Mentionsy

Radio Wnet
03.02.2026 09:30

Alarm w Azotach. Mularczyk: bez inwestycji Polska straci kopalnię siarki

Sytuacja Grupy Azoty znów wraca do debaty publicznej. Arkadiusz Mularczyk mówi o „momencie krytycznym”, w którym brak spójnej strategii może mieć skutki znacznie szersze niż kłopoty jednej spółki. W jego ocenie stawką jest nie tylko przyszłość przemysłu nawozowego, ale też bezpieczeństwo żywnościowe — a w praktyce to, czy Polska utrzyma kontrolę nad kluczowym surowcem, jakim jest siarka.

Europoseł zwraca uwagę, że rząd planuje dokapitalizowanie Azotów (m.in. przez emisję obligacji i podwyższenie kapitału), ale jednocześnie — jak alarmują związki zawodowe — w tych planach może zabraknąć miejsca dla Siarkopolu, czyli kopalni, która dostarcza surowiec fundamentalny dla działalności całej grupy.

Azoty i Siarkopol: „za dwa–trzy lata może być wygaszenie”

Mularczyk tłumaczy, że obecnie eksploatowane złoże siarki może w perspektywie kilku lat stracić możliwość dalszego wydobycia. Związkowcy mają domagać się inwestycji w nowe złoże, które zapewniłoby stabilność na dekady.

Związkowcy z Siarkopolu zwracają uwagę, że kopalnia nie będzie dofinansowana poprzez podwyższenie kapitału zakładowego spółki. To spowoduje, że złoże, które obecnie jest eksploatowane, za dwa–trzy lata straci możliwość dalszej eksploatacji i prawdopodobnie dojdzie do jego wygaszenia.

– mówi Arkadiusz Mularczyk.

W jego relacji pojawia się konkret: inwestycja w nowe złoże miałaby dać surowiec na 25–30 lat, co oznaczałoby stabilizację dla całego łańcucha produkcji nawozów.

Siarka jest niezwykle ważnym elementem funkcjonowania całej Grupy Azoty. To jeden z największych europejskich producentów nawozów — podstawy dla rolnictwa i przemysłu żywnościowego.

– podkreśla.

Szukaj w treści odcinka

Wpisz frazę, aby wyszukać treść w transkrypcji tego odcinka
0:00
0:00