Mentionsy
Ostatnie odcinki (341 wszystkich)
Moja Babcia z niemowlęciem maskującym zamiast maski #59
Idę przez miasto ludzi zamaskowanych. Wielu z nich od pierwszych wiadomości sprawdza liczby. Liczba zakażonych rośnie. Liczba zamkniętych w doamch - rośnie. Liczby winnych krajach – przerażające. L...
A może pora na twój dźwiękowy list do... świata? #58
Tak, to może przynieść ulgę. Albo załatwić kilka spraw. *** Wszystko przez to, że jesteśmy empatyczni i ludzi lubimy. Tak. Ale od początku: Jesień 2020, kultura dogasa powoli, cukiernie ledwie, ale...
Kiedy pada hasło: zagrożenie #55
Kiedy pada hasło: zagrożenie, (w zagrożeniu, zagrażający ludziom ludzie, ludzi)– w ciele pojawia się spięcie. To naturalne. Zagrożenie wzmaga czujność. Nawet kiedy pytanie jest natury refleksyjnej ...
Osoby piszącej BHP – z serii "życiowa pogadanka" #54
Osoby piszącej BHP –z serii "życiowa pogadanka" Zaczyna się od nieprzespanych nocy. Śnienie jest zbyt intensywne, niepokojące, powraca jakiś mo...
Gdy mieszkanie mogłoby być albumem ze zdjęciami. #53
Tyle rzeczy mam w mieszkaniu. Tyle punktów oparcia i punktów odniesienia. Odnoszę się do przeszłości, z wielką chęcią, a do przyszłości się odnoszę z niepokojem pełnym szacunku. Nauczono mnie senty...
Nadchodzą wielkie zmiany (oraz słońca zachody) #52
Nie zawsze umiemy obchodzić się z zachodem słońca. Kiedy widzę wczasowiczów, turystów, podróżników ustawiających palce w gaście: mam cię słonce, ty malutka kulko! - to się smucę. Biegają za t...
Komu w drogę - temu to (i jeszcze więcej) #51
Komu w drogę - temu czas. &nb...
Zaufanie do nóg (i Słupsk) #50
Idę przez miasto tak pewnie, jakbym je znała od wieków. Jestem tu pierwszy raz. Nogi mnie same niosą, tak bardzo, że zaczynam w ufać moim nogom, że im wierzę absolutnie: ooo, wiedzą gdzie idą. Bo j...
Hadkie gadki #49
Hadkie gadki Płynął znad kaw, wpływają w korytarze, strugają głupa przy zamkniętych drzwiach- wypełniają przestrzeń ludzi, osadzają niepotrzebne słowa w samym środku naszych głów. Ale to, co jest n...
Odporność? #48
ODPORNOŚĆ Pływam w morzu witaminy C, pszczoły w tym roku robiły pyłek tylko dla mnie, ocet wrotyczowy nie ma przede mną tajemnic, a w powietrzu unoszą się eteryczne olejki. Stawiam na oregano, chwa...
Lodówka - żeby mogła zmiana , to.... #47
LODÓWKA W samo południe (najprawdopodobniej) gdy wakacyjne temperatury doprowadziły do wrzenia wodę w doniczkach na parapecie – popsuła się lodówka. Ale nie było mnie w domu, więc nic o tym nie wie...
Pansen i mara senna - minibajka #46
Mini bajka dla prawie dorosłych - Pansen i mara senna Czasami bardzo potrzebujemy bajek. Bez względu na to jak mocno jesteśmy dorośli. Dlatego przedstawiam Pansena. Dobrze jest wiedzieć, że istniej...
Strefy - ćwiczenie z nieuchronności. #45
Strefy - ćwiczenie z nieuchronności. Strefy pojawiają się jak małe wybuchy, nie pełzają po kraju jak gąsienice, nie możemy obserwować ich trasy. Po prostu bęc – i strefa żółta. Bęc – i w zasa...
Siedzimy z Szeptuchą na ganku. #44
Siedzimy z Szeptuchą na ganku. Uprawiamy medycynę ludową, herbata z miodem i ciastka. Może Nie uleczą, ale zawsze są OK. uprawiamy medycynę ludową – szepczemy , co tam, gdzie tam i dlaczego. Jest ś...
Cóż, też się napowietrz. #43
Cóż, też się napowietrz Wietrzenie głowy powinno być taką samą oczywistością, jak wietrzenie pościeli, poduch, kocy. Po prostu - przez parę godzin, kilka dni, tygodni – moglibyśmy się oddawać  ...
Skromna teoria donosu #42
Do… do… do… donosy To były wybory burmistrza, czy do rady jakieś, może też inne, nie pamiętam. Ale właśnie wtedy, pod moimi nogami, na ulicy (i zatknięta za ploty, bramy, furtki) pojawi...
Paparapapa m a j o n e z #41
Paparapapa majonez Siedzę na murku w parku i jem sałatkę z taką ilością majonezu, że przechodnie odwracają ode mnie wzrok. Barokowo ułożone kleksy majonezowe cieszą mnie jednak niesamowicie. Oj, cz...
Co prowokuje nasze odchylenia? #40
Co prowokuje nasze odchylenia Miało być tak spokojnie. Lato, zachody słońca, świerszcze, poranna rosa.. Ale przeszły suche burze, tropikalne temperatury skomplikowały oddychanie W tej stolicy...
Co się stało z moim czasem (medytacja znad kota) #39
Medytacja znad sierści kota - Co się stało z moim czasem Co się stało z moim czasem? Jakiś taki skurczony siedzi pod stołem, niby czeka, aż skończę głaskać kota. Czas dla kota nie istnieje Nawet ni...
List od Witkacego BONUS (a Ciebie kto straszy?) #38
List od Witkacego (otrzymała znienacka Miłka Malzahn) Koperta wygląda tak bardzo retro, że najpierw ją wącham. Odruch taki. Wyczuwam strych. Zapach myszy i delikatny powiew papierosoweg...