.
Dzisiaj oceniają tą, myślę, sytuację w takich kategoriach, że jednak Prawo i Sprawiedliwość i służby, na które oni stawiali
Stawiali się tak samo dzisiaj, jak i wówczas ponad prawem.
Myślę, że coraz mniej będziemy interesować się tą historią i coraz bardziej służby będą mogły tutaj na spokojnie działać i realizować swoje zadanie.
Zdajemy sobie sprawę, że ta sytuacja ma również aspekt międzynarodowy.
Otrzymanie azyru od proputinowskiego
Tak naprawdę co się działo w ostatnich latach, ponieważ nikt przyzwoity dzisiaj z Orbanem paktu nie wiąże.
No, poza Zbigniewem Ziobrą rzecz jasna i Marcinem Romanowskim.
To jeszcze jedno pytanie o ten azyl polityczny, a właściwie o jego międzynarodowe konsekwencje.
Czy pani zdaniem nie powinno, czy polska dyplomacja, Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie powinno działać bardziej stanowczo w tej sprawie?
Mniej słów, mniej błędów.
Kwestie międzynarodowe wymagają może mniej rozgłosu, ale państwo działa.
Zresztą niedługo będą wybory.
Na Węgrzech, na które również się wybieram jako przedstawiciel OBWE, które mogą zmienić de facto wszystko, ale również mogą mieć ogromny wpływ na chociażby poddanie się wymiarowi sprawiedliwości polityków, którzy po prostu tam uciekli.
Pani posłanko, to zmienimy temat i porozmawiamy teraz o dzisiejszym spotkaniu wicepremiera Władysława Kośniaka-Kamysza i ministra koordynatora ds.
służb specjalnych Tomasza Siemoniaka z prezydentem Karolem Nawrockim.
Czy uda się odblokować te awanse oficerskie?
Zdaje się, że wszystkie strony mówią, że to spotkanie rzeczywiście pod tym kątem będzie przełomowe.
Władysław Kocinia-Kamysz jest politykiem skutecznym, w związku z tym zakładam, że to będzie konstruktywne spotkanie i efektywne.
No oczywiście cel, o którym powiedział pan redaktor, jest celem, o którym wszyscy wiemy, ponieważ brak nominacji był wielkim zdziwieniem i myślę, że rozczarowaniem również w polskim wojsku.
A to nie jest tak, że to już był szantaż ze strony prezydenta?
Wie pan, możemy używać dzisiaj wielkich słów, ale przez najbliższe 4,5 roku pan prezydent Karol Nawrocki będzie sprawował również funkcję wykonawczą, bo konstytucja stworzyła taki system,
Dualizmu władzy wykonawczej i trzeba znaleźć sposób na kohabitację i trzeba znaleźć sposób na dialog, bo można narzekać i nic nie robić albo próbować rozwiązywać problemy czy rozbrajać tykające bomby i Władysław Kosiniak-Kamysz, który dzisiaj buduje
Ma dzisiaj ogromną rolę do spełnienia w kontekście nie tylko bezpieczeństwa, ale również sprawczości naszej koalicji 15 października.
To pobrzmiewa nie tylko z pani ust i nie tylko z ust Władysława Kosiniaka-Kamysza, ale także z ust innych przedstawicieli obozu rządzącego.
Widać, że postawili państwo deeskalację tego sporu z prezydentem.
Trudno mówić o tym, że my jako Polskie Stronnictwo Ludowe postanowiliśmy deaskalować spór, ponieważ my nigdy sporu nie podgrzewaliśmy jako ASL.
Okej, rozumiem.
Ale właśnie zmierzam do tego, że nie używania zbyt wielkich słów, nie krytykowania w jakiś taki nieparlamentarny sposób prezydenta, tylko zachowanie umiaru, powściągliwości w tej krytyce, jak rozumiem.
A mam nadzieję, że ta kohabitacja i sposób komunikacji będzie skuteczny i szczęśliwy dla Polski, bo proszę zauważyć, dzisiaj podzieleni nie tylko w kraju, ale również to ma wymiar międzynarodowy,
To podzielenie doprowadziło do tego, że nie uczestniczymy również w wielu formatach międzynarodowych, bo naprawdę świata nie interesują spory wewnętrzne Polski i nie zaprasza się prezydenta, bo się premier obrazi, a nie zaprasza się premiera, bo się prezydent obrazi.
Ten spór po prostu trzeba przeciąć i ta kohabitacja, szczególnie w wymiarze międzynarodowym, bo ona ma również wymiar bezpieczeństwa,
Powinna być po prostu skonsumowana czy rozpoczęta, skutecznie rozpoczęta.
Tak, ale czy pani przyjmuje te dwa spotkania, które jedno się już odbyło, czyli z premierem, drugie przed nami dzisiaj i trzecie w perspektywie 25 stycznia z ministrem spraw zagranicznych?
Czy to jest jakaś realna zmiana w tych relacjach pomiędzy dwoma pałacami?
Współpraca od samego początku jest bardzo trudna, ale nie beznadziejna.
Mimo tych wet, czyli jest nadzieja na to, że ten drugi rok kadencji prezydenta Karola Nawrockiego będzie lepszy niż pierwszy, no pół roku właściwie.
To jest pewien zwrot dotyczący nadziei, ale to jest dzisiaj zdecydowanie obowiązek i myślę, że wszystkie środowiska polityczne
Widzą, jak społeczeństwo jest dzisiaj zniechęcone tym sporem.
Natomiast oczywiście to nie znaczy, że zgadzamy się, ale nie sztuką jest zgadzać, rozmawiać się i ze sobą zgadzać.
Sztuką jest szukać porozumienia, kiedy nie ma tej zgody.
Jak patrzy pani na to, co dzieje się w Polsce 2050, to myśli sobie pani, że to dobrze, że już nie jesteście w koalicji trzeciej drogi?
Kiedy patrzę na to, co się dzieje w Polsce 2050, to jestem zdumiana i zaskoczona, ponieważ są tam wspaniali ludzie, również doświadczeni i życzę jak najlepiej Polsce 2050, ale polityka ma naprawdę różne formaty.
Doświadczenia tutaj brakuje, a być może jeszcze jest możliwość naprawienia, uspokojenia sytuacji.
Myślę, że to jest trudny moment dla formacji politycznej.
My jako PSL mogę powiedzieć w ciągu czterech
Pół milionuty z udziałem ponad tysiąca delegatów.
Przeprowadziliśmy głosowania na prezesa Polskiego Stronnictwa Ludowego i szefa Rady Naczelnej.
W związku z tym można, tutaj mamy doświadczenie, możemy
Proszę podpowiedzieć.
No proszę podpowiadać.
A ta wolta Szymona Hołowni, który teraz twierdzi, że nie podjął jeszcze decyzji czy nie wystartuje ponownie i ten spór w Polsce 2050.
Czy unieważnić całe wybory i de facto dać marszałkowi Hołowni ponownie szansę kandydowania?
Czy unieważnić tylko drugą turę i nie dopuścić go do wyścigu?
Ja nie wiem, czy to jest spór, czy to jest kwestia szukania najlepszego rozwiązania.
Rozumiem też Szymona Hołownię, który jest twórcą, założycielem, twórcą też idei.
Ile razy w polityce można zmieniać zdanie?
Widzi pan, panie redaktorze, polityka i ludzie polityki pokazali, że nic nie jest ostateczne.
To prawda, tylko ile wolć można na przestrzeni 6 miesięcy wykonać?
Pasławska- przypominam sobie, kiedy pan premier Miller był premierem, był szefem lewicy, następnie startował chociażby z samoobrony i został europosłem w ramach chyba koalicji europejskiej.
Tak, ostatecznie tak, ostatecznie tak.
Tam jeszcze były jakieś próby reaktywacji różnych nurtów lewicowych, bogatą przeszłość mam, ale mimo wszystko było to w dłuższej perspektywie czasowej rozciągnięte niż u marszałka Hołownia.
Tak, ale to jest myślę, że ciekawa obserwacja również dla mnie, jak polityka jest zmienna i jak pamięć jest krótka.
W PPSL-u właśnie jesteśmy formacją, która nie zmienia swojego szyldu, nie zmienia partii.
Ludowcy z konsekwencjami, z plusami i minusami cały czas odpowiadają za swoją formację, która ma 130 lat.
Pani posłanko, to jeszcze jedno krótkie pytanie na koniec, bo zaraz będziemy też łączyć się, to informacja dla naszych słuchaczy i słuchaczek, z polskimi liniami kolejowymi, z PKP, z pytaniem oczywiście, jak wygląda sytuacja po gołoledzi nocnej i porannej, ale chciałem jeszcze zapytać panią o ustawę o osobie najbliższej.
Wiemy, że prezydent w tej formie, w której ona została przygotowana, zapewne ją nie zaakceptuje.
Jakie pani ma stanowisko?
Czy należałoby zmieniać tę ustawę, przeprocedować ją w Sejmie, czy w ogóle porzucić na tym etapie pracę nad nią?
Panie redaktorze, jest to ustawa dzisiaj wyczekiwana i oczekiwana przez Polaków, przez zarówno osoby młode, jak i osoby starsze.
Są to dobre rozwiązania, wynegocjowane, konsultowane.
Mamy pełną świadomość, że ta ustawa będzie musiała być jeszcze korygowana.
Ale moim zadaniem jest zrobić wszystko, aby te przepisy weszły w życie.
Przepisy, które ułatwiają życie Polakom, które ponad 2 miliony Polaków żyje w związkach nieformalnych.
Jesteśmy na końcówce tak naprawdę w ogonie Europy, jeśli chodzi o regulacje
W większości dotyczy to związków heteroseksualnych i tak naprawdę z każdej strony sceny politycznej słyszę, czekamy na tą ustawę.
Ludzie mówią o tym, że chcą być zauważeni, bo ta ustawa nie tworzy więzi społecznych, ona po prostu uznaje.
Ludzie, którzy byli poza systemem, których państwo nie widziało, a z drugiej strony spełniali swoje obowiązki obywatelskie, chodzili na wybory, płacą podatki.
Państwo dzisiaj nie widzi ich relacji i ich sposobu na życie.
Państwo musi również uznać, czyli też zaopiekować się takimi relacjami.
To nie jest ustawa przeciwko komuś, to jest ustawa
Za pewnym porządkiem, za uznaniem, za zaopiekowaniem się obywatelami i będziemy szukać z pełną determinacją rozwiązania również z Pałacem Prezydenckim właśnie po to, aby ta ustawa weszła w życie.
I to jest również potwierdzeniem tego, że można narzekać, że nic się nie da i nic nie robić, a można starać się rozwiązywać problemy Polaków.
I taką rolę mostu również przyjęło sobie Polskie Stronnictwo Ludowe.
Urszula Pasławska, posłanka Polskiego Stronnictwa Ludowego.
Pani posłanko, bardzo dziękujemy i przesyłamy pozdrowienia.
Dziękuję bardzo.
Warmia czy Mazury?
Mazury, ale Warmia równie piękna.
Tak, oczywiście, ja wiem, ta skomplikowana jest granica pomiędzy Warmią a Mazurami.
To nie jest wszystko, jest Warmia, jest środków, wszystko co nie jest Warmią jest Mazurami.
Mazury były protestanckie, Warmia katolicka, mamy piękną swoją historię i różne tożsamości, które położyliśmy w jedno.
Urszula Pasławska, dzięki wielkie, do usłyszenia.
Dziękuję, do widzenia.
24 pytania, rozmowa polityczna.
Ostatnie odcinki
-
Kontrwywiad zatrzymał pracownika MON. "To jest ...
04.02.2026 08:07
-
Afera Epsteina. "Trzeba sprawdzić, kogo w szach...
04.02.2026 07:15
-
Zmiany w Państwowej Inspekcji Pracy. "Nie popad...
03.02.2026 08:07
-
Rosja uderza w energetykę. Andrzej Grzyb: bez p...
03.02.2026 07:15
-
Przyszłość Polski 2050. "Nie wydaje mi się, żeb...
02.02.2026 08:07
-
Trump chce Nobla. "W obecnej sytuacji nagroda m...
02.02.2026 07:17
-
Wybory w Polsce 2050. "Teraz mamy innego dostaw...
30.01.2026 08:07
-
Seria spotkań w Pałacu. "Prezydent nie powinien...
30.01.2026 07:17
-
Prezydent zaprasza posłów. Rzepa: nie wiemy, o ...
29.01.2026 08:17
-
Zaproszenie do prezydenta. Żywno: z dużym zaint...
29.01.2026 07:17